Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Powiedzmy, że jestem już gotowy do uwarzenia mojego pierwszego piwa. Oczekiwany efekt to jasny Lager. Chciałbym otrzymać 20 L brzeczki nastawnej. Mam jednak kilka wątpliwości.

 

1.Ktoś powiedział mi, że mogę używać wody z kranu jeśli herbatka wychodzi mi dobra. Herbatka wychodzi taka sobie, ale od jakiegoś czasu używamy dzbanka filtrującego i herbatka jest super. Czy mogę użyć wody przepuszczonej przez taki filter?

2.Powinienem zacząć od większej czy mniejszej ilości wody niż 20 L? Planowałem zacząć od 18 L, a resztę uzyskać z wysładzania.

3.Planowałem pierwszy zacier zrobić w 100% na słodzie pileńskim, ale może dobrym pomysłem byłoby dodanie słodu monachijskiego jasnego, albo wiedeńskiego?

4.Drożdży użyję dolnej fermentacji, pytanie czy użyć suchych, czy ktoś ma inny pomysł?

5.I ostatnie. Cały czas zastanawiam się jakiego i w jakich proporcjach użyć chmielu? Ktoś coś podpowie?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Moja propozycja - kup gotowy zestaw surowców. Wraz z nim otrzymasz (nie wiem czy wszędzie?) skróconą instrukcję warzenia. W twoim wypadku najpierw trzeba zaznajomić się z techniką warzenia (co pokazuje np dobór ilości wody), a dopiero później na własnych recepturach.

 

No i lager - masz warunki do jego fermentacji, czy po prostu smakuje ci ten styl?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

1) Chyba nie będziesz przepuszczać 30-litrów przez ten dzbaneczek. Jak nie użyjesz kranówy, to się nie przekonasz czy dobra.

2) Możesz spróbować zacierać w 15-litrach, wysładzać w 15 litrach - razem 30 litrów.

3) I tak i tak będzie dobry

4) W34/70

5) No to już zależy od Twoich oczekiwań, czy chcesz mocniejszą goryczkę, czy słabszą. Możesz użyć np. marynki, lubelskiego, saaz i wielu innych.

Przeczytaj wiki i może faktycznie przemyśł opcję gotowego zestawu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tak się składa że mam podobny dzbanek i o ile pamiętam tam jest 1,25 pojemności zakładając że potrzebujesz ~ 30l musiał byś filtrować 24 razy.

30l wody źródlanej z Biedronki to koszt ok 6-8 zł

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wiem, że najlepiej byłoby kupić brekita, czy jak to tam się nazywa, i zacząć od tego, ale to chyba strata czasu. Człowiek uczy się na błędach, a im trudniej tym chyba szybciej.

 

Wybrałem lagera bo najbardziej lubię i mam warunki do tego.

 

Jakoś nie widzę na wiki tematu o chmielu, jego rodzajach i ich wpływie na smak piwa.

 

Nikt nie odpowiedział mi na pytanie drugie o dobór ilości wody. Ale z tego co piszecie domyślam się, że powinienem nastawić ok 30 L. Pytanie to padło ponieważ oglądałem jakiś filmik na youtube i tam gościu otrzymał 20 L brzeczki nastawnej, zaczynając od 14 L, a resztę uzyskał z wysładzania.

 

Link do tego filmiku:

[media]

[/media] Edytowane przez Skorpion

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

bo tak się robi :) 3,5:1 (woda:słód)

ale można i gęściej zacierać

Edytowane przez lolo

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja przy pierwszej warce (20 litrowej) użyłem 15 litrów wody do zacierania, później 3x5 litrów wody do wysładzania. Po chmieleniu (ok. 60min gotowania) uzyskałem blisko 20 litrów brzeczki nastawnej. Myślę, że mógłbyś skorzystać z takich samych proporcji. Co do chmielenia to tu masz poniekąd wolną rękę. Dużo zależy od tego w jakim to ma być stylu piwko, bo jasny lager to zbyt szeroko pojęte określenie. Może to być amerykański lager, czeski pilss i mnóstwo innych gatunków.

Edytowane przez Gąska

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Super, na prawdę dużo mi pomogliście :) Ale czy ktoś jeszcze mógłby wrzucić jakiś link do opisu rodzajów chmielu? Bo chciałbym poczytać, ale jakoś nie mogę tego znaleźć :/

 

Ok, już mam :D

Edytowane przez Skorpion

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mieszkasz w Grodzisku Wlk. a takie pytania zadajesz? Wstyd ;) . Żart. Jednak miejsce zamieszkania masz niczego sobie (patrz moja sygnatura). Oczywiście zestaw Grodziskiego kupić powinieneś :) . To najlepsza droga do nauki warzenia. Masz tam pełną instrukcję, krok po kroku, niczego wymyślać nie musisz.

Edytowane przez Jacenty

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Skoro temat zszedł na Grodziskie, to muszę się włączyć.

