Jump to content
lolo

pełniejszy witbier

Recommended Posts

witam,

chciałbym uwarzyć pełniejszego i mocniejszego witbiera ok 14blg

 

 

20l.

 

Słód Heidelberg 2,5kg

Słód Pszeniczny 0,63kg

Pszenica 1,5kg

Płatki Owsiane 0,25kg

Curacao 20g

Kolendra 15 g

 

zacieranie

 

50°C 30 min

66°C 80 min

72°C 15 min

podgrzanie do 78°C i filtracja

 

gotowanie 70 minut

 

Chmiel

Styrian Goldings 25g - 60minut

Saaz 10g - 5 minut

Citra 10g - 2 minuty

Palisade 10g wyłaczone palniki

 

 

fermentacja w temperaturze od 18-20C / drożdże s-33

12 dni fermentacji burzliwej

12 dni fermentacji cichej

 

refermentacja 140g glukozy

leżakowanie 4 tygodnie

 

wyjdzie coś dobrego? Może jakieś sugestie? :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wg mnie wyjdzie lepszy na drożdżach dedykowanych...

 

http://www.piwo.org/topic/6995-drozdze-do-witbiera-s-33-vs-brewferm-blanche/

 

Z suchych to jak coś użyłbym T58.

 

Zasyp ok, ewentualnie może być nieco gorzej z filtracją, ale powinno pójść. Może płatków dałbym paczkę, czyli 0,4 kg...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jakie efekty zamierzasz uzyskać dając Palisade na 0min?

Nie jestem przekonany, czy te 10g Citry da wystarczający orzeźwiający powiew cytrusów (mimo rożnych opinii ja wciąż uważam, że użycie amerykańskich chmieli zamiast prawdziwych cytrusów w witku to jak sypanie glutaminianu do zupy zamiast warzyw).

Co do zasypu i drożdży - podobnie jak crosis.

Edited by Bączek

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzięki crosis zrobię jak radzisz!

 

(mimo rożnych opinii ja wciąż uważam, że użycie amerykańskich chmieli zamiast prawdziwych cytrusów w witku to jak sypanie glutaminianu do zupy zamiast warzyw).

Czym można zastąpić amerykańce?

Edited by lolo

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dzięki crosis zrobię jak radzisz!

 

(mimo rożnych opinii ja wciąż uważam, że użycie amerykańskich chmieli zamiast prawdziwych cytrusów w witku to jak sypanie glutaminianu do zupy zamiast warzyw).

Czym można zastąpić amerykańce?

Po prostu z nich zrezygnuj, wystarczy Styrian i Saaz. Witbier nie powinien mieć wyraźnej goryczki, ani wyraźnych aromatów chmielowych.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja bym na twoim miejscu dodał jeszcze trochę świeżej skórki cytryny da orzeźwiający cytrynowy efekt, bo curacao daje bardziej taką goryczkę pomarańczową jakbyś zjadł tą białą skórkę. Robiłem na S-33 efekt był dobry przypraw nie było za bardzo czuć, jak nie chcesz płynnych użyć to S-33 będą najlepsze. Co do chmieli to amerykańce wywal, a zostaw Styriana i Saaza, z tym że Saaza daj na 15-10 minut przed końcem około 15 gram :)

Edited by Undeath

Share this post


Link to post
Share on other sites

To w takim razie amerykańce dać do chłodzenia? Dało by to minimalny efekt?

Share this post


Link to post
Share on other sites

To w takim razie amerykańce dać do chłodzenia? Dało by to minimalny efekt?

Jeśli chcesz zrobić WITBIERA to nie dodawaj amerykańskich chmieli, jeśli chcesz puścić wodze fantazji to możesz wszystko :) Pytanie na czym Ci zależy, jaki efekt końcowy chcesz uzyskać.

Tak jak pisałam Ci wcześniej ja po porostu pominęłabym amerykańskie chmiele i użyła tylko Styriana i Saaza.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja bym na twoim miejscu dodał jeszcze trochę świeżej skórki cytryny da orzeźwiający cytrynowy efekt, bo curacao daje bardziej taką goryczkę pomarańczową jakbyś zjadł tą białą skórkę.

myślałem o skórce pomarańczy :)

 

jaki efekt końcowy chcesz uzyskać.

 

podbić aromat curacao? ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wit to tylko na dedykowanych drożdżach. Curacao Ci podbije nieprzyjemną goryczkę. Zetrzyj sobie na tarce skórkę z jednej pomarańczy, to da łagodny efekt cytrusów.

