Skocz do zawartości
seler

RiS 14% vol

Rekomendowane odpowiedzi

Witam,

W zaszłym roku uważyłem RiS'a który wyszedł moim zdaniem i zdaniem znajomych pyszny i wyszedł ok 12%, ponieważ się już powoli kończy, najwyższy czas zrobić następnego.

Tym razem jednak chciałbym zrobić na ok 14% alk vol. Jednak zastanawiam się czy drożdże to uciągną (Abbey II), co prawda zrobiły już witbiera, teraz robią mocnego tripelka, więc ostaną się same "mocne" sztuki, ale jednak boję się że nie dociągną. Czy ktoś ma jakieś doświadczenia w tak mocnych piwach?

 

Swoją drogą, chętnie dałbym do spróbowania jakiemuś znawcy z okolic wrocławia mojego "Szalonego Iwana" pod ocenę, ktoś by się podiął? Dorzucę jeszcze pysznego porterka :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W zaszłym roku uważyłem RiS'a

dobrą masz wagę? ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W zaszłym roku uważyłem RiS'a

dobrą masz wagę? ;)

 

a żesz... tak to jest jak się pisze wprzelocie w trakcie warzenia ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Piszą, że do 12% mają tolerancję, więc mogą nie podołać, ale są takie, które podołają. W Polsce też je sprzedają. Ja bym wziął Fermivin PDM, fermentacja będzie przyjemna, spokojna, nuty przyprawowe zaznaczone i moc między 13-14% bez problemów. Tak robiłem moje Imperial Brown Stout'y, które miały coś z RIS'a.

Edytowane przez Bogi

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Witam,

W zaszłym roku uważyłem RiS'a który wyszedł moim zdaniem i zdaniem znajomych pyszny i wyszedł ok 12%, ponieważ się już powoli kończy, najwyższy czas zrobić następnego.

Tym razem jednak chciałbym zrobić na ok 14% alk vol. Jednak zastanawiam się czy drożdże to uciągną (Abbey II), co prawda zrobiły już witbiera, teraz robią mocnego tripelka, więc ostaną się same "mocne" sztuki, ale jednak boję się że nie dociągną. Czy ktoś ma jakieś doświadczenia w tak mocnych piwach?

 

Swoją drogą, chętnie dałbym do spróbowania jakiemuś znawcy z okolic wrocławia mojego "Szalonego Iwana" pod ocenę, ktoś by się podiął? Dorzucę jeszcze pysznego porterka :)

Wpadnij jutro do zupy na 15:00 - bedzie paru chetnych

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Piszą, że do 12% mają tolerancję, więc mogą nie podołać, ale są takie, które podołają. W Polsce też je sprzedają. Ja bym wziął Fermivin PDM, fermentacja będzie przyjemna, spokojna, nuty przyprawowe zaznaczone i moc między 13-14% bez problemów. Tak robiłem moje Imperial Brown Stout'y, które miały coś z RIS'a.

 

Dzięki za info, myślę że spróbuję z AbbyII a jak nie podołają to wtedy wspomogę, zastanawiam się czy lepiej fermentować bliżej osiemnastu czy bliżej dwudziestu paru stopni...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gdzieś pisali, że dobry zakres temperatur to 15-18, więc jak nic niżej od tej 18 to powinno być dobrze.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Piszą, że do 12% mają tolerancję, więc mogą nie podołać, ale są takie, które podołają. W Polsce też je sprzedają. Ja bym wziął Fermivin PDM, fermentacja będzie przyjemna, spokojna, nuty przyprawowe zaznaczone i moc między 13-14% bez problemów. Tak robiłem moje Imperial Brown Stout'y, które miały coś z RIS'a.

 

Bogi i jak to wyszło?

Ja fermentowałem 2 razy brzeczkę piwną na bayanusach i wydaje mi się, że one ją bardzo płytko odfermentowują w porównaniu do drożdży piwnych.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jedno piwo udało mi się doprowadzić do zera. Ogólnie jestem zadowolony, bo fermentacja była dłuższa, i potem już tylko cicha (jak w przypadku wersji dry) albo leżakowanie, no i piwa były bardzo lubiane to i ówdzie i już nic nie zostało-ostatnie wyżłopaliśmy na Świętach-bo to, co dają F PDM to cudownie ukryty alkohol plus pozbawienie przykrych off flavours, jakie mogą być przy niektórych drożdżach piwnych.

