Jump to content
Sign in to follow this  
Infam

20.02.2009r. Warszawa. Spotkanie na Rakowcu.

Recommended Posts

Miło mi poinformować o spotkaniu sekcji warszawskiej, którego pomysł zrodził się dziś dość spontanicznie.

 

Data: piątek 20.02.2009r. godz. 18:30 lub lekko później (do 18:30 nie będę miał baru do dyspozycji).

 

Miejsce: Ochota, Bar Infam ul. Pruszkowska 4d (pawilon przy skrzyżowaniu z Sanocką.

 

Stasiek przy okazji spotkania planuje uwarzyć jakąś niedużą warkę, ja też się biłem z takimi myślami ale chyba odpuszczę.

Może nawet zrobimy jakąś drobną degustację :), piwa domowe, dopuszcza się wyjątki ale Okocim Mocny i Tatra Mocna nie przejdzie :smilies:

 

Zapraszam.

Edited by Infam

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wczoraj przyjechał słod od elroya więc powinno się udać:

Stasiek przy okazji spotkania planuje uwarzyć jakąś niedużą warkę

Tak więc będę na pewno.

 

A i zdjęć parę obiecuję zrobić. :smilies:

Share this post


Link to post
Share on other sites
Czy jako forumowicz, który pisze swój pierwszy post, mogę się od razu wprosić na spotkanie? Suszy mnie bowiem na samą myśl.

Oczywiście, że możesz. Zapraszamy. :smilies:

Na tym forum to Twój pierwszy post, ale znamy się nie od dziś, a i nie będzie to też twoja pierwsza wizyta w ?Browar Infam.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Oczywiście, że możesz. Zapraszamy. :smilies:

Na tym forum to Twój pierwszy post, ale znamy się nie od dziś, a i nie będzie to też twoja pierwsza wizyta w ?Browar Infam.

Jak najbardziej popieram Przedmówcę.

Zapraszamy :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

zapowiadam się i wezmę co nieco ze swoich produktów. niestety w wyniku ostatnich przebojów jakie miałem z wybuchającym tripelem i po tym jak upuściłem z niego nieco gazu, stracił w zasadzie cały swój klimat i wychuchana gwiazdka z mojej kolekcji w zasadzie zgasła :-(

 

Ale będę miał weizena z mojej testowej porównawczej warki i pewnie coś jeszcze, pozyjemy, zobaczymy ;-)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Hmm... Paru piwowarów się zbierze w jednym miejscu... Na pewno będą komentarze co do tego co warzę...

To może od razu napiszę jaki jest plan:

 

#58 pils (JS18) - rozszyfrowując: 58. warka ogólnie (a moja 18.) w ?Browar Infam.

Zasyp:

- pilzneński - 4,2 kg (84%)

- carapils - 0,6 kg (12%)

- jęczmień niesłodowany 0,2 kg (4%)

 

Zakwaszającego nie mamy. Ew. może zakwaszę (tzn zaleję ciepłą wodą) dziś trochę słodu i zostawię do jutra.

 

Zacieranie:

Zasyp w 68°C i

- 20' w 64°C, potem 10 minut podgrzewania do 72°C i

- 30' w 72°C, potem 10 minut podgrzewania do 76°C i filtracja.

Całość zacierania 70 minut.

 

Chmielenie:

- 60' - 20g - szyszki marynka 2008 - ok 10% a-k

- 60' - 80g - szyszki Saaz UK (2,2% a-k)

- 30' - 20g - szyszki Saaz UK

- -5' - 13g szyszki Saaz - dam 5 minut po wyłączeniu grzania i potrzymam ze 20 minut w czasie chłodzenia.

 

Powinno to dać 48IBU.

Przy założonej wydajności 67% powinienem dostać 26l 12blg.

Taką wydajność uzyskałem przy ostatniej warce. Ale teraz mam inny słód (dzięki elroy:) ), więc może być inaczej. Najwyżej zwiększę ilość Marynki...

 

Taki jest plan. Co o tym myślicie?

 

A oczywiście jak przy każdej warce wątpliwości mam mnóstwo:

- udział carapils. Nieznacznie przekraczam 10%, ciekawe czy zauważę jakiś efekt? A może jeszcze zwiększyć?

- czy robić przerwę białkową?

- czy wydłużyć scukrzającą?

- czy takie krótkie łącznie zacieranie rozłoży skrobię z jęczmienia? Ale w sumie niewiele go jest...

- a może zrezygnować jednak z jęczmienia? Ale właściwie niewiele go jest... :(

- chmielenie Saaz - mam 113g (tak pakowany). Czy wystarczy 13g dla aromatu?

- a może np drugą porcję Saaz zastąpić lubelskim, a dla aromatu dac 33g?

