Skocz do zawartości
Pierre Celis

[Piwny Garaż] Technologia w służbie piwosza

Rekomendowane odpowiedzi

co też oferuje nam Google Play ?


Aktualnie mam takie nagromadzenie tematów i działań, że bez smartfona czułbym się jak bez ręki. Serio, zakup płaskiej cegły od Samsunga zdecydowanie ułatwił mi ogarnięcie tego co się dzieje z moim czasem. Poza tym z różnych względów zawodowo-blogowych jakoś mi lepiej psychicznie jak mam cały czas możliwość wejścia do sieci. Aczkolwiek fakt noszenia w kieszeni maszynki potężniejszej pod względem architektury niż laptop na którym pracuję jest dosyć zabawny.


Wstęp wstępem, ale co ma wspólnego smartfon z piwem? Z rzeczy oczywistych wiadomo: fejsbuczek (a więc fanpejdże knajp i sklepów), przeglądarka do netu czy Tapatalk. Ale jak ze wszystkim, jest popyt – jest podaż. Okazuje się, że w Google Play można znaleźć całkiem sporo programów przydatnych nie tylko konsumentom, ale także piwowarom domowym czy ewentualnie sędziom. Nie wiem jak jest u konkurencji Google, akurat jestem fanem Androida a nie systemu giganta z Cupertino.


Zresztą z tego co widzę coraz więcej osób ma w Polsce urządzenia oparte na systemie z zielonym robotem w logo. Dlatego postanowiłem zrobić mini cykl recenzji aplikacji dla piwoszy i piwowarów. Dzisiaj akurat będzie dla szerszej rzeszy konsumentów, ale już w następnym odcinku zajmę się aplikacjami dla piwowarów domowych. Może mi nikt tematu nie podprowadzi ;)


BCJP Beer Style Reference (BJCP Droid)

BJCP1-168x300.png


Nie ma tutaj co za dużo pisać. Po prostu BJCP w kieszeni. Zamiast korzystać z pliku pdf czy grubego wydruku możemy w każdej chwili sprawdzić co też wymyślono odnośnie każdego z opisanych przez BJCP trunków – nie tylko piw.


Wybierasz kategorię, konkretny styl i już możesz chłonąć wiedzę. Dodatkowo jest poglądowa skala SRM.

BJCP-style-300x178.png

BJCP-SRM-168x300.png


Interfejs jest mocno minimalistyczny, co jest pozytywne. Encyklopedia nie potrzebuje wizualnych wodotrysków, a tak będzie działać nawet na słabszych urządzeniach. Wkurzają jedynie reklamy.


BJCP jakie jest każdy wie, można się nie zgadzać. I często wręcz wypada. Ale nie zmienia to faktu, że warto poświęcić trochę pamięci telefonu na tą apkę.


PocketBeer Lite

PocketBeer-1-168x300.png


Pomysł całkiem zacny: jesteśmy w sklepie, bierzemy nie wypróbowane jeszcze piwo do ręki, skanujemy kod kreskowy i wszechwiedzący internet mówi nam co wie o danym piwie. A potem możemy wrzucić na fejsbuczka co znaleźliśmy.


W praktyce z 6 piw odnalazł tylko Anchor Breckle’s Brown. Guinness Draught, Pilsner Urquell, Black Hope, Delirium Christmas i Libertine Black Ale już nie miały takiego szczęścia.

PocketBeer-Anchor-300x258.png


Od wersji płatnej różni się tylko możliwością dodania piwa do Ulubionych. Można sprawdzić w ramach krótkiej rozrywki na zasadzie „jakich piw nie znajdzie”. Tak to szkoda czasu.



I prawdziwy kombajn na sam koniec.


RateBeer for Android

RateBeer1-168x300.png


Jeżeli ktoś nie ma konta na RateBeer to polecam założyć. Dostępnych jest dzięki temu więcej opcji w samym programie. Dodatkowo konieczne jest zainstalowanie programu Barcode Scanner z którego aplikacja korzysta przy skanowaniu kodów kreskowych.

