Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Myślę o małej hodowli chmielu. Chciałem się zapytać osób obeznanych w temacie. Czy do chmielu koniecznie trzeba stawiać te słupy, czy może mógłbym posadzić go koło jakiegoś drzewka w sadzie i żeby oplótł się o te drzewko?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Możesz tak zrobić, ale plony będą niskie ze względu na brak światła. Różnica w chmielu rosnącego w cieniu, a normalnie z dostępem słońca jest ogromna. Robiłem tak, że od gałęzi na wysokości 3-4m robiłem ze sznurka odciągi i wkopywałem w ziemię. Chmiel rósł po skosie i to całkiem nieźle. W tamtym roku miałem sznurki do balkonu i na elewacji od południa. Też się dało, choć to wszystko raczej miejskie kombinacje :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Czy do chmielu koniecznie trzeba stawiać te słupy

Z niewielkiego doświadczenia jakie posiadam, wiem że ułatwia to zbieranie szyszek. W łatwy sposób można zrzucić pędy i zebrać plony bez potrzeby gimnastykowania się na drabinie, z 'parteru'.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wieloletni chmiel ma bardzo długie pedy (często więcej niż 10m), może rosnąć w pionie lub w poziomie. Myślę,że w malej skali nie ma lepszego sposobu od puszczenia pędów w poziomie. Możemy wówczas łatwo monitorować zdrowotność i skutecznie dokonywać oprysków. Ponadto szyszki chmielu "dochodzą na raty", jednorazowy zbiór oznacza część szyszek przejrzałych i część niedojrzałych. Chmiel rosnacy w poziomie umożliwia zbiory na raty w miarę dorzewania szyszek.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja mam pytanie trochę z innej beczki... jak dbać o chmiel jakie szkodniki mogą mu zaszkodzić,jak zapobiegać, jak wygląda sprawa z opryskiem przeciw chorobom czy w ogóle się zabezpiecza(pryska ) itp. Jaka gleba Ph, czarnoziem/ piaski/obojętnie ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja mam pytanie trochę z innej beczki... jak dbać o chmiel jakie szkodniki mogą mu zaszkodzić,jak zapobiegać, jak wygląda sprawa z opryskiem przeciw chorobom czy w ogóle się zabezpiecza(pryska ) itp. Jaka gleba Ph, czarnoziem/ piaski/obojętnie ?

Czyli ogólnie o uprawie :) Mnie to też interesuję. Może macie linki do jakichś ciekawych poradników?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Na pewno jesteś skazany na przebicie się przez ten wątek http://www.piwo.org/...ezon-2008-2012/

Chmiel nie jest jakąś rośliną strasznie wymagającą, najczęściej wystarczy środek na mszyce (jak stwierdzisz) oraz lekkie nawożenie, lub w przypadku gorącego lata, podlewanie. Mam kilka takich do których od kilku lat palca nie przyłożyłem i rok w rok ładnie rośnie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

mógłbym posadzić go koło jakiegoś drzewka w sadzie i żeby oplótł się o te drzewko

kiedyś posadziłem chmiel pod śliwką, słabo rósł, a śliwka uschła i strasznie to wyglądało:(

chmiel przesadzony, śliwka wycięta. Może ta śliwka padła z innego powodu, ale już nie próbuję takiej krzyżówki:)

Myślę że załączone opracowanie przyda się wszystkim młodym ogrodnikom:)

dwie wersje, dla plantatorów i dłuższa dla doradców.

Integrowana ochrona chmielu wersja dla plantatorów.pdf

Integrowana ochrona chmielu wersja dla doradców.pdf

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Myślę,że w malej skali nie ma lepszego sposobu od puszczenia pędów w poziomie. Możemy wówczas łatwo monitorować zdrowotność i skutecznie dokonywać oprysków. Ponadto szyszki chmielu "dochodzą na raty", jednorazowy zbiór oznacza część szyszek przejrzałych i część niedojrzałych. Chmiel rosnacy w poziomie umożliwia zbiory na raty w miarę dorzewania szyszek.

 

Trzeba tylko pilnować, żeby ten poziom był ponad metr nad ziemią, inaczej mszyce zajmą cały teren ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeżeli puścisz chmiel "poziomowo" to najlepiej ze wschodu na zachód. I będziesz je musiał "wytrenować" żeby się kręciły w lewo.

Na mszyce i inne zwierze można użyć wodę z mydłem (tylko naturalnym) a także wodę z tytoniem lub chili. Pomaga też, gdy pomiędzy chmielem zasadzisz jalapeno albo chili lub pomidory.

Z chmielami najgorszy jest pierwszy rok, potem już rosną same.

Jedną z rzeczy które bardzo pomagają chmielom są podniesione grządki.

 

 

2012-07-24_14-40-14_41.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Podepnę się.

Wystartowałem w tym roku z własnym chmielnikiem, posadziłem Lublelski, Sybillę, Magnum, Marynkę i Hallertauer z sadzonek. Posadziłem je w odległościach ok 40cm w rządku (wiem muszę rozsadzić). Pędy już mają po 50-60cm więc czas je podeprzeć.

