Skocz do zawartości
angasc

Nowy browarek domowy

Rekomendowane odpowiedzi

Z przyjemnością wielką donoszę, że w piątek odbędzie się premierowa warka nowego browaru domowego. Tym razem będę mógł współtworzyć wytwór piwowarski, ale to nowy kolega będzie szefem. Browar nie ma jeszcze nazwy, tym bardziej że jeszcze nie ruszył, ale zapał jest wielki i mam nadzieję że skutki będą co najmniej tak dobre jak u Ani i Marcina ( Anmar).

Na pierwszy ogień idzie lagerek ciemny chmielony tettnangerem. Co z tego wyjdzie - zobaczymy. Mam nadzieję że właściciel dołączy do społeczności.

Wasze zdrowie,

TG

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jaka pierwsza? Angasc parę warek uwarzył swego czasu, tylko miał "krótką przerwę". Prawda Tomku? :)

Kolega będzie szefem, ale zgaduję że głównym piwowarem będziesz Ty. :D Przynajmniej na początku.

Powodzenia!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jaka pierwsza? Angasc parę warek uwarzył swego czasu, tylko miał "krótką przerwę". Prawda Tomku? :)

Kolega będzie szefem, ale zgaduję że głównym piwowarem będziesz Ty. :D Przynajmniej na początku.

Powodzenia!

 

Miło znów Cię czytać Jacku :)

Faktycznie, " parę warek " na koncie mam :)

Zobaczymy co z tego projektu wyjdzie, na razie było fajnie. Niestety za względu na pracę zaczęliśmy dopiero około 19.00, nieco po 1.00 było po robocie.

Efekt to 40 litrów 12 - 12,5 Blg. Z założenia miał być pilznerek ściemniony, ale wyjdzie raczej coś w smaku podobne bardziej do Munich Helles, tyle że ciemniejsze. Myślałem że mam jeszcze jakiś chmiel goryczkowy w zamrażarce ( takie magnum po kilku latach mogłoby być ciekawe), ale okazało się że nie. Zostaliśmy więc przy samym tetnangerze w ilości 100g. Do tego W-34 i jak na razie wszystko pięknie.

Natomiast czy kolega będzie chciał dalej się bawić, to się jeszcze okaże.

Wasze :beer: ,

TG

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Póki co wzorcowo. Zapewne w piątek będziemy zlewać na cichą. Mimo kilku lat przerwy jednak coś tam jeszcze pamiętam z procesu :)

Pianka zaczyna zanikać do baranków na powierzchni, do piątku zapewne fermentacja główna da sobie spokój. Czas myśleć o myciu i dezynfekcji gąsiora. Pachnie wybornie.

Chce ktoś W-34 po pierwszym przerobie?

TG

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×