Skocz do zawartości
Oskaliber

Weizenbock - ocena receptury

Rekomendowane odpowiedzi

W związku z tym, że nie lubię kopiowania receptur, a lubię improwizacje, wymyśliłem sobie taki oto zasyp na weizenbocka:

 

ciemny pszeniczny 3.1kg

monachijski 2.1kg

caramunich 0.5kg

melanoidynowy 0.5kg

carafa I 50g

 

Hersbrucker na goryczkę, jeszcze nie wiem ile zależy od zawartości AK.

 

I teraz mam dylemat z drożdżami. Klasycznie WB-06 (przejedzą z tak wysokiego ekstraktu?) czy może Mauribrew Weiss? Słyszałem kilka dobrych opinii o tych drożdżach.

 

No ale pomijając drożdże moje główne pytanie brzmi - czy z tego zasypu wyjdzie coś sensownego?

 

EDIT: Receptura oczywiście na 20 litrów, około 17~blg.

Edytowane przez Oskaliber

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja bym trochę Pilsa sypnął - chodzi o scukrzanie zacieru monachijsko-pszenicznego.

Pobierz sobie jakiś program piwowarski - bardzo pomagają :]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Używam programów, właśnie przy ich pomocy to powstało. Zastanawiałem się nad pilzneńskim ale uznałem, że chyba sobie same poradzą. Niech może ktoś jeszcze się na ten temat wypowie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Porównaj z jakimiś sprawdzonymi recepturami z Wiki, lub z innych stron. http://www.piwo.org/topic/1172-weizenbock/

jak tworze recepturę to BS i wiki oraz książka z recepturami.

Edytowane przez Lusterko87

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wg mnie będzie za ciemne, a palone nuty przykryją Ci banano-goździk.

 

http://www.piwo.org/topic/1172-weizenbock/

 

Druga sprawa to aktywność enzymatyczna słodu. Ja bym miał wątpliwości, czy to się zatrze...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Z zasypu na pewno "coś" wyjdzie. Zmniejszyłbym "melanoidynowy", bo dla mnie 500g to przesada (dałbym max 300g). Carafa I chyba za dużo, mając na względzie ilość monachijskiego i ciemnego pszenicznego. Jeśli będziesz wystarczająco długo zacierał (tj. 3h to pewnie uda Ci się scukrzyć zacier). Jeśli nie masz tyle czasu, to dodaj 500g Pilzneńskiego. Oba szczepy są bardzo dobre i przy dobrze przeprowadzonej fermentacji gwarantują bardzo dobrą pszenicę. Ja osobiście polecam Mauri, ale uwodnij tylko pół paczki drożdży.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Klasycznie WB-06 (przejedzą z tak wysokiego ekstraktu?)

 

WB-06 zjedzą wszystko :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja fermentuję aktualnie takiego Weizenbocka

 

Wg BS2 miał 21 EBC i 21 IBU.

 

A. Jak robiłem pszenicę, to WB-06 nie dały mi nic z banano-goździka. Nie wiem czy dadzą też w weizenbocku. Ja swojego robię na blendzie - najpierw 3068 Weihensptephan Weizen, potem 1007 German Ale.

Edytowane przez crosis

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wydaje mi się że jedynie za mocno treściwe, zmniejszyłbym zasyp karmelowy+meadinynowy, dałbym też słód pszeniczny jasny.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No, to pierwsze co mi się nasuwa. Część monacha zastąpiłbym też pilsem. Druga sprawa to filtracja - robiłeś już piwa z tak dużym udziałem pszenicy? Jeśli tak to luz, ale zawsze lepiej wiedzieć.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tak zapytam - co koledzy z tym pilsem? Robię weizenbocka raz na jakiś czas, zasyp właśnie bazujący na pszenicznym i monachijskim i w życiu problemu ze scukrzeniem nie miałam. Zasyp nawet 50% pszenicy przy filtracji za pomocą filtratora z oplotu też nie jest problemem. Nie wiem, jaki sprzęt ma Autor wątku, ale jeśli ma 6 warek na koncie, to zakładam, że najprostszy, więc wchodzi w grę jeszcze dziurawe wiaderko, z którego też kiedyś korzystałam, i filtracja pszenicznego słodu nie była wyzwaniem. Jedynym słodem, który rzeczywiście ma silny wpływ na filtrację, to słód żytni - masakra :D

 

Edit: sprawdziłam, wężyk z oplotu w browarze funkcjonuje :)

Edytowane przez Marusia

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pszeniczny jasny + monachijski ok, ale zauważ że kolega proponuje tylko ciemny pszeniczny + monachijski. Nie wiem jak bardzo ten słód jest ciemny, ale skoro jest tzn że był suszony w wyższej temperaturze i na pewno ma mniejszą siłę diastatyczną.

