Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Taki przypadek.

Stout dymiony 12,5°Blg, 47l. temp. zadania drożdży 15°C. Nieco ponad 300ml. świeżej gęstwy Danstar Nottingham zebranej bezpośrednio po dekantacji poprzedniej warki. Według kalkulatora powinno być 220ml.Plan miałem taki że trzy doby burzliwej będzie w niskiej temp. a potem dla dofermentowania i załapania resztki aleowych smaczków w ok. 19°C. Tymczasem po 72godz. zero piany czyli pozamiatane :| Przeniosłem i tak do temp. 19°C.

Pytam czy tak szybki przebieg procesu w dość niskiej temp. przełoży się na alkohole wyższe i inne niepożądane smaczki? Jeśli tak to jakie?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Przełoży się. Celuj w octan etylu, furfural, i jakieś resztki butanolu. Jest podejrzenie cykloheksanolu, ale bardzo nikłe. Czy to są smaczki niepożądane, to już należy samemu stwierdzić.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja myślę że 300ml na 47l piwa to nie jest taki nadmiar który spowodowałby jakieś szczególne niepożądane aromaty.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dlaczego akurat Octan etylu? Myślałem że za to odpowiedzialne są bardziej:

 

- za wysoka temperatura fermentacji

- wysoki ekstrakt

- niska dawka drożdży

- cechy szczepu

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Za krótko i skok temperatury. Octan etylu powstaje kiedy nastąpił błąd-niekoniecznie przewidywalny, ale na samym początku. Nie jest powiedziane, że wyjdzie od razu, z tego co pamiętam, pierwszy się pcha propanol i furfural, gdzieś po drodze przemyka metanol, ale jest go za mało, choć wbrew pozorom, jest do wykrycia. Octan etylu czyli aromaty butaprenu, kleju szkolnego, perfum z bazaru są dość specyficzne.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jak dla mnie, nie ma tam żadnego błędu, ilość drożdży prawidłowa, temperatura prawidłowa, drożdże w dobrej kondycji to szybko przefermentowały i tyle.

Zresztą 72h to nie jest znowu aż tak szybko.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja jakiś czas temu robiłem szkota na gęstwie DN i zadałem jej dwa słoiczki 250ml na 23 l brzeczki 11 BLG. Piwko wyszło wyśmienite.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Taki przypadek.

Stout dymiony 12,5°Blg, 47l. temp. zadania drożdży 15°C. Nieco ponad 300ml. świeżej gęstwy Danstar Nottingham zebranej bezpośrednio po dekantacji poprzedniej warki. Według kalkulatora powinno być 220ml.Plan miałem taki że trzy doby burzliwej będzie w niskiej temp. a potem dla dofermentowania i załapania resztki aleowych smaczków w ok. 19°C. Tymczasem po 72godz. zero piany czyli pozamiatane :| Przeniosłem i tak do temp. 19°C.

Pytam czy tak szybki przebieg procesu w dość niskiej temp. przełoży się na alkohole wyższe i inne niepożądane smaczki? Jeśli tak to jakie?

 

Notty takie są, szybkie i czyste jak na drożdże alowe. Nie powinno być tragedi.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

troszkę się podłączę london ale dry stout 12blg zacierany po wyspiarsku fermentacja w otoczeniu 15-16C i ciągle dekiel wygina jak klapnę. ;/

Nie za długo ? aaaa edit 10 dni.

Edytowane przez Kasanga

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

i tu jest problem bo robiłem starter ręcznie ;/ i nie mam pojęcia myślisz że za mało i dlatego się tak "pier....la" ?

Ale w tym samym czasie robilem w ten sam sposob starter z skosu i już jest po fermentacj.

Edytowane przez Kasanga

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

troszkę się podłączę london ale dry stout 12blg zacierany po wyspiarsku fermentacja w otoczeniu 15-16C i ciągle dekiel wygina jak klapnę. ;/

Nie za długo ? aaaa edit 10 dni.

 

Na london ale to 15°C to za zimno. Dlatego idzie powoli.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzięki, eksmisja z lokum jutro nowa siedziba około 19C. chodź jak już tyle dni to może po prostu dać i 21-23 i niech dojedzą co o tym sądzicie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Skąd Wy takie ilości gęstw macie? Ja jak zleję drożdże po burzliwej, to wszystkiego jest max. 0,8l, z czego po odstaniu czystej gęstwy zostaje max 0,25l. Warki 40l.

Jejski, a ruszyły w ogóle te drożdże? ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Duża ilość drożdży powoduje zmniejszoną produkcje estrów podobnie jak obniżona temperatura fermentacji. Więcej jest za to aldehydu octowego i diacetylu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jak dla mnie, nie ma tam żadnego błędu, ilość drożdży prawidłowa, temperatura prawidłowa, drożdże w dobrej kondycji to szybko przefermentowały i tyle.

Zresztą 72h to nie jest znowu aż tak szybko.

dokładnie to :okey:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Moja przygoda z nimi wyglądała podobnie. Gęstwa z grodziskiego zadana do polskiego ale 12,5 blg - 3 dni, około 18 st i pozamiatane. Zobaczę czy wpłynie to jakoś na smak. Jejski czy ty odczułeś jakieś negatywne posmaki ze względu na szybką fermentację w gotowym już (chyba) piwie?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Jejski czy ty odczułeś jakieś negatywne posmaki ze względu na szybką fermentację w gotowym już (chyba) piwie?
Powiem jak Wałęsa tak i nie. ;) Z jednej strony obawy o aldehyd i diacetyl mogę mieć, ale w takim zwariowanym piwie nie mogę wyczuć, bo nie mam doświadczenia sensorycznego. Nie mnie to oceniać. Wrócę do tematu po otrzymaniu metryczki, jednak po degustacji tak młodego piwa powiem że jest to jedno z lepszych piw jakie zrobiłem tzn. mi bardzo smakuje :D Jako że nie lubię piw wędzonych, a to jak dla mnie jest powiem nieskromnie świetnie zbalansowane to u mnie podstawa każdego piwa i jest super pijalne. Sądzę że gdyby przy tej ilości i konkretnie tych drożdży zastosować wyższą temp. fermentacji efekt byłby o wiele gorszy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

dzięki - zobaczymy czy z moim też będzie taki sukces ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Co do szybkości Nottinghamów to potwierdzam - moje też są prędkie ;)

Warka 20 litrów 11,5 blg, drożdże zadane w niedzielę rano (150 ml gęstwy, wiek ok. miesiąc, rozruszana przez noc), wieczorem pojawiła się piana, a w środę fermentacja już się uspokoiła, zeszło do 4blg.

Fermentowały w 15 st., jest trochę estrów, ale nie nachalnych. Ogólnie bardzo fajne i przewidywalne drożdże :okey:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×