Mam w związku z tym kilka podstawowych pytań:

 

1) Jakie macie patenty na naprowadzanie pędów?

Naprowadzać na sznurki (Scooby - to wygląda wspaniale :) )? Czy mogę je naprowadzić na siatkę drucianą(ogrodzenie działki 1,5m wysokości)? Czy lepiej zainwestować w pergolę? Czy da radę nawinąć to na prostą listwę wbitą w ziemię obok (powiedzmy 2m)?

 

2) Jak to poprawnie zrobić?

Czy muszę jakoś te pędy przyczepić(drut, opaska plastykowa)? W którą stronę nakręca się te pędy - przeciwnie do ruchu wskazówek zegara?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ad.1 Na działce zrobiłem pergolę ale nie całą drewnianą tylko taką ze sznurkami jak do fasoli (jak będę miał chwile to cyknę fotkę)

ad.2 Jeśli się same zakręcają to niczym nie musisz mocować. Pamiętaj, że pędy "zakręcają się" zgodnie z ruchem wskazówek zegara.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pamiętaj, że pędy "zakręcają się" zgodnie z ruchem wskazówek zegara.

Jeśli patrzysz na niego np z góry ,bo chmiel to widzi,że kręci się w lewo :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A chłopaki mam mały(a już duży) problem : chmiel ładnie pnie sie do góry po 3 metrowym patyku do c=grochu - pytanie : co dalej ? jak już dojdzie do szczytu ? ma swobodnie opadać w dół czy co ?

Czy może tyczki jakoś dosztukować ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tyczki pociągnąć ile się da, albo przewodniki w poziomie poprowadzić na równoległe tyczki.

Przyciąć się nie przytnie bo bezsensu :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A tam, nie trzeba nic robić, chmiel sobie poradzi. Trochę opadnie i zawinie się na sobie. Poza tym chmiel już powoli przestaje rosnąć na długość bo zaczyna kwitnąć.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

witam, też kupiłem 1 raz po dwie sadzonki marynki i lubelskiego, puściłem po sznurkach i owijają się, 30kilka zł od Pani na allegro. Rosną ok, konstrukcję zrobiłem z rurek takich do wody co plastikowych, wysokość ok 2m i potem poziomo po kolejnych sznurkach. Pani napisała w instrukcji aby podczas zbioru ściąć pędy więc obetnę ze sznurkiem i tyle. Mam nadzieję, że mi zaowocują, uwarzę piwo na świeżym chmielu. Pozdro dla amatorów chmielnika domowego. 'scooby_brew' jak wkleja się tu obrazek?

post-6562-0-49749200-1372096791_thumb.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

jak wkleja się tu obrazek?

 

Użyj przycisku "Więcej opcji", jeżeli chcesz dodać zdjęcia z dysku. Jeżeli z zewnętrznego serwera użyj ikonki z obrazkiem z górnego menu

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Drodzy chmielarze ;)

Jakaś czarna gąsienica śmiga po moim chmielu i wyjada fragmenty liści... dodatkowo mrówki sobie wieżę widokowa zrobiły..

Co to będzie ta czarna gąsienica ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Drodzy chmielarze ;)

Jakaś czarna gąsienica śmiga po moim chmielu i wyjada fragmenty liści... dodatkowo mrówki sobie wieżę widokowa zrobiły..

Co to będzie ta czarna gąsienica ?

Nie mam pojęcia, na początek potraktuj mydłem lub popiołem, skutecznie tym zwalczałem mszyce.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Drodzy chmielarze ;)

Jakaś czarna gąsienica śmiga po moim chmielu i wyjada fragmenty liści... dodatkowo mrówki sobie wieżę widokowa zrobiły..

Co to będzie ta czarna gąsienica ?

Spryskaj preparatem Mospilan lub Calypso.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jak są mrówki to mogą być i mszyce, sprawdź. Gąsienicą bym się nie przejmował przenieś na inną roślinę może przepoczwarzy się w motyla.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

witam, też kupiłem 1 raz po dwie sadzonki marynki i lubelskiego, puściłem po sznurkach i owijają się, 30kilka zł od Pani na allegro. Rosną ok, konstrukcję zrobiłem z rurek takich do wody co plastikowych, wysokość ok 2m i potem poziomo po kolejnych sznurkach. Pani napisała w instrukcji aby podczas zbioru ściąć pędy więc obetnę ze sznurkiem i tyle. Mam nadzieję, że mi zaowocują, uwarzę piwo na świeżym chmielu. Pozdro dla amatorów chmielnika domowego. 'scooby_brew' jak wkleja się tu obrazek?

 

Kurczę, nie mogę wyświetlić tej grafiki. Rurki są po prostu poskręcane i wygięte?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Rurki są same w sobie giętkie, osadziłem na prętach metalowych w ziemi jak śledzie namiotowe. Potem powiązałem sznurkami i drutem i tak sobie rosną. Dziś chwasty zlikwidowałem. Sam jestem ciekaw co dalej. Może będą szyszki (ale bym się ucieszył) i na świeżutkich warzenie piwka by było :)post-6562-0-96583000-1373396034_thumb.jpg

Edytowane przez GB...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×