Jump to content

Recommended Posts

160 g na zimno ;) to mi się podoba! :D

 

W końcu to Imperial 20°, należy mu się! :D

(no i 30 litrów)

Edited by vojtol

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zostałem poławiaczem chmielu... Już cztery razy wyławiałem chmiel z fermentora po chmieleniu na zimno BC IPA, a on ciągle wypływa... :). Po kilku godzinach od połowu piwo pokrywa się piękną, gęstą, zieloną rzęsą chmielową i zabawa zaczyna się od nowa. Plusem jest niesamowity zapach towarzyszący tej czynności :).

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wystaw piwo na zewnątrz na 24-48h, prawie wszystko opadnie.

 

Dzięki, podziałało, po dobie na balkonie chmiel znikł zupełnie z powierzchni. Lagerować dalej czy już wystarczy?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pewnie, ale dobrze by było oddzielić od chmielu - czyli lagerowanie już "czystego" piwa.

 

Tak zrobiłem, chmiel się pięknie odfiltrował :)

Jeszcze z dobę potrzymam i butelkowanie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

15.4° Plato | 27 IBU | 60 EBC | 23 l

21.Asfalt czyli Peat Monster

Prawdziwa bestia, zawiera więcej torfu niż Pies Baskervillów ;)

 

 

Zasyp: Słód whisky 4 kg | wędzony (Castle) 2 kg | Carafa I 0,3 kg | Caraaroma 0,22 kg | czekoladowy pszeniczny 0,2 kg

 

Chmielenie: EKG 40 g | El Dorado 4 g; 60 min

 

Drożdże: US-05

 

Dodatki: 6 g chlorku wapnia | 20 g kwasu cytrynowego | płatki dębowe, 50 g na cichą

 

Tym razem filtracja w normie a nawet ponad. Ze wszystkim wyrobiłem się w cztery godziny a w międzyczasie rozlałem BC IPA do butelek. W dużym garze (50 l) komfort pracy jest znacznie większy oraz szybciej gotuje się na dwóch palnikach.

 

Zacierane na słodko, ostatecznie zeszło do 7° Plato, w czasie cichej dwa razy dodawałem drożdże zaniepokojony słabym odfermentowaniem (Danstar Nothingham i Saflager S-34/70). Na „trzeciej” fermentacji lagerowane na balkonie przez dwa tygodnie. Butelkowałem po 50 dniach od uwarzenia.

Edited by vojtol

Share this post


Link to post
Share on other sites

22. Witomińskie Białe

White IPA/Belgian IPA

15.8° Plato | 46 IBU

 

Słody: Pilzneński 4 kg, płatki pszenne 2.8 kg, płatki żytnie 0.8 kg

Chmielenie: Waimea 20 g (60 min), Waimea 15 g (hop stand 70 min), Wakatu 15 g (hop stand 70 min), Wakatu 50 g (na zimno), Waimea 30 g (na zimno)

Drożdże: Safbrew S-33

Dodatki: Kolendra mielona 30 g (hop stand 70 min), Curacao 40 g (hop stand 70 min), skórka z 1 cytryny (hop stand 70 min)

Modyfikacja wody: Gips piwowarski 10 g, chlorek wapnia 2 g, kwas cytrynowy 24 g

 

Miało być 32 litry 13°,a wyszło 25.5 litra 15.8° Plato. Też dobrze. Filtracja tradycyjnie 4 godziny :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

23. Gryczane

post-5019-0-33843300-1395911540_thumb.jpg

Braggot

17° Plato | 26 IBU

 

Pale ale 3kg | Miód gryczany (30 min) 2,5 kg | Carabelge 0,4 kg | Wędzony 0,3 kg | Palony jęczmień 70 g | Saaz 50 g | Gęstwa S-33

 

Wszystko poszło tak sprawnie, że uwinąłem się w 4 i pół godziny. Piwo warzone na zamówienie znajomego, który koniecznie chciał mieć „miodowe”... Zobaczymy co z tego wyjdzie i jak będzie smakować, może nawet kiedyś powtórzę, w wesji z przyprawami jako Braggot Świąteczny?

 

Uzyskałem 23 l i 17° Plato, mierzyłem w 20 l i 19° Plato, ale dobre i to. Co dziwne BS2 pokazuje mi wydajność 150%, a wg. mnie powinno być pomiędzy 75% a 80%.