Nigdy nie piłem. Chciałem kupić A'la Grodziskie, ale nie mogę dostać. Nie mam pojęcia jak smakuje, ale legendą z tego co czytam obrosło i to niemałą.

Z tego co widzę, jest całkiem spory zasyp słodu wędzonego. A ja wędzonych piw... może nie tyle, co nie lubię, ale nie przepadam. Rauchbock mi nie za bardzo smakował, połowa kufla to ciekawość, reszta to już nawet lekka męka.

Czy Grodziskie ma podobną nutę wędzoną, czy mocniejszą, czy słabszą? Jak to wygląda? Bo delikatna wędzonka jest ok, ale jak patrzę na receptury Grodziskiego, to tej wędzonki tam sporo...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jakoś nie widzę na wiki tematu o chmielu, jego rodzajach i ich wpływie na smak piwa.

 

http://www.wiki.piwo.org/Charakterystyka_polskich_odmian_chmielu

 

Chłopie, albo robisz nas w "konia" że czytasz "wiki" albo masz problemy ze wzrokiem.

Przepraszam wszystkich ale takie coś mnie wzrusza.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A kolega olgierd to nas w konia robi, że posty czyta, bo jakby czytał to troszkę wyżej zauważyłby, że już znalazłem :)

 

Natomiast kolego Jacenty, niegodzien jestem aby uwarzyć to legendarne piwo. Jestem za młody i nigdy nie piłem oryginału. Kiedyś Zbiniu Drzymała zamówił gdzieś w jakimś zagranicznym browarze kilkaset butelek według starej grodziskiej receptury i sprzedawane było to piwo przy okazji chyba jakiejś rocznicy miejscowej Dyskobolii. Miałem wtedy okazję skosztować, ale ojciec mówił, że to już nie jest to piwo. A ostatnio zaczęły krążyć pogłoski o tym, że niby maja uruchomić nasz browar na nowo, ale ile w tym prawdy, tego chyba nie wie nikt :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Piwa wędzone często smakują za którymś razem ,także nie ma co się zrażać po 1-wszej degustacji;) ze mną tak było i wiem ze się to sprawdza;)

Grodziskie z tego co wiem ,nie jest to piwo wybitnie wędzone ,aczkolwiek nuty wędzoności powinny być wyczuwalne lecz nienachalne

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A ostatnio zaczęły krążyć pogłoski o tym, że niby maja uruchomić nasz browar na nowo, ale ile w tym prawdy, tego chyba nie wie nikt :)

No browar został kupiony. Nawet w umowie jest data kiedy piwo ma sie pojawić na rynku.

Mieszkać w Gordzisku i nie pojawić sie na giełdzie aby skosztować to i wiele innych to grzech! ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A ostatnio zaczęły krążyć pogłoski o tym, że niby maja uruchomić nasz browar na nowo, ale ile w tym prawdy, tego chyba nie wie nikt :)

W sierpniu ubiegłego roku browar Fortuna kupił Grodziski browar za 134 316 zł.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A ostatnio zaczęły krążyć pogłoski o tym, że niby maja uruchomić nasz browar na nowo, ale ile w tym prawdy, tego chyba nie wie nikt :)

W sierpniu ubiegłego roku browar Fortuna kupił Grodziski browar za 134 316 zł.

 

Taniocha.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

Piwa wędzone często smakują za którymś razem ,także nie ma co się zrażać po 1-wszej degustacji;) ze mną tak było i wiem ze się to sprawdza;)

Będę miał na uwadze ;) Bo na razie mój Grodziski nie przypadł mi do gustu :D Jak nie wypije będzie wędzone na barszcz biały jak znalazł :D nawielkanoc.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam podępnę się pod temat ;) Ostatnio też zrobiłem piwko z kita i w sobote zabutelkowałem. Mam pytanie jak szybko Wam się takie piwa nagazowują, żeby można je spróbować, bo strasznie mnie korci, żeby zasmakować, ale szkoda by było otwierać jak jeszcze nie będzie w miare dobre ;) dziękuje za odpowiedzi i pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Piwo gazuje się przeciętnie w dwa tygodnie (czasem nawet w tydzień), ale do spróbowania nadaje się dopiero po minimum miesiącu. Im piwo o wyższym ekstrakcie, tym później. Co to była za warka? Jakie parametry?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W moich po tygodniu już było prawidłowo nagazowane, ale generalnie, to wszystko zależy od ilości surowca i kondycji drożdży.

No, a jeżeli za szybko zabutelkowałeś, to nie tylko szybko się nagazuje, ale i przegazuje :)

Oby nie, pozdrawiam :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Australian bitter z bruntalem jasnym butelkowane po 10 dniach burzliwej, nie wiem o co chodzi w pytaniu o parametry? Jeśli blg to 12 początkowe, butelkowane przy 2. Wiem, że po miesiącu najlepiej do spożycia, tylko bardzo mnie interesuje z racji tego, że to pierwsza moja warka, czy wszystko przebiega dobrze, stąd moje pytanie :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×