Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Czytałem o waszych wyrobach cydru z kartonika. Zastanawia mnie mianowicie to iż kiedyś soki z Lidla czy Biedry zawierały cukier. Teraz w Biedra jak i Lidl na sokach napisane że bez dodatku cukru. Czy fermentacja po dodaniu drożdźy rozpocznie się?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zobacz ile to ma cukru areometrem, też powinna być zawartość cukru w tabelce z liczbą kalorii(z samych kalorii można przeliczyć), coś cukru na pewno jest to fermentacja ruszy, ale żeby uzyskać jakiś sensowny % to trzeba będzie może dosypać cukru

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pewnie chodziło o dodatkowe dosładzanie.

Sok z przyczyn naturalnych musi zawierać glukozę i fruktozę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W czerwcu robiłem cydr z soczku biedronkowego, wtedy miał 11°Blg. Do cydru dobrze jest dodać pożywkę dla drożdży.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Postanowiłem zrobić eksperyment - zrobię cydr na szwedzkich drożdżach do białych win - zobaczymy co z tego wyjdzie. Po głowie chodzi mi aby dodać trochę glukozy do nastawu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jak dodasz glukozę do fermentacji, to uzyskasz wino, a nie Cydr. Cydr robimy na naturalnym cukrze z soku. Do drożdży winiarskich dodaj pożywkę, a do refermentacji dodaj glukozę ok 4g/l

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Drożdże winiarskie zjedzą cały dostępny cukier. W konsekwencji otrzymamy trunek bardzo wytrawny i kwaśny. Aby to zredukować można dosłodzić słodzikiem 2-4 tabletki na 500ml cydru.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mój cydr nastawiłem 6 dni temu. POczątkowe to 13 blg - po 6 dniach 2 blg. Widać że cydr jeszcze troszkę pracuje więc zastanawiam się zlewać czy nie? Podpowiedzcie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mierz gęstość, jeżeli za 3 dni nie spadnie to butelkuj. Proponuję jednak dosłodzić słodzikiem, jak kolega wyżej proponował.

Na test - 3,2 lub 1 tabletka słodzika do każdej butelki. Pozwoli Ci to określić jaki cydr Ci smakuje. Zakładając, że będziesz następnym razem tych samych drożdży używał.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ja właśnie wczoraj butelkowałem cydr z kartoniku z biedrony. niesamowicie waliło jajem, ale przy winach jabłkowym zawsze tak miałem, mam nadzieję, że to się ulotni. Jak nie to mój pierwszy cydr pójdzie w kanał :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Chcę popełnić cydr z soków Słoneczna Tłocznia (jakieś 12zł/3l w biedrze) - bardzo dobry sok z osadem, pasteryzowany w niskich temperaturach.

Jakich drożdży polecacie użyć?

Mam takle:

Tokay, Burgund (winiarskie w suszu)

Bayanus (winiastkie aktywne)

Brewferm Lager, gęstwa po S-04 i US-05

W jakie nagazowanie celować? Czy czasami wysokie nasycenie nie podkreśla kwasowości?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

zdecydowanie mogę polecić S-04

Z nagazowaniem potestuj i różnie sobie nagazuj - na przyszłość będziesz wiedział co Ci bardziej pasuje. Jeśli boisz się kwasowatości to przerwij fermentację w okolicach 1.004 lub/i dodaj do soku ekstraktu słodowego - wiem, że to nie będzie już "czysty" cydr, ale podniesie słodkość cydru i doda trochę posmaków piwnych- mojej żonie taki smakuje taki "quasicydr" - na 20l soku dodałem aż 0,5kg ekstraktu suchego (moim skromnym zdaniem nawet za dużo go dałem). Efekt jest ciekawy :) Dalej kwaskowaty ale nie jest taki "pusty" i odfermentowany do zera :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tyle że to jest gęstwa czyli będzie posmak piwny, ale skoro piszesz, że to nie przeszkadza to spróbuje.

Efekt "pustości" wydaje mi się że zniweluję tym że w przeciwieństwie do większości soków z kartonika ten jest niefiltrowany i pasteryzowany w niskich temp.

Przerwać fermentacje - zasiarkować, spasteryzować? - i jeszcze dodać ekstraktu do refermentacji? Pachnie cydrem na ścianie ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Najlepiej użyć drożdży winiarskich :] Albo dedykowanych. Z nagazowanie zrób tak że wsypiesz łyżkę cukru i będzie dobrze :)

Sok z niedrobiony, po miesięcznej fermentacji i rocznym nagazowaniu jest idealny.

Żadnej pustości w smaku, ani kwasowości nie stwierdziłem. Cydr powinien być nieco kwaskowaty aby gasić pragnienie :)

Mój cydr na drożdżach do cydru po miesiącu fermentacji też zszedł do 0*.

Fajny eksperyment jest że zamiast cukru daj ze 4 rodzynki na refermentację :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
<br /> Z nagazowanie zrób tak że wsypiesz łyżkę cukru i będzie dobrze <br />

 

Raczej będzie niedobrze, cukier zostanie zjedzony przez drożdże, powstanie CO2, a "Cydr" będzie kwasior.

Należy dodać również cukier niefermentowany dla słodyczy. Ja na 1/2l butelkę daję 1 pastylkę Stevi, Cydr wychodzi półsłodki, Panie wolą słodszy, więc dla Nich daję 2 pastylki.