Żeby nie mieć problemów z filtracją daj 0,2kg ześrutowanego owsa, które najlepiej skleikuj razem z pszenicą.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja dodałem ok 170 gr skórki pomarańzcy. Świeżo startej.

Gotowanie 60 min

Cascade na 60 min 15 gr

lubelski na 15 min 15

skórka świeżej pomarańczy 70 gr na 10 min

kolendra 8 gr na 10 mi

skórka 100 gr na 5 min

kolendra 10 gr na 5 min

rumianek 6 gr na 5 min

Po schłodzeniu wyszło 20ltr o 11,5 Blg

Zadane drożdże 1214

Wyszło bardzo pomarańczowe w aromacie i smaku ale nie jakoś przesadnie

Share this post


Link to post
Share on other sites

Cascade na 60 min 15 gr

a jak cascade wypadło? mocno wyczuwalne?

Share this post


Link to post
Share on other sites

a jak cascade wypadło? mocno wyczuwalne?

lolo - proponowałbym - jeżeli to pierwszy Twój wit - zrobić go z naturalnych cytrusów, jest to bardzo wdzięczne piwo do warzenia z takimi właśnie dodatkami; nie dodawaj wtedy amerykańskich, a zostaw - jak radzi dori - styriana i saaz.

Sam się przekonasz, jaki wpływ mają świeże skórki cytrusów.

Wit to tylko na dedykowanych drożdżach. Curacao Ci podbije nieprzyjemną goryczkę. Zetrzyj sobie na tarce skórkę z jednej pomarańczy, to da łagodny efekt cytrusów.

Żeby nie mieć problemów z filtracją daj 0,2kg ześrutowanego owsa, które najlepiej skleikuj razem z pszenicą.

Zgadzam się w 100%. Jeżeli będziesz śrutował owies i pszenicę to ześrutuj je osobno.

Poza tym wyszukaj wątek "Witbier dla zaawansowanych" i in., tam też sporo uwag doświadczonych Kolegów.

Share this post


Link to post
Share on other sites

dzięki Panie i Panowie!

w poniedziałek robię grodziskie witbier w następnym tygodniu.

zrezygnuję z amerykańców. chyba żeby zrobić 10l według Waszych wskazówek a 10l z amerykańcami z chmieleniem na zimno czy to już całkiem zły pomysł?

Edited by lolo

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie jest to zły pomysła bedziesz wiedział który Ci bardziej pasuje taki jak jest klasyczny czy taki belgijski na wygnaniu w ameryce:) Sprawdź najprostrzy sposób:)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wg mnie wyjdzie lepszy na drożdżach dedykowanych...

 

http://www.piwo.org/...ewferm-blanche/

 

Z suchych to jak coś użyłbym T58.

Przed warzeniem swojego witbiera robiłem na ten temat spory 'research' (sam zresztą zalinkowałeś mój topic) i wszędzie odradzano mi użycie T58, więc nie wiem skąd nagle w tym temacie tyle zachęt do robienia na nich witka.

 

Na podstawie swojej teoretycznej wiedzy (bo w praktyce wita robiłem tylko raz na S-33) jeżeli wit na suchych to albo S-33 albo Brewferm Blanche. Są zwolennicy i jednych i drugich. Ja osobiście robiłem na S-33 i piwo miało pewne wady ale akurat nie była to wina drożdży. W witbierze raczej chodzi o to, żeby pozwolić przebić się kolendrze i curacao, a nie żeby liczyć na jakieś istotne drożdżowe posmaki, to nie hefe-weizen.

 

Co do amerykańskich chmieli to tak jak reszta odradzam Ci ich użycie jeśli liczysz na rasowego witka.

 

I jeszcze jedna bardzo istotna kwestia, a zaobserwowałem, że mało kto na forum zwraca na to uwagę: użyj porządnej, indyjskiej kolendry. Mój witbier był zrujnowany (moim zdaniem, bo wśród znajomych i rodziny znalazł sobie wielu wielbicieli) selerowatym posmakiem na finiszu wynikającym z użycia złej kolendry. Nie jest to wada czyniąca piwo niepijalnym, ale jest niefajna i może doskonałego wita zamienić w przeciętniaka.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zdecydowanie zgadzam się z przedmówcą - świeżo mielona kolendra indyjska w NIEWIELKIEJ ilości daje zdecydowanie lepsze rezultaty niż kolendra marokańska. Robiłem na obu i faktycznie czuć różnicę.

Dobrze sprawdza się też dodanie kminku - 0,5 g wystarcza

No i pamiętaj o zmieleniu tych przypraw- wiele osób o tym zapomina.