Edited by vojtol

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dziś nachmieliłem i nakolendrowałem Witomińskie na zimno: 60 g Wakatu, 40 g Citra, 20 g Cascade, 10 g kolendry. FG: 5,7° Plato. Bałem się dodać kolendrę wprost, więc zalałem w kieliszku wódą — za to za karę wpadł mi do fermentora pojemnik z Cascadem, szybko go wyłowiłem ręką, nie zdążył zatonąć... :)

Mam nadzieję, że nic złego się z tego nie przyplącze, piwo powinno mieć teraz około 5,5% alk.

 

Gryczany Braggot przez dwa dni fermentacji zszedł z 17° do 5° Plato. Piana znikła już zupełnie.

Edited by vojtol

Share this post


Link to post
Share on other sites

Właśnie się pije się ostatnią butelkę „Irysa”, Irlandzkiego Red Ale, 511 dni od butelkowania. Zero wad, zero miodu, leciutka paloność, nie przegazowane, bardzo pijalne. Szkoda, że więcej nie ma...

 

post-5019-0-45215400-1396461165_thumb.jpg

Edited by vojtol

Share this post


Link to post
Share on other sites

24. Peater

12.5° Plato | 34 IBU | Other Smoked Beer

 

Miało być coś innego, wyszedł Peater. Dlaczego tak a nie inaczej, opisałem tutaj.

 

Zasyp: 5 kg słód whisky; 1 kg pale ale;

Chmiel: Waimea (16,9%) na 60 min;

Drożdże: Gęstwa S-04 (2. pokolenie);

 

Zacierałem na średnio, 66-67° C, uzyskałem około 29 litrów. Wydajność zacierania 79%, ogólna 85% (wg. BS2).

Share this post


Link to post
Share on other sites

25. Baltic Monster

BarleyWine | 28.4° Plato | 106 IBU | 47 EBC

 

Zasyp: pale ale 7.5 kg; pszeniczny 1 kg; wiedeński 1 kg; carabohemian 1 kg; abbey malt 1 kg; miód 0.7 kg; carabelge 0.6 kg; caraamber 0.3 kg

Chmielenie: Waimea 40 g (80 min); El Dorado 55 g (80 min);

Drożdże: s-04 (gęstwa + 1 paczka)

 

Słody zajęły prawie cały gar 30 l

post-5019-0-50130300-1400264490_thumb.jpg

 

A zacier prawie cały gar 50 l

post-5019-0-21284700-1400264493_thumb.jpg

 

Zapach przy zacieraniu........! Świeżo upieczony, chrupiący chlebek razowy... :)

Filtracja poszła ekspresowo, ku mojemu zdziwieniu, gotowanie około 90 min, w fermentorze wylądowało 20.5 l brzeczki. Wydajność słabiutka, 70%, zapewne dlatego, że woda do wysładzania to tylko 7 l.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie chciało mi się bawić jeszcze w wysładzanie wysłodzin, wydłużyło by to cały proces nadmiernie, a korzyść niewielka...

Za to dziś wulkan w fermentorze. Jestem w pracy, więc wiem to tylko z relacji przerażonej małżonki, która walczy z plagą w domu... :)

A piany ciągle przybywa...

Share this post


Link to post
Share on other sites

24. Peater zabutelkowany — 27,25 l

[ 39x0,5; 8x0,33; 3x1; 1x0,75; 1x0,66; 2x0,33 PET ]

 

Zapach i smak torfowy — słaby, pomimo 83% udziału słodu whisky w zasypie... :(

Nie wiem czy ten słód traci swoje „torfowe” właściwości z czasem, czy mój był jakiś inny.

Edited by vojtol

Share this post


Link to post
Share on other sites

Przelałem na cichą Bałtyckiego Potwora (znowu ubył kolejny litr), zjechał do 9,1° Plato, co oznacza, że drożdże wyprodukowały 11,7% alkoholu, co z kolei może oznaczać, że na tym fermentacja się zakończy. Nigdy nie warzyłem tak mocnego piwa, nie wiem ile są w stanie wytrzymać S-04...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wg moich obliczeń, mogłyby jeszcze do 6 dojechać, ale wynik jest jak najbardziej satysfakcjonujący dla dwójki konsumentów z Podkarpacia :D

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...

×
×
  • Create New...