 

 

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Najlepiej użyć drożdży winiarskich :] Albo dedykowanych. Z nagazowanie zrób tak że wsypiesz łyżkę cukru i będzie dobrze :)

Sok z niedrobiony, po miesięcznej fermentacji i rocznym nagazowaniu jest idealny.

Żadnej pustości w smaku, ani kwasowości nie stwierdziłem. Cydr powinien być nieco kwaskowaty aby gasić pragnienie :)

Mój cydr na drożdżach do cydru po miesiącu fermentacji też zszedł do 0*.

Fajny eksperyment jest że zamiast cukru daj ze 4 rodzynki na refermentację :)

Winiarksie TOKAY mogą być?

Łyżka cukru wydaj się sporą przesadą - chyba łyżeczka?

"Sok z niedrobiony" rozumiem że z biedrony :)

Cydr leży u Ciebie rok? W życiu bym tyle nie wytrzymał :) Z tego co się orientuje to moszcz jabłkowy się najmniej nadaje do leżakowania.

A rodzynki bym dodał do fermentacji po pierwszym obciągu, bo w butelkach nie wyglądałyby chyba zbyt apetycznie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W zeszłym roku zrobiłem cydr na soku z Biedronki, dolałem trochę wody żeby było 10blg.

Użyłem S-33 po kolońskim. W 20C po 5 dniach zeszło do 0,5blg, po 9 do 0blg.

Do refermentacji dałem 160g /20 litrów i jak dla mnie nagazowanie akurat. Dodałem też słodzik. Zdaje się, że 2,5 pastylki na butelkę i wyszedł zdecydowanie za słodki jak na mój gust.

Jako że nie miałem pustych fermentatorów to nastawiłem w gąsiorze. Żeby ułatwić zlanie doadłem 2 dni przed końcem żelatynę. Wyszedł idealnie klarowny a osad z dna nie wzburzył się przy rozlewie.

Cydr wlałem do PETów po mineralce i choć kilka butelek stoi już prawie rok, nadal jest bardzo pijalny (poza tym, że jak dla mnie za słodki, ale to już się raczej nie zmieni ;) )

Edytowane przez bartoszMC

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Moszcz jabłkowy faktycznie słabo się nadaje do leżakowania. Najlepiej od razu go przerabiać na wino czy cydr albo po prostu wypić.

 

Natomiast cydr może spokojnie poleżeć. Rocznego nie piłem, ale ostatnio otworzyłem kontrolnie półroczną butelkę z soku z tłoczni. Zdecydowanie lepszy niż 2-3 miesięczny. Pewnie w wakacje go skończę.

 

Drożdże tokay będą OK, a jeszcze lepsze bayanusy i fermentacja w 14-15 stopniach. Mniej aromatu się traci. No i pamiętajcie o sporej dawce pożywki.

 

Do refermentacji zawsze używam soku zawsze to butelka, dwie do przodu. Wlewam tyle by było 7g cukru/litr.

Edytowane przez Biniu

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W zeszłym roku zrobiłem cydr na soku z Biedronki, dolałem trochę wody żeby było 10blg.

Użyłem S-33 po kolońskim. W 20C po 5 dniach zeszło do 0,5blg, po 9 do 0blg.

Do refermentacji dałem 160g /20 litrów i jak dla mnie nagazowanie akurat. Dodałem też słodzik. Zdaje się, że 2,5 pastylki na butelkę i wyszedł zdecydowanie za słodki jak na mój gust.

Jako że nie miałem pustych fermentatorów to nastawiłem w gąsiorze. Żeby ułatwić zlanie doadłem 2 dni przed końcem żelatynę. Wyszedł idealnie klarowny a osad z dna nie wzburzył się przy rozlewie.

Cydr wlałem do PETów po mineralce i choć kilka butelek stoi już prawie rok, nadal jest bardzo pijalny (poza tym, że jak dla mnie za słodki, ale to już się raczej nie zmieni ;) )

 

Dzięki za tak szczegółowe informacje :) Ale zasadnicze pytanie czy to był sok filtrowany Rivia czy niefiltrowany Słoneczna Tłocznia ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W czerwcu robiłem cydr z soczku biedronkowego, wtedy miał 11°Blg. Do cydru dobrze jest dodać pożywkę dla drożdży.

 

Sok jabłkowy z Biedronki "Riviva" w lipcu miał już 10 Blg ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Koledzy

Cydr z kartoników robiliśmy od 10lat. Wychodził bardzo różnie.Stąd inspiracja do wprowadzenie zestawu.Polski Cydr

Jest to wyselekcjonowany polski koncentrat jablkowy 71-72 Brix,bez jakichkolwiek dodatków.Dedykowane drożdże FCG1 też powoli pojawiają się u naszych dystrybutorów.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A ja mam problem. Cydr odfermentował elegancko do 0 Blg. Postał chwilę z takim Bailingiem. Zlany do butelek z ok. 70g cukru, bo to 10L rzut. Dodany również ksylitol.

Po tygodniu otwarta jedna butelka w celu kontroli nagazowania. Zapach mało mi oczu nie wypalił. Taki szmaciany, jakby zepsucia...

Przemogłem się i spróbowałem. W smaku całkiem przyzwoity. Idealna słodkość. Nie czuć tego co czuć w aromacie. Co to za cholera się wdarła??

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×