Skocz do zawartości
pepe11

owocówki

Rekomendowane odpowiedzi

nastawiłem wczoraj starter z dodatkiem ekstraktu suchego , widocznie dostały się do niego jesienią muszki

bo pływają dwie może trzy cholery w starterze , ekstrakt rozpuszczałem w wodzie 50 \ 60 stopni .

Wylewać czy jest szansa że nie zakaziły ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ale masz pewność, że to były stare muszki w ekstrakcie, a nie nowe? Jak stare, to pewnie je przegotowałeś, ale gorzej jak "świeże".

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ale masz pewność, że to były stare muszki w ekstrakcie, a nie nowe? Jak stare, to pewnie je przegotowałeś, ale gorzej jak "świeże".

stare , w lutym nie ma nowych sęk w tym że ich nie gotowałem trochę mi szkoda THG ale chyba zrobię im pogrzeb i na przyszłość żadnych zakupów drożdży po terminie . ( brak związku z wkładką , słaby start)

Edytowane przez pepe11

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ale masz pewność, że to były stare muszki w ekstrakcie, a nie nowe? Jak stare, to pewnie je przegotowałeś, ale gorzej jak "świeże".

stare , w lutym nie ma nowych sęk w tym że ich nie gotowałem trochę mi szkoda THG ale chyba zrobię im pogrzeb i na przyszłość żadnych zakupów drożdży po terminie . ( brak związku z wkładką , słaby start)

Na przyszłość również gotuj brzeczkę, z której robisz starter. A muszki u mnie się zdarzają, nawet zimą, choć jest ich oczywiście mniej.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ale masz pewność, że to były stare muszki w ekstrakcie, a nie nowe? Jak stare, to pewnie je przegotowałeś, ale gorzej jak "świeże".

stare , w lutym nie ma nowych sęk w tym że ich nie gotowałem trochę mi szkoda THG ale chyba zrobię im pogrzeb i na przyszłość żadnych zakupów drożdży po terminie . ( brak związku z wkładką , słaby start)

Na przyszłość również gotuj brzeczkę, z której robisz starter. A muszki u mnie się zdarzają, nawet zimą, choć jest ich oczywiście mniej.

to były trupki z późnej jesieni , jakoś wlazły do ekstraktu , mało czasu miałem , woda była gotowana ale przestudzona , nauczka na przyszłość

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dołącz do dyskusji

Możesz dodać zawartość już teraz a zarejestrować się później. Jeśli posiadasz już konto, zaloguj się aby dodać zawartość za jego pomocą.

Gość
Dodaj odpowiedź do tematu...

×   Wklejono zawartość z formatowaniem.   Usuń formatowanie

  Dozwolonych jest tylko 75 emoji.

×   Odnośnik został automatycznie osadzony.   Przywróć wyświetlanie jako odnośnik

×   Przywrócono poprzednią zawartość.   Wyczyść edytor

×   Nie możesz bezpośrednio wkleić grafiki. Dodaj lub załącz grafiki z adresu URL.

Ładowanie

×
×
  • Dodaj nową pozycję...