Jump to content
Ravnov

tydzień od zamknięcia fermentora

Recommended Posts

Jak w tytule, dziś wieczorem mija tydzień od zamknięcia fermentora z pszenicznym na bazie ekstraktów WES. Piwo pracowało jak szalone, aż mi wieko od fermentora powyginało. Fakt, że od wtorku już nie bulga, lecz w środku ciśnienie niczym wokół ustawy o związakach partnerskich. wystarczy lekko dotknąć wieko fermentora a bulga jak szalone.

 

W związku ztym że już ten wspomniany tydzień mija, myślę że wypadałoby zbadać BLG, na starcie było 13-14 i tu pytanie do Was. Do ilu powinno zejść BLG abym mógł zabutelkować? Nie chcę przelewać na cichą, czy dłużej potrzymać w tym fermentorze?

 

 

PS: takie spostrzeżenie, po przelaniu wszystkiego do fermentora zapach piwa był ażmdląco słodki, później z dnia na dzień ta słodycz malała, a od dwóch dni piękny zapach jak po otwarciu świeżego piwa :) - wiem że to piwo z puchy, ale biorąc pod uwagę że pierwsze, to uśmiech od ucha do ucha :)

Edited by Ravnov

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pierwsze pytanie:

Jakie drożdże? Ja się akurat nie znam, ale myślę, że bez tej informacji bardziej doświadczeni piwowarzy nie udzielą ci stosownej odpowiedzi.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Blg ma spaść do tylu, żeby się zakończyła fermentacja. :)

 

Przyjmuje się odfermentowanie do 1/3-1/4 początkowego ekstraktu, oraz taki sam poziom Blg w przeciągu trzech kolejnych dni za prawidłowe.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pewnie nalałeś dużo wody do rurki fermentacyjnej? potrzeba większego ciśnienia by gaz uciekł, i stąd wybrzuszanie wieka.

 

Pszeniczne może być bez cichej (długa burzliwa) , ale to twoja wola

Edited by slawek1k

Share this post


Link to post
Share on other sites

Poczekam jeszcze do niedzieli i sprawdzę BLG, następnie we wtorek ponownie, jak się nic nie zmieni to do butelek i do piwnicy a klucz w depozyt żeby szybko nie otwierać.

Share this post


Link to post
Share on other sites

a ja bym Ci proponował zostawić na kolejne 7 dni w spokoju.

Share this post


Link to post
Share on other sites

a ja bym Ci proponował zostawić na kolejne 7 dni w spokoju.

pszenica nie powinna być klarowna.

 

w takim razie jaki cel pozostawienia na kolejny tydzień? Chodzi o pewność zejścia BLG do minimum?

Share this post


Link to post
Share on other sites

będziesz miał pewność, że Ci odfermentowało. Później w butle.

Share this post


Link to post
Share on other sites

cytuję:

 

"Wersja filtrowana Krystal nie zawiera drożdży i jest bardzo klarowna."

 

"Wysoki poziom białek pochodzących z pszenicy wpływa na klarowność w niefiltrowanych piwach..."

 

koniec cytatów :P

Edited by lolo

Share this post


Link to post
Share on other sites
Piwo “mit hefe” jest również nieprzejrzyste ze względu na osad drożdżowy (który powinien być podniesiony przed wypiciem). Wersja filtrowana Krystal nie zawiera drożdży i jest bardzo klarowna.

może być i tak, i tak :P

Share this post


Link to post
Share on other sites

zgodzę się, że może być tak i tak :)

Ale wątpię, że kolega Ravnov będzie je filtrował :) a więc tak czy tak będzie mętne ;)

Edited by lolo

Share this post


Link to post
Share on other sites

To jest pierwsze piwo, więc za wcześnie aby się w purystębawić. Ma byćsmaczne, a jeśli chodzi o mentność to właśnie mętne pszenice mi bardzo smakują.

Share this post


Link to post
Share on other sites

będzie smaczne. po 2 tygodniach od zabutelkowania możesz już smakować swojego browarka.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dopiero teraz mam czas na relację, w środę zabutelkowałem swoje pszeniczne. sprawdziłem BLG i zeszło do 1. Jedną butelkę udało mi się skrócić o szyjkę - greta ścięła niczym gilotyna, no ale na szczęście to tylko jedna butelka. To było pierwsze butelkowanie i zauważyłem że są butelki które kapslownica lubi bardziej, a są takie które lubi mniej i nie dociska (trzeba obracać i poprawiać), a bączki po noteckim albo po gniewoszu dociska zawodowo. Jutro rano wynoszę zapas do piwnicy i zapominam na dwa tygodnie. Dziś wstawiam India Pale Ale z coopersa. Rozkręcam się :)

Edited by Ravnov

Share this post


Link to post
Share on other sites
Dopiero teraz mam czas na relację, w środę zabutelkowałem swoje pszeniczne. sprawdziłem BLG i zeszło do 1. Jedną butelkę udało mi się skrócić o szyjkę - greta ścięła niczym gilotyna, no ale na szczęście to tylko jedna butelka. To było pierwsze butelkowanie i zauważyłem że są butelki które kapslownica lubi bardziej, a są takie które lubi mniej i nie dociska (trzeba obracać i poprawiać), a bączki po noteckim albo po gniewoszu dociska zawodowo. Jutro rano wynoszę zapas do piwnicy i zapominam na dwa tygodnie. Dziś wstawiam India Pale Ale z coopersa. Rozkręcam się :)

 

Zaczniesz zacierać to dopiero zobaczysz jak to wciaga

 

Wysyłane z mojego LG-P760 za pomocą Tapatalk 2

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.