Skocz do zawartości
rudzik

Pierwsze rozlewanie i wątpliwości.

Rekomendowane odpowiedzi

Dokładnie tydzień temu nastawiłem swoje pierwsze piwo z brewkita. Dzisijaj nadszedł czas na rozlewanie i własnie uświadomiłem sobie że mam kilka wątpliwości. Po wpisaniu kilku fraz w różnych miejscach internetu nie znalazłem dopowiedzi, więc zawitałem na forum :)

Pierwsze moje pytanie dotyczy kranika który jest umieszczony na samym dole mojego fermentatora. Do czego włąściwie on słóży skoro przy rozlewaniu muszę uważać aby nie zmącić osadu który jest na samym dole ? Jak w takim razie mam tego dokonać.

I czy zamiast dodawać pół łyżeczki cukru do każdej butelki nie lepiej będzie dodać glukozy, czy jest jakaś różnica ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jak w takim razie mam tego dokonać.

 

Kupić drugie wiadro i zdekantować znad osadów.

 

Czy dasz cukru czy glukozy do refermentacji nie ma to praktycznie żadnego znaczenia dla smaku. Jedynie:

 

100g cukru = 105g glukozy = 150g suchego ekstraktu = 188g ekstraktu w syropie = 118g miodu

Edytowane przez WiHuRa

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Do czego włąściwie on słóży skoro przy rozlewaniu muszę uważać aby nie zmącić osadu który jest na samym dole ? Jak w takim razie mam tego dokonać.

 

Delikatnie. Najlepiej by było nie fermentować w pojemniku z kranikiem, ale z własnego doświadczenia powiem ci, że się da.

 

I czy zamiast dodawać pół łyżeczki cukru do każdej butelki nie lepiej będzie dodać glukozy, czy jest jakaś różnica ?

 

Nie ma, a cukier tańszy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeżeli nastawiałeś to piwko dokładnie tydzień temu to sprawdź czy już dostatecznie odfermentowało. Na pewno nie zaszkodziłoby mu gdyby jeszcze kilka dni postało w fermentorze.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

powaliło mnie na kolana.

Guma wcale Ci się nie dziwię że powaliło. Ale skoro mam rozbić to przez dekantację to ten kranik wydaje mi się całkiem bez sensowny i wolał bym go nie mieć niż martwić się że np się rozszczelni.

 

Wielkie dzięki Panowie rozwialiście moje problemy. Jak mogę Wam jakieś plusy powstawiać to to zrobię.

 

i jeszcze jedno pytanie.

Piwo które nastawiłem to =%2F163929%2F164395%2F183095&sortuj=kod"]Scottish Heavy jaka ilość cukru będzie do niego najlepsza ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

kranik wydaje mi się całkiem bez sensowny i wolał bym go nie mieć

się przyda przy rozlewie do butelek, wtedy jest nieoceniowy

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A bo do rozlewu używasz kranika, ale po zdekantowaniu znad osadu z innego fermentatora. Przez kranik lejesz piwo do butelek.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No pozostaje Ci przelać do fermentatora bez kranika. Umycie z kranikiem, zrobienie syropu z cukru, wlanie na to piwa i butelkowanie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja jako rownież całkiem początkujący ( 2 wraki z brewkita) radzę Ci zlać to piwo przez kranik bez kombinowania z przelewaniem, uważaj tylko żeby nie wzmącić osadu przy przenoszeniu/przestawianiu fermentatora. U mnie większość osadu została w pojemniku, kranik mam około 3- 4cm nad dnem. Proponuję takie rozwiazanie gdyż znając życie i sugerując sie moim skromnym doświadczeniem, przy kombinowaniu przy pierwszej warce tylko sobie nerwów napsujesz i nic dobrego z tego nie wyniknie.

Jeśli gadam głupoty to proszę bardziej doświadczonych forumowiczów o korekcję mojej wypowiedzi : )

Pozdrawiam.

Edytowane przez Dbidzi

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja też jestem zdania, żeby nie kombinował, tylko postarał się nie wzruszyć drożdży przed rozlewem (postawić w miejscu przez kilka godzin i rozlewać). Sam tak zrobiłem z pierwszą warką, a to piwo i tak będzie tak szybko wypite, że nadmiaru drożdży w nim nikt nie zdąży zauważyć ;)

 

Ale oczywiście właściwie by było zrobienie całego procesu jak należy, ale moim zdaniem poprawić się zdążysz przy następnym piwie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

mnie większość osadu została w pojemniku, kranik mam około 3- 4cm nad dnem. Proponuję takie rozwiazanie gdyż znając życie i sugerując sie moim skromnym doświadczeniem, przy kombinowaniu przy pierwszej warce tylko sobie nerwów napsujesz i nic dobrego z tego nie wyniknie.

 

Faktycznie, nic nie powinno się stać, kranik zassie jedynie trochę osadu a później już pójdzie czyste piwko,

na cichą pozostaw w fermentatorze, super by było gdyby podłoga na której go stawiasz była zimna chyba nie powinno

teraz być z tym problemem, wtedy martwe drożdże na dnie nie wpłyną negatywnie na piwko.

 

sacharoza to połączone cząsteczki glukozy i fruktozy, ja preferuję samą glukozę bo namieszali mi w głowie na chemii, ale

syp co masz :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

sacharoza to połączone cząsteczki glukozy i fruktozy, ja preferuję samą glukozę bo namieszali mi w głowie na chemii, ale

syp co masz :)

 

Drożdże dokonają sobie podziału na cukry proste w locie, przy takiej ilości naprawdę jest to bez różnicy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A mogę przyżądzić wcześniej roztwór cukru który doleję do całości, zamiast sypać po łyżeczce do każdej butelki ? Jeśli tak to w jakich proporjach to zrobić ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W takich w jakich dodajesz do butelek. Jak masz np 20l i planowałeś dodać 3g na 0,5l to mnożysz 40x3g tyle rozpuszczasz w niewielkiej ilości gotujacej się wody, studzisz i wlewasz do drugiego fermentatora z kranikiem. Jak się wystudzi zalewasz piwem lekko mieszasz i rozlewasz do butelek.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Możesz, ale jednocześnie wyklucza się to z rozlewem bez przelewania do innego fermentora.

 

Albo idziesz na łatwiznę, sypiesz cukier do butelek i rozlewasz z tego fermentora w którym masz piwo teraz, albo przelewasz do innego fermentora, ten myjesz, dezynfekujesz, wlewasz roztwór cukru i na to z powrotem piwo - i wtedy rozlewasz bez sypaniu cukru.

 

Innych możliwości nie ma.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×