Skocz do zawartości
Pierre Celis

[piwolog] Greene King Abbot Ale – wyspiarski “chleb powszedni”

Rekomendowane odpowiedzi

Abbot Ale

Abbot Ale – premium bitter / ESB
Ekstrakt: 12,1Blg, alkohol 5%

Wygląd: kolor ciemnej herbaty, klarowne. Piana kremowa, nietrwała, już po chwili znika bez śladu. W zasadzie jest to typowe dla bitterów, więc nie ma się czym przejmować.

Aromat: nikły, karmelowy ze śladową domieszką ziemisto-trawiastego chmielu i odrobiną owocowych estrów. Do tego wyraźny skunksik, czyli efekt trzymania piwa w przezroczystej butelce. Jasna butelka nie zabezpiecza piwa przed promieniami UV, więc piwo jest podatne na efekt nasłonecznienia, w wyniku którego przyjemny aromat chmielowy zamienia się w mniej przyjemny (choć przez wielu lubiany) aromat skunksa.

Wysycenie: umiarkowane, typowe dla butelkowych wersji wyspiarskich ejli.

Smak: słodowo-karmelowy, ale też chmielowy. Goryczka tępa, średnio-wysoka, długo majaczy na tyłach języka.

Odczucie w ustach: pełnia niska, lekko w kierunku średniej. Podszczypujące wysycenie i wyraźna goryczka potęgują uczucie wytrawności, nakłaniając do kolejnego łyku.

Wrażenie ogólne: Abbot Ale nie oferuje zbyt wiele, ale ma jeden niezaprzeczalny atut – wysoką pijalność, czyli to co bitter ma głównie oferować. Z założenia jest to piwo do gaszenia pragnienia i długich biesiad. I do tego nadaje się znakomicie. Jedynie goryczka do poprawy, bo nie jest udana, a w miarę picia bardziej męczy niż orzeźwia.

Ocena: 5.5/10


2133 b.gif?host=bimbelt.wordpress.com&blog=17

Wyświetl pełny artykuł

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×