Jump to content

Treściwy pils


Jejski
 Share

Recommended Posts

Kombinuję sobie warkę zacieraną mniej więcej tak:

4kg pilzeński

0,3kg carapils

0,2 kg melanoidynowy

80g lubelski granulat

 

Wersja 1

50°C 5min.

63°C 10min.

72°C 50min.

76°C 10min. i wysładzanie

 

Wersja 2

50°C 5min.

72°C 60min.

76°C 10min. i wysładzanie

 

Gotowanie:

70min. 40g lubelski

20min. 20g lubelski

5min. 20g lubelski

 

Około 25l 12°Blg

Jaką wersję polecacie? Wiadomo że powinien być bardziej wytrawny, ale mam smaczki na lagera o chlebowym posmaku. Ewentualnie inne propozycje mile widziane.

Link to comment
Share on other sites

Osobiście zdecydowałbym się na wersję nr. 1

W wersji nr. 2 może być za słodki.

 

Do zasypu dodałbym jeszcze ok. 0,2 kg zakwaszającego.

 

pozdr

Edited by pako1
Link to comment
Share on other sites

Wydaje mi się, że krótka przerwa w 62°C jednak się by przydała. Jeśli wszystko pójdzie w dekstryny to może być ciężkie do wypicia. Ale nie zacierałem nigdy w ten sposób, więc pewności nie mam.

Albo chociaż wolno (np 20-25') podgrzewaj z 52°C do 72°C. Wtedy beta-amylaza powinna zrobić swoje...

Link to comment
Share on other sites

Mi też wydaje się że bez przerwy w 62°C byłoby źle. Chociaż.. jak sam warzę, to chwilę trwa zanim temperatura podskoczy do 73°C a enzymki w tym czasie działają;).. Niemniej jedak wydaje mi się że watro zatrzymać się przy 62°C na kilka(naście) minut..

 

Dlaczego chmielisz tylko Lublelskim, a tak dużą ilością?

Link to comment
Share on other sites

Chmielenie samym aromatycznym chmielem nie jest głupim pomysłem, ale osobiście bym podniósł ilość z 40 g do 60g.

Czyli ma to tak wyglądać?

100g lubelski granulat

Gotowanie:

70min. 60g lubelski

20min. 20g lubelski

5min. 20g lubelski

Link to comment
Share on other sites

Chmielenie samym aromatycznym chmielem nie jest głupim pomysłem, ale osobiście bym podniósł ilość z 40 g do 60g.

Czyli ma to tak wyglądać?

100g lubelski granulat

Gotowanie:

70min. 60g lubelski

20min. 20g lubelski

5min. 20g lubelski

Jeśli to będzie granulat sypany wprost do brzeczki, to goryczka będzie solidna. Dla wielu nieakcpetowalnie wysoka.

Link to comment
Share on other sites

Jeśli to będzie granulat sypany wprost do brzeczki, to goryczka będzie solidna. Dla wielu nieakcpetowalnie wysoka.

Planuję przetestować woreczki z pieluchy tetrowej z granulatem. Przy szyszkach się sprawdzały. No to pierwszą porcję zrobię chyba 50g.

Link to comment
Share on other sites

Planuję przetestować woreczki z pieluchy tetrowej z granulatem. Przy szyszkach się sprawdzały.

Chmieliłem kilka warek granulatem w woreczkach, ale zrezygnowałem ponieważ chmiel zatykał pory w materiale i

ograniczało to wypłukiwanie aromatów przez brzeczkę.

Obecnie sypię prosto do gara, a 1 łyżeczka mchu irlandzkiego rozwiązuje sprawę osadów.

 

pozdr

Link to comment
Share on other sites

A ja bym właśnie zastapił część aromatycznego jakimś goryczkowym,przecież pils jest jednym z najbardziej gorzkich piw.

Napisałem coś na ten temat w innym miejscu (http://www.piwo.org/forum/p12071-20-02-2009-10-04-12.html#p12071), więc "się zacytuję":

Klasyczny czeski pils (wnoszę, że o taki walczysz / to było do Staśka w tamtym wątku/) był chmielony wyłącznie żateckim. W tym przypadku jest drobny problem z posiadaniem odpowiedniej ilości saazu (na tym moim muszę jeszcze zrobić wareczkę / to też było do Staśka w tamtym wątku/) A i a-k mizerne w tym wyspiarskim aromacie (chodzi o saaz Young's z UK, 2,2a-k) . Z tego co pisał Czes (prywatnie) - jest to bardzo dobry chmiel. Problem jednak innej natury - ogólnie zbiory z 2007r. były bardzo słabe.

[...] Warząc pierwszego pilsa w tym sezonie (saaz 2007 UK) nie chmieliłem na zimno ale też nie uzyskałem zadowalającego efektu aromatycznego. Następny pils był właśnie na szyszkach 2008 od Elroya. Tu popełniłem odstępstwo i dochmielałem na zimno (Czesi tego nie robili, chociaż brałem pod uwagę to, że podobno do odchmielacza dodawali szyszkę). Stoi na cichej. Przy przelewaniu miałem wrażenie, że zapowiada się obiecująco. Wyraźny, charakterystyczny aromat (zerknij w dziennik). Jeśli to ja bym warzył to zdecydowanie zmniejszyłbym ilość saazu w 60' na rzecz -5' (a może również dochmielania na zimno).

I jeszcze dopisek. Chmieląc tylko aromatem można uzyskać niezłą goryczkę. Te nasze pilsy mają ok. 40..45 IBU (jak nie deko więcej).

Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.