Ale przyznaję, że nie używałem nigdy tego słodu (ciemnego pszenicznego) więc to tylko takie akademickie rozważania. :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Używałam ciemnego pszenicznego Weyermanna - gołym okiem ciężki był do odróżnienia od jasnego :) Powiem więcej - mojego ostatniego weizenbocka oparłam w całości o takie słody jak: monachijski ciemny Steinbach i pszeniczny ciemny Weyermann - wydajność taka jak zwykle, zacierani bezproblemowe, a piwo pychotka :)

Edytowane przez Marusia

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja pamiętam swoje doświadczenia z dużym zasypem i dużym udziałem pszenicznego... Jest ok do pewnej wagi, potem w garze może nie być miejsca na odpowiednią ilość wody. 6,2 kg to spory zasyp - nie wiem w czym Oskaliber zaciera.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Przy tym zasypie to dałbym:

caramunich 0.2kg

melanoidynowy 0.3kg

I koniecznie kangury zamiast WB-06. Mam same dobre wspomnienia z tymi drożdżami.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zacieram w garnku 30 litrowym. Największy zasyp do tej pory robiłem niecałe 6kg bez żadnych problemów. Piwa z zasypem pszenicy 60+% też filtrowałem bez problemu.

 

Za waszymi namowami zmieniłem kilka rzeczy. Zamieniłem pszeniczny ciemny na jasny, zmniejszyłem udział słodów karmelowych i zamieniłem carafe na pszeniczny czekoladowy bo akurat mam, a carafe bym musiał kupować. Teraz się to prezentuje tak:

 

pszeniczny jasny 3.1kg

monachijski 2.5kg

caramunich 0.3kg

melanoidynowy 0.3kg

pszeniczny czekoladowy 40g

 

Lepiej?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Klasycznie WB-06 (przejedzą z tak wysokiego ekstraktu?)

 

Mi przejadły weizenbocka z 17 na 2 blg, ale fermentacja trwała 30 dni.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Przejrzałem kilka wątków poświęconych pszenicznym koźlakom (raz, dwa, trzy) ale ten jest najświeższy, więc się podpinam.

 

Wychodząc od przepisu na klon Schneider-Brooklyn Tap 5 Hopfen Weisse oraz jeden z alternatywnych sposobów chmielenia zaproponowany w sieci (czwarty w wątku), doszedłem do takiego modelu:

 

Słód pszeniczny 3,06 kg

Słód pilzneński 2,63 kg

Słód monachijski II 0,33 kg

Cafara I 0,011 kg

łącznie 6,03 kg

 

Opierając się na kalkulatorach z plików i tłumacząc przepis z Brewtoad doszedłem do następującego schematu

 

6 kg zasypu razy 3,5 daje 21 litra

 

21 litra trzeba podgrzać do T=37 aby po dodaniu 6kg słodu T=35°C

Przerwa kwasowa 35°C 60 min

 

Aby uzyskać T= 56°C, należy odebrać ok.9l nastawu i doprowadzić go do wrzenia

Przerwa białkowa 56°C 20 min

 

Aby uzyskać T= 67°C, należy odebrać ok.7,4l nastawu i doprowadzić go do wrzenia

Przerwa scukrzająca 67°C 60 min

 

Aby uzyskać T= 75°C, należy odebrać ok.7,5l nastawu i doprowadzić go do wrzenia

Wygrzew 75°C 15 min

 

Wysładzanie partiami, podejrzewam, że 3 razy 3 litry ale w związku z tym, że dla tych gramatur i dla zakładanego ABV=8,1 qbrew podaje 17 litra może być mniej (3 razy 2, 2 razy 3).