Barcode-scanner-300x168.png


Zaczynając od menu mamy na samej górze następujące opcje:

  • możliwość wyszukania piwa/browaru,

  • możliwość zeskanowania kodu kreskowego,

  • możliwość nie mam pojęcia czego, bo wywala mi program ;)

RateBeer-menu-168x300.png


Reszta ikonek jest o tyle logiczna, że nie ma sensu ich wszystkich opisywać dokładnie. Skupię się na de facto najważniejszych.


W profilu oczywiście możemy zarządzać swoim kontem na portalu RateBeer. Dodatkowo wyświetlane są skrócone statystyki dotyczące naszej działalności nań: ile piw i lokali oceniliśmy, średnie wyniki jakie przyznaliśmy itp.


Beer Styles są o tyle ciekawe, że nie wiedziałem iż jest tyle odmian Sake. Warto mieć dla porównania z BJCP. Style są opisane znacznie krócej, mają dać ogólne pojęcie co to za piwo. Tutaj akurat przykład Black Ale:

RateBeer-Style-300x267.png


Offline Notes pozwalają nam na ocenę piwa. Zgodnie z aktualnymi trendami możemy oczywiście oceną pochwalić się na portalach społecznościowych.

RateBeer-Ocena-piwa-168x300.png


Places to bardzo fajna i przydatna opcja. Korzystając z BTSów (a i pewnie GPS, jeżeli będziemy mieli włączony odbiornik) określa miejsce w którym się znajdujemy i podaje ciekawe lokale w pobliżu, łącznie z odległością. Punkty lansu tym przyznaję Piwonii, która wyskoczyła jako pierwsza. Co więcej, po kliknięciu na lokal możemy sprawdzić adres, telefon, lokalizację na mapie oraz ofertę. Oczywiście o ile właściciel zadbał o podanie takich informacji. Plus oczywiście „zszerowanie lokalu na sołszjalach” oraz zaznaczenie swojej obecności w przybytku.

RateBeer-Places-Piwonia-300x133.png


Events – przyszłościowe dla naszego regionu. Ciekawe który browar jako pierwszy wrzuci event związany z premierą nowego piwa. Pewnie ten, który pierwszy przeczyta ten wpis ;)

RateBeer-eventy-168x300.png


Best by country – rozumie się samo przez się. Przy okazji narzekania, że Bractwo Piwne przyznało tytuł Porterowi Żywieckiemu, proszę – pierwsze miejsce na RateBeer dla Polski. Aczkolwiek tutaj punkty lansu przyznaję AleBrowarowi za Rowing Jack.

RateBeer-Polska-168x300.png


Dobra, ale jak jest z użytecznością odnośnie wyszukiwania piw? Z takiej samej próby jak przy PocketBeer Lite tylko dwie nie zakończyły się wynikiem pozytywnym (przynajmniej na początku): Pilsner Urquell oraz Black Hope. Natomiast wystarczy parę kliknięć i już możemy przypisać dany kod kreskowy do konkretnego piwa, co też uczyniłem. Dzięki czemu, jeżeli ktoś będzie chciał teraz wyszukać te dwa piwa w RateBeer to powinny wyskoczyć od razu.

RateBeer-Black-Hope-dodanie-300x133.png


Podsumowując, aplikacja zdecydowanie warta zainstalowania na telefonie. Opcji jest multum, użyteczność jest na najwyższym możliwym poziomie, przy okazji nie jest przeładowana wodotryskami a interfejs jest klarowny i nie przeszkadza w korzystaniu z programu. Warto zainstalować także z innego powodu: im więcej Polaków będzie uczestniczyło w RateBeer tym wyniki będą ciekawsze. A polskie piwa będą lepiej rozpropagowane na świecie. Czego i wam i sobie życzę.


Przy okazji dajcie znać w komentarzach co sądzicie o takim cyklu.



Wyświetl pełny artykuł

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×