 

Powiem tak, to, co było założone, to się udało, nie miałem ani obaw ani jakichś wahań. Alpejskie piwa fermentuję tylko Fermivin PDM, bo po prostu to połączenie jest genialne. W USA jest browar, który robi piwa na winiarskich-piwa są bardzo popularne, bardzo cenione i bardzo dobre. Inne browary też można znaleźć. Na zagranicznych forach piwowarskich takie eksperymenty są na porządku dziennym, choć tam używali drożdży Montrachet.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No i stało się, mój 30BLG RIS stanął na 10BLG i ani rusz dalej, po trzech tygodniach cichej, zadałemdrożdży winiarskich i po pięciu dniach właściwie ani śladu aktywności... czekać czy zadac np gorzelnicze jakieś?

Nie chcę nutelkowac w takim stanie bo jest jeszcze za słodkie... Czy skusic się na te WLP099?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie jestem ekspertem w fermentacji tak mocnych piw, ale wydaje mi się, że jak jest w piwie już 10% alkoholu, to nowe drożdże nie zechcą podjąć współpracy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

a pożywki były? podstawa do mocnego piwa to dobra gęstwa z lekkiego piwa + fosforan di amonu + witamina B1

prościej mówiąc i łagodniej kto się boi chemii= dobra pożywka winiarska

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

to skoro znasz podstawy winiarstwa powinieneś teraz zadać piwo zahartowanymi drożdżami.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

WLP099 robią robotę! po pięciu dniach od zadania zjechały do 7BLG więc jest szansa że zejdzie do 5BLG co prawda ciągle to nie da założonych 14% ale nawet 13% to już będzie zwalać z nóg ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

RIS dojechał do 5BLG i ani myśli przestać... muszę mu dać jeszcze parę dni.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zszed do 2BLG... z 30... :smilies: ale w smaku jest dobre myślałem że będzie zbyt wytrawne... te drożdże miażdżą :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Bogi i jak to wyszło?

 

Ja fermentowałem 2 razy brzeczkę piwną na bayanusach i wydaje mi się, że one ją bardzo płytko odfermentowują w porównaniu do drożdży piwnych.

 

Jeśli użył G-995 to potwierdziłoby moje spostrzeżenia.

 

Jedno piwo udało mi się doprowadzić do zera. Ogólnie jestem zadowolony, bo fermentacja była dłuższa, i potem już tylko cicha (jak w przypadku wersji dry) albo leżakowanie, no i piwa były bardzo lubiane to i ówdzie i już nic nie zostało-ostatnie wyżłopaliśmy na Świętach-bo to, co dają F PDM to cudownie ukryty alkohol plus pozbawienie przykrych off flavours, jakie mogą być przy niektórych drożdżach piwnych.

Powiem tak, to, co było założone, to się udało, nie miałem ani obaw ani jakichś wahań. Alpejskie piwa fermentuję tylko Fermivin PDM, bo po prostu to połączenie jest genialne.

 

No to może próbuj na PDMach - nie wiem czym się one różnią od G-995 ale z mojej, fakt dość ubogiej, praktyki miodosytniczej wynikałoby że G-995 przeżerają glukozę i fruktozę do zera (ograniczeniem jest tylko tolerancja), w przeciwieństwie do PDMów. Dlatego też do bałtyka poszły G-995. Z tego co pisze Bogi w przypadku fermentowania brzeczki piwnej miałoby być zupełnie na odwrót.

 

edit: kompletnie nie ten temat - zbierałem selektywnie cytaty i zapomniałem koniec końców skopiować całości w odpowiednie miejsce

Edytowane przez jaras

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To właśnie było na PDM'ach-drożdże do zadań specjalnych. Na typowych G-995 mam teraz miód i zacier brzoskwiniowy-idzie bardzo ładnie. Porterki mi schodziły do 1 blg przez 8 dni, cicha przez tydzień i jeden dojechał do 0, alpejskie zaś z 15 do 2,5 blg.

Edytowane przez Bogi

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zszed do 2BLG... z 30... :smilies: ale w smaku jest dobre myślałem że będzie zbyt wytrawne... te drożdże miażdżą :)

 

Witam,

mam pytanie o wrażenia z degustacji tego RISa. Czy nie uważasz że zejście tak nisko do 2 blg może trochę odbiegać od stylu? Myślę że RIS musi mieć trochę ciała (słodyczy) kontrowanej przez goryczkę i alkohol? Oczywiście nie może to byc słodki ulepek. Swoją drogą, sam chciałbym uwarzyć taką 30. Czy możesz podesłać recepturę na priv?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Oczywiście, że odbiega od stylu zwłaszcza, że na drożdżach belgijskich był robiony, ale co kto lubi.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×