S-33 moim zdaniem sprawują się świetnie do witów - dają troszkę swoich aromatów, ale nie za dużo. Brewfermów jeszcze nie używałem.

Z curacao radzę zrezygnować - imo nie wnosi absolutnie nic ciekawego.

Skórka pomarańczowa z jednej-dwóch pomarańczy, cienko otarta, na ostatnią minutę gotowania u wystarczało by dać delikatne pomarańczowe aromaty. Jeśli chcesz mocniejsze aromaty pomarańczy, dodaj skórkę pomarańczową wymoczoną kilka dni w alkoholu na ostatnie 3-4 dni cichej.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Już chwilę śledzę temat i zastanawia mnie skąd jest tak osławiona kolendra indyjska i marokańska, jeśli można kupić naszą i jest doskonała? Nie słyszałem, żeby kolendra, a właściwie koriander był nie porządny, albo porządny, ciężko znaleźć coś coby odbiegało od standardu, a czy z Kamisa czy od Skworca to są doskonałe kolendry.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Też widziałem wcześniej dyskusję na temat kolendry i mnie to zastanawiało ta z Kamisa daje bardzo dobry efekt ale trzeba użyć gdzieś z 30 gram jej i zmielić wcześniej. Chyba że ktoś używa jej na kilogramy do kuchni to można wtedy inną, ale miałem przez długi czas indyjską której nie używałem do piwa bo ona waliła selerem właśnie :P.

 

Co do drożdży jak nie masz płynnych to S-33 są dobre, ale nie spodziewaj się szału na nich, dopiero jak użyłem 3944 wyeast belgian witbier to udało mi się zbliżyć do belgijskiego smaku tego piwa.

 

Poczytaj też w tym temacie na temat dodawania chmieli ostatnie 2 strony chyba, albo przykleić ten temat do tamtego lepiej ;)

http://www.piwo.org/topic/257-witbier-dla-zaawansowanych/page__st__140

Edited by Undeath

Share this post


Link to post
Share on other sites
Już chwilę śledzę temat i zastanawia mnie skąd jest tak osławiona kolendra indyjska i marokańska, jeśli można kupić naszą i jest doskonała? Nie słyszałem, żeby kolendra, a właściwie koriander był nie porządny, albo porządny, ciężko znaleźć coś coby odbiegało od standardu, a czy z Kamisa czy od Skworca to są doskonałe kolendry.

Używałeś indyjskiej?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Używałem kolendry. Z Kamis'a, z Royal Brand i od Skworcu. I były doskonałe i żadne nie pachniała selerem, albo czymś w ten deseń. Kolendra albo pachnie pikantnie, mydlano (w smaku jak w nadmiarze), lekko anyżowo, albo to nie jest kolendra. A nie jaka. Kolendra to nie koper czy anyż.

Share this post


Link to post
Share on other sites

zastanawia mnie skąd jest tak osławiona kolendra indyjska

To przez Randy Moshera i jego Radical brewing ;)

Indyjska ma wyraźniejszy cytrusowy aromat pod warunkiem, że jest świeża.

A znacie w ogóle aromat świeżych roztartych liści kolendry?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Już chwilę śledzę temat i zastanawia mnie skąd jest tak osławiona kolendra indyjska i marokańska, jeśli można kupić naszą i jest doskonała? Nie słyszałem, żeby kolendra, a właściwie koriander był nie porządny, albo porządny, ciężko znaleźć coś coby odbiegało od standardu, a czy z Kamisa czy od Skworca to są doskonałe kolendry.

Wiem tylko tyle, że kupiłem kolendre w sklepie piwowarskim, nie wiem jaka to była i w moim wicie jest wyraźny, selerowy posmak. Jeżeli nie kolendra go dała to co? Zresztą nawet BJCP w opisie stylu mówi, że kolendra może wnosić takie posmaki.

 

Nie zgadzam się też co do tego, że Curaco nic nie daje. U mnie jest wyraźny pomarańczowy aromat, ale taki właśnie nieprzesadnie 'słodki' jak w przypadku świeżej pomarańczy. No ale to już kwestia gustu.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja dałem 18 gr Kolendry z camisa i nie była zbyt wyraźnie wyczuwalna. Zależało mi natomiast na wyraźnej pomarańczy i takową uzyskałem przy świeżej skórce. Myślę że można tutaj pokombinować i użyć tego co kto bardziej preferuje. Mi nie podszedł smak kolendry przy witku jakiego piłem na ostatnim Festiwalu Dobrego Piwa we Wrocku. Stąd też dominacja pomarańczy.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.