 

Chmielenie

Belma 15,75 g 60 min gotowana szyszka

Amarillo 5,25 g 15 min gotowany granulat

Palisade 5,25 g 15 min gotowany granulat

Amarillo 5,25 g 5 min gotowany granulat

Palisade 5,25 g 5 min gotowany granulat

 

W związku z wysokim zakładanym BLG (ok.20) drożdże o których wyczytałem, że dadzą radę zjeść dużo – WB-06 zadane w około litrowym starterze (i tu pytanie, do startera lepiej użyć pilsa czy maris otter?)

 

Na zimno wg przepisu jest,

Amarillo 5,25 g 10 dni na zimno granulat

Palisade` 5,25 g 10 dni na zimno granulat

ale zastanawiam się nad użyciem szyszki Belmy.

 

Jeśli ktoś zauważy tu jakąś bzdurę, proszę o korektę

Edytowane przez zasada

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W związku z wysokim zakładanym BLG (ok.20) drożdże o których wyczytałem, że dadzą radę zjeść dużo – WB-06 zadane w około litrowym starterze (i tu pytanie, do startera lepiej użyć pilsa czy maris otter?)

 

Zrób prościej. Odbierz 2l z przedniej, rozcieńcz do 10blg i zadaj uwodnione drożdże. Zanim skończysz zacieranie, schładzanie będziesz miał rozhulane drożdżaki.

Masz teraz gdzie fermentować < 20C? Nie najlepszy to czas na fermentowanie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Masz teraz gdzie fermentować < 20C? Nie najlepszy to czas na fermentowanie.

Najbliższe dni zapowiadają się chłodno, a uprzątnięta piwnica kusi stałością temp.

Natomiast faktycznie, ostatni tydzień - półtora napawał mnie niepokojem o losy i plany.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

21 litra trzeba podgrzać do T=37 aby po dodaniu 6kg słodu T=35°C

Przerwa kwasowa 35°C 60 min

 

Chyba masz na myśli przerwę ferulikową? W takim razie optymalnie 44°C. Ogólnie, to bardzo wysoko postawiłeś sobie poprzeczkę - taka dekokcja trójwarowa może trwać naprawdę długo. Wysładzanie na Twoim miejscu zrobiłbym w dwóch ratach (a może nawet w jednej).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Chyba masz na myśli przerwę ferulikową? W takim razie optymalnie 44°C.

Przetłumaczyłem słowo w słowo z podlinkowanego przepisu, tak, oczywiście ferulikowa. Zmiana tych 44°C pociąga za sobą kolejne, będę musiał policzyć.

 

Ogólnie, to bardzo wysoko postawiłeś sobie poprzeczkę

Fakt poprzeczka jest wysoka, zakładam nawet odwleczenie realizacji ale jest to jedno z piw które mi silnie zapłodniły wyobraźnię.

 

Wysładzanie na Twoim miejscu zrobiłbym w dwóch ratach (a może nawet w jednej).

OK, wezmę to pod uwagę nawet jeśli nie robiłbym tego czerwcu/ lipcu.

 

Dziękuję za odzew!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zakładasz 20°Blg z 6kg zasypu? Rozumiem, że w takim razie na Weizenbocka pójdzie tylko brzeczka przednia, a reszta na np dunkelweizena?

Przygotuj się na to, żę WB-06 bardzo głęboko odfermentują - u mnie z OG 17,5°C zeszły do 2,75°Blg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zakładasz 20°Blg z 6kg zasypu? Rozumiem, że w takim razie na Weizenbocka pójdzie tylko brzeczka przednia, a reszta na np dunkelweizena?

Ja to tam nic nie zakładam, mi Qbrew wyliczyło OG 1,084

Niemniej im bardziej się przyglądam, przeliczam etc. tym mniejsza mam ochotę się babrać.

Z drugiej strony, jeśli na jesień chce się czymś rozgrzać, to chyba nie mam innego wyjścia niż po Czarnym aucie zakasać rękawy, wyciąć sobie weekend z życiorysu i do warzenia.

post-6077-0-90053400-1372186766_thumb.png

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×