- albo odwrotnie: dla smaku dać 33g a dla aromatu np 40g lubelskiego?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Korzystając z tego, że Coder się wybiera ( mieszkamy na tej samej wiosce) chętnie się podłączę i wpadnę, żeby poznać warszawskie środowisko piwowarów.

Jeśli nie macie nic na przeciwko.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Jeśli nie macie nic na przeciwko.

Absolutnie. Jak najpiwniej zapraszamy. :)

Takiego zagęszczenia piwowarów w jednym miejscu jak się jutro u Infama zapowiada, to już chyba dawno w Warszawie nie było. :)

 

No dobra... nie licząc giełdy... :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
(...) A oczywiście jak przy każdej warce wątpliwości mam mnóstwo:

- udział carapils. Nieznacznie przekraczam 10%, ciekawe czy zauważę jakiś efekt? A może jeszcze zwiększyć?(...)

Wiesz, według mnie ten carapils zastąpi Ci zacieranie dekokcyjne, czyli zrobisz leniuchem to, co mógłbyś osiągnąć bez tego słodu. Bardziej zastanawiałabym się, czy nie dodać nawet 15-20% tego słodu

(...) czy robić przerwę białkową?

Jak sobie Stryjenka uważa, zaszkodzić nie zaszkodzi, a jak masz czas - to czemu nie?

(...) czy wydłużyć scukrzającą?

- czy takie krótkie łącznie zacieranie rozłoży skrobię z jęczmienia? Ale w sumie niewiele go jest...

- a może zrezygnować jednak z jęczmienia? Ale właściwie niewiele go jest... :)

Nie wiem, nie znam się, zarobiona jestem :). Zawsze pilsa robiłam jedynie z samego słodu pilzneńskiego, za to bawiłam się dekokt, a nawet dwa:)

(...) chmielenie Saaz - mam 113g (tak pakowany). Czy wystarczy 13g dla aromatu?

- a może np drugą porcję Saaz zastąpić lubelskim, a dla aromatu dac 33g?

- albo odwrotnie: dla smaku dać 33g a dla aromatu np 40g lubelskiego?

Ja chmieliłam tylko i wyłącznie Saaz-em, tak samo zresztą pakowanym. Warzyłam ponad trzy godziny stopniowo dodając tego cuda. W sumie dałam go, z tego co pamiętam 90g (wg mnie mogłam spokojnie dać całe opakowanie). Tego pilsa wezmę na spotkanie, to zobaczysz, co z tego wylazło:)

Share this post


Link to post
Share on other sites
- udział carapils. (...)

Wiesz' date=' według mnie ten carapils zastąpi Ci zacieranie dekokcyjne, czyli zrobisz leniuchem to, co mógłbyś osiągnąć bez tego słodu. Bardziej zastanawiałabym się, czy nie dodać nawet 15-20% tego słodu[/quote']

Muszę się przyznać, że gdy zaczynałem plan to było 20%, potem zszedłem na 14%, a wczoraj zmniejszyłem do 12% :) Ale może rzeczywiście dam jeszcze ze 100g więcej.

Kto za? Kto przeciw?

(...) czy robić przerwę białkową?

Jak sobie Stryjenka uważa' date=' zaszkodzić nie zaszkodzi, a jak masz czas - to czemu nie?[/quote']

No właśnie nie bardzo mam czas. Zasyp planuję ok 19tej. Jeśli nie chcę żeby mnie ranek zastał, to muszę się streszczać. Więc nie będę robił.

 

(...) chmielenie Saaz - mam 113g (tak pakowany). Czy wystarczy 13g dla aromatu?

Ja chmieliłam tylko i wyłącznie Saaz-em' date=' tak samo zresztą pakowanym. Warzyłam ponad trzy godziny stopniowo dodając tego cuda. W sumie dałam go, z tego co pamiętam 90g[/quote']

A na jaką ilość te 90g? Sprawdzimy czy nie za mało. :) Poprzedniego pilsa chmieliłem tylko lubelskim (w dodatku z własnego chmielnika). Dałem go łącznie 160g (60g na 60'). Dooobrze nachmielony jest. :) Spróbujemy go również.

Miałem wrażenie że taka ilość lubelskiego dała jakieś takie trochę "trawiaste/ziołowe" (w sumie to nie wiem jak to nazwać) posmaki, dlatego tym razem postanowiłem goryczkę wspomóc Marynką.

A jak dużą dałaś ostatnią porcję chmielu?

