Jump to content
Guest franc

Problem z ekstraktem słodowym

Recommended Posts

Guest franc

Kupiłem puszkę Mistr Sladek słodu czeskiego i miałem dziwną puszkę tzn. ważność do 13.paź.2014 r a puszka była nabrzmiała.Po przedziurawieniu uciekło powietrze, na powierzchni pływał sobie bąbelek powietrza utwożony z dużej ilości małych bąbelków.Słód pachniał jak zwykle w smaku też nie różnił się od pozostałych, rozmieszał się żadnych problemów.Zrobiłem na nim Mild Ale jak myślicie wyjdzie? Słód był zepsuty?Jeżeli było z nim coś nie tak to kiedy zacznie dawać o sobie znać?No i może jak ktoś miał coś podobnego jakie były objawy?

Edited by elroy
Poprawiłem tytuł

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jak rozumiem ekstrakt słodowy. Skoro pachniał i smakował normalnie może był to bombaż techniczny?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest franc

Jak rozumiem ekstrakt słodowy. Skoro pachniał i smakował normalnie może był to bombaż techniczny?

A co to takiego ?

Share this post


Link to post
Share on other sites

A chmieliłeś czy był już nachmielony? Jeśli pachniał normalnie, to moim zdaniem dla pewności przegotować. Jeśli chmieliłeś to gotowałeś, więc problem z głowy.

 

Ekstrakt słodowy to właśnie puszka :) A konkretniej zawartość. Słód to takie chrupiące ziarenka luzem, nie w puszkach.

Edited by pavulonek

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest franc

Nie nie chmieliłem.

Wlany do wrzątku zmieszany z brewkitem.

Share this post


Link to post
Share on other sites

mi z WESa zawsze wyłaziło po przedziurawieniu ,lipa będzie jak się okaże że miałeś niechmielony

Wlany do wrzątku zmieszany z brewkitem.

to w takim razie moje głupie pytanie,skoro ekstrakt wlałeś do wrzątku i wymieszałeś z brewkitem to co to brewkit ?

Share this post


Link to post
Share on other sites
Guest franc

Brewkit muntons mild ale

Ekstrakt słodowy mistr sladek

Share this post


Link to post
Share on other sites

No i dodaj słoik miodu uczciwego i będzie gitara. Daj prawdziwe drożdże.

Jakie to są drożdże prawdziwe? W jakom celu ten słoik miodu uczciwego?

Edited by anteks

Share this post


Link to post
Share on other sites

Po przedziurawieniu uciekło powietrze, na powierzchni pływał sobie bąbelek powietrza utwożony z dużej ilości małych bąbelków.

 

http://portal.abczdrowie.pl/botulizm

 

Aby nie doszło do zakażenia, należy unikać spożywania konserw po terminie ważności, nawet tych w metalowych puszkach. Gdy denko jest wypukłe, a przy otwarciu słyszy się charakterystyczny syk, to można podejrzewać, że produkt jest zakażony jadem.

Ja bym nie ryzykował.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wy tak poważnie o tym

Prawdziwe 11,5g. Miód na aromat, wygładzenie, smak i blg.

O innej gramaturze to podróbki?

Koledzy z tym jadem to tak poważnie? Słyszał ktoś o takim przypadku?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Te, co są pod puszką, to rzadko są prawdziwe-albo przeterminowane albo dziwnie trawią, 2 x 7g owszem, ale jednak lepiej zainwestować.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Te, co są pod puszką, to rzadko są prawdziwe-albo przeterminowane albo dziwnie trawią, 2 x 7g owszem, ale jednak lepiej zainwestować.

http://www.homebrewing.pl/drozdze-gornej-fermentacji-muntons-premium-gold-p-533.html

http://www.homebrewing.pl/drozdze-gornej-fermentacji-brewferm-top-p-175.html

Czyli te uważasz za niepełnowartościowe?

Share this post


Link to post
Share on other sites

One są sprzedawane osobno, a nie pod puszką. Nie miałem z nimi do czynienia, poza tym ich cena jest dość wysoka gdyby to były identyczne co pod puszką. Wybór na szczęście jest-są safale, są s-33, są danstar'y, po co się rozdrabniać?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Te, co są pod puszką, to rzadko są prawdziwe-albo przeterminowane albo dziwnie trawią, 2 x 7g owszem, ale jednak lepiej zainwestować.

oooo nie wiem jak u Ciebie ale ja na razie z drożdżami spod puszki nie miałem problemu termin też na nich można sprawdzić a te kupione w sklepach tak samo mogą być po terminie . Troszkę pochopna teoria - moim skromnym zdaniem.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Na początek są dobre, niektóre (jak się pomiesza lub zwiększy ilość) coś tam robią, ale parę razy zdarzyło mi się, że nie ruszyły dlatego moja obawa, a osobiście uważam, że na jedną warkę lepiej żeby tych drożdży było więcej, dlatego opcja 11,5g jest dla mnie najlepszym rozwiązaniem.

Share this post


Link to post
Share on other sites

no tak jak robiłem tylko z puszki bez udziwnień to te drożdże dawałem a teraz przy kombinerkowaniu to też i z drożdże inne i większe daje 11,5g

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jak kiedyś kupowałem Coopers'y to w ichniej instrukcji było, że są na 20 litrów, a Munton's na 23 nawet.

Share this post


Link to post
Share on other sites

tak coopers jest na 4-5 l rozpuszczamy puszkę i dajemy 20l wodyi cukier. Tak więc te drożdżę to przerobią a inne puszki np wes-a są na 15l chyba coś takiego czytałem.

 

no właśnie co z tą puchą jak nie wali kwasem to moim zdaniem jest ok

Edited by mckolek

Share this post


Link to post
Share on other sites

tak coopers jest na 4-5 l rozpuszczamy puszkę i dajemy 20l wodyi cukier. Tak więc te drożdżę to przerobią a inne puszki np wes-a są na 15l chyba coś takiego czytałem.

A z WESem tak nie można?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.