Chyba jednak dam jednak więcej Saaz dla aromatu, a dla smaku dam lubelski:

Chmielenie:

- 60' - 20g - szyszki marynka 2008 - ok 10% a-k

- 60' - 80g - szyszki Saaz UK (2,2% a-k)

- 30' - 20g - szyszki lubelski

- 5' - 33g szyszki Saaz - dam jednak wcześniej, tj na ostatnie 5 minut i zostawię na kilkanaście minut chłodzenia.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Korzystając z tego, że Coder się wybiera ( mieszkamy na tej samej wiosce) chętnie się podłączę i wpadnę, żeby poznać warszawskie środowisko piwowarów.

Jeśli nie macie nic na przeciwko.

Miło będzie powitać!

Chmielenie:

- 60' - 20g - szyszki marynka 2008 - ok 10% a-k

- 60' - 80g - szyszki Saaz UK (2,2% a-k)

- 30' - 20g - szyszki Saaz UK

- -5' - 13g szyszki Saaz - dam 5 minut po wyłączeniu grzania i potrzymam ze 20 minut w czasie chłodzenia.

Swego czasu miałem ambicję wyspecjalizować się w lagerach a w ostatnim okresie w szczególności w pilsach. Prawdę mówiąc pierwsze nie wyszło mi zbyt dobrze (poza jednym udokumentowanym sukcesem) a drugie to na razie "trzy porażki". Tak więc śpieszę z pomocą :)

Klasyczny czeski pils (wnoszę, że o taki walczysz) był chmielony wyłącznie żateckim. W tym przypadku jest drobny problem z posiadaniem odpowiedniej ilości saazu (na tym moim muszę jeszcze zrobić wareczkę :) ) A i a-k mizerne w tym wyspiarskim aromacie. Z tego co pisał Czes (prywatnie) - jest to bardzo dobry chmiel. Problem jednak innej natury - ogólnie zbiory z 2007r. były bardzo słabe.

wróć!

Staś, przecież Ty chyba masz właśnie saaz od Elroya - szyszka 2008 o zawartości a-k chyba nieco większej (4..4,5?).

Warząc pierwszego pilsa w tym sezonie (saaz 2007 UK) nie chmieliłem na zimno ale też nie uzyskałem zadowalającego efektu aromatycznego. Następny pils był właśnie na szyszkach 2008 od Elroya. Tu popełniłem odstępstwo i dochmielałem na zimno (Czesi tego nie robili, chociaż brałem pod uwagę to, że podobno do odchmielacza dodawali szyszkę). Stoi na cichej. Przy przelewaniu miałem wrażenie, że zapowiada się obiecująco. Wyraźny, charakterystyczny aromat (zerknij w dziennik). Jeśli to ja bym warzył to zdecydowanie zmniejszyłbym ilość saazu w 60' na rzecz -5' (a może również dochmielania na zimno) - z resztą wyprzedziłeś mnie z postem (właśnie w tym kierunku korygujesz)

Share this post


Link to post
Share on other sites

i ja sie przymierzam do warzenia pilsa (nie do konca klasycznego) jutro, wiec z checia podyskutuję dzisiaj nt. przepisu.

 

jesli chodzi o chmielenie to na 23l planuje dodawać na 60, 30, 15 i 0 min (chociaz te 0 minut moze nie miec sensu bez chlodnicy...) lubelskim ok 4%, ew na początku maly dodatek marynki dla goryczki.

 

zasyp bede robil ok 93-95 procent pils, reszta carapils

 

no i spróbuję uzyc połowę wody demineralizowanej - miekka woda powoduje ze goryczka staje sie lagodniejsza.

 

drozdze czech pils

 

do zobaczenia wieczorem

y

Share this post


Link to post
Share on other sites
Staś, przecież Ty chyba masz właśnie saaz od Elroya - szyszka 2008 o zawartości a-k chyba nieco większej (4..4,5?).

To Ty masz Saaz od Elroya. :) I pewnie jeszcze Ci się przyda do nastepnego pilsa. Ja kupiłem dwa tygodnie temu u p. Magdy, bo miałem wtedy warzyć pilsa, ale niestety pewien mały "potop" mnie zmusił do zweryfikowania planów. :)

Ten z UK ma tylko 2,2%. Ale tu Marynka trochę pomoże.

 

Jeśli to ja bym warzył to zdecydowanie zmniejszyłbym ilość saazu w 60' na rzecz -5' (a może również dochmielania na zimno)

Chyba nie będę już zmniejszał saaz z 60' - niech będzie też trochę tej "szlachetniejszej" goryczki.

No właśnie... to kolejna rzecz: 5 czy -5? Tzn czy wrzucić na ostatnie 5 minut? Czy już po rozpoczęciu chłodzenia?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dziękuje wszystkim za mile spotkanie. ;)

Właśnie wróciłem do domu...

Sorry Krzysiu, że zostawiłem Cię z tym całym bajzlem, ale cóż... taxi to prawie jak zając chciała uciec :0

Asiu, mam nadzieję, że mój ekologiczny chmiel lubelski się Ci przyda na jakąś warkę. :*

Coder - udało mi się zgarnąć jakieś dwa Twoje piwa - dam znać jak wypiję. A resztę zdegustujemy razem z Infamem przy następnym warzeniu. ;)

Yemu - jakieś piwo mi od Ciebie też się dostało. Mam nadzieję, że wzajemnie. A jeśli nawet nie (sorry byłem zajęty warzeniem) to wynagrodzę next time.

 

: 5 czy -5? Tzn czy wrzucić na ostatnie 5 minut? Czy już po rozpoczęciu chłodzenia?

Końskim targiem dałem w 0' czyli chwilę po wyłączeniu grzania i zostawiłem na kilkanaście minut.

 

I jeszcze jedno napiszę: następnym razem (mam nadzieję że będzie), nie będę warzył. Fajnie było, ale tak naprawdę to ani nie przypilnowałem dobrze warzenia, ani nie byłem z "towarzystwem". ;)

Tak czy inaczej, dziękuję wszystkim i do zobaczenia. :) Czas spać. Dobranoc.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Także dziękuję wszyskim za miłe spotkanie i ciekawe piwa. Z perspektywy poranka widze, że przyjechanie samochodem nie było takim złym pomysłem jak by się mogło wydawać;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wielkie dzięki wszystkim za spotkanie!

Dzięki Coderowi mieliśmy okazję poznać oryginalne piwka,

Małażonko, Iron z tym filterkiem załatwione, tylko się ogarnę z domowymi remontami,

Yemu, trapisty pierwsza klasa,

Gniady Twój doppelbock będzie ponownie konfrontowany z moim ale dam im trochę czasu,

Miło również było gościć mojego guru, Lukuja,

następnym razem (mam nadzieję że będzie), nie będę warzył. Fajnie było, ale tak naprawdę to ani nie przypilnowałem dobrze warzenia, ani nie byłem z "towarzystwem". ;)

Mam nadzieję, że będą powtórki. Z organizacją też powalczymy, określone wcześniej panele degustacyjne, może nawet postaram się o zorganizowanie degustacji Lecha itp. ;)

Było trochę piwek - pszenice w tym witbiery, pilsy, marcowe, doppelbocki, portery, trapisty, rogenbier, nawet saison (ten ostatni styl był przez niektórych mylony w małym quiz ze zgoła odmiennym ;)), i inne

Jeszcze raz dziękuję za miłe spotkanie.

 

P.S.

Jeśli znajdziecie u siebie coś mojego to porterek jest świeży i przydałoby mu się leżakowanie (nawet nagazowanie;)), doppelbock też nie grzeszy wiekiem.

Edited by Infam

Share this post


Link to post
Share on other sites
Także dziękuję wszyskim za miłe spotkanie i ciekawe piwa. Z perspektywy poranka widze, że przyjechanie samochodem nie było takim złym pomysłem jak by się mogło wydawać;)

Moja boląca głowa podpowiada mi coś podobnego, ale i tak następnym razem tez nie biorę samochodu. A pilsa uwarzę chyba w tygodniu, bo dzisiaj coś nie mam dosc samozaparcia :-)

 

Dzieki wszystkim za spotkanie (przede wszystkim organizatorowi :-). Piwka byly super, kilka, ktore dostalem na wynos mam u siebie w plecaku, musze zrobic inwentaryzację. Jeśli komuś się dostał dunkelweizen z DW na kapslu to niech poczeka z miesiac z piciem, bo rozlewalem go tydzien temu.

Edited by yemu

Share this post


Link to post
Share on other sites
Moja boląca głowa podpowiada mi coś podobnego, ale i tak następnym razem tez nie biorę samochodu. A pilsa uważę chyba w tygodniu, bo dzisiaj coś nie mam dosc samozaparcia :-)

Ojj, to musiało być nieźle ;)

Edited by jacer

Share this post


Link to post
Share on other sites
Ojj, to musiało być nieźle ;)

Było nieźle. Jednak uwaga powyżej to w naszym wątku partykularyzm. Jacer bądź tak dobry i tego typu uwagi zachowaj dla Siebie lub też w przypływie dobrej woli podkreślaj je na innym forum (można na PW, jeśli chciałbyś się odszukać na Piwo.org). Proszę Elroya o wycięcie off topic (a teraz mały szantaż pod adresem Admina) jeśli nie, z moich dwóch plusów zrobią się &$#*$* spore minusy ;)

;)

Edited by Infam

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Sign in to follow this  

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.