Jump to content
Sign in to follow this  
Pierre Celis

[Piwny Garaż] Ciechan najwyraźniej za bardzo wyrósł

Recommended Posts

więc wygląda na to, że w dobrym tonie jest go ściąć


Ciechan jest w zasadzie browarem, który rozpoczął tryumfalny pochód piw regionalnych na polskim rynku. Pamiętam jak kupowałem Portera w foliowych zgrzewkach czy Farskie, którego jedną butelkę ciągle trzymam w domu. Nie mówiąc już o tym, że Miodowe było i jest hitem wśród studentek.


Marek Jakubiak ma duże ambicje i dobrze zresztą, lubię takich ludzi. W tym momencie posiada browar w Ciechanowie, Lwówku Śląskim, buduje w Darłówku, startował do Zwierzyńca, a może i coś innego się trafi. No i wiadomo jak to wygląda w takich sytuacjach. Nie jest to już małe przedsięwzięcie, więc na produkty nie można patrzeć łaskawym okiem. Trzeba kaprawym. Co jednocześnie nie przeszkadza wielbić Brew Doga, który w nowej siedzibie jest już de facto browarem ostro przemysłowym.


Czemu taki przydługi wstęp? Z tego względu, że jak patrzyłem z ciekawości na istniejące już recenzje Marcowego nie mogłem się oprzeć wrażeniu, że większość szukała dziury w całym. To czy to piwo jest marcowym czy nie, czy w zasadzie nawet jak smakuje to tam nie ważne. Ale czy to jest to samo co Jubilat czy nie? No, to dopiero zagwozdka na skalę naszych możliwości!

Marcowe1r-253x300.jpg


Piwo dostałem od Łukasza z Ciechana zanim zdążyłem je kupić w osiedlowym sklepiku, dzięki! Do paczki był dołączony list od Krzysztofa Fałdowskiego i tutaj z kolei ja miałem rozterkę. Tomaszu? Jam Michał jest, a mój tata nie ma nic wspólnego z tym blogiem. Aczkolwiek, skoro takie było życzenie to podrzuciłem dwie butelki ojcu i, przy okazji, bratu. Skoro Tomasz miał wystawić opinię, to będzie opinia Tomasza. I w bonusie moja.

Marcowe-listr-226x300.jpg

Co o tym piwie myśli mój tata: „Bardzo ładna bursztynowa barwa. Przyjemny aromat słodów i chmielu. Ma fajny słodowo-goryczkowy posmak, nie przesadzony i pijalny.”
Brat niestety nie wypowiedział się na temat, wypił piwo bez rozkminiania. Ale skoro wypił, a nie wylał to znaczy, że smakowało.

Marcowe2r-192x300.jpg


Na koniec bonus ode mnie:


Piana: Bujna, drobnopęcherzykowata, trwała. Długo się utrzymuje i zostawia dywanik.


Barwa: Piękny, ciemny bursztyn. Klarowne.


Zapach: Słodowy, ziarno, chmiel. Przyjemny, zbalansowany zapach. Octan etylu w postaci lekkiego rozpuszczalnika, przy piwie o czystym profilu zapachowym i wyższej zawartości alkoholu można się tego spodziewać. Wreszcie jakieś piwo bez diacetylu, ale szczęśliwie z tym Ciechan nie miał problemów.


Smak: Średnie wysycenie. Na początku mamy słodycz pochodzącą ze słodów karmelowych, która przechodzi w lekki, rozgrzewający alkohol by finiszować chmielową goryczką. Bardzo przemyślane i grzeczne piwo. Przyjemny posmak.

Przypomina mi lżejszą, ugrzecznioną wersję Marcowego z Bierhalle. Wg mnie można uznać, że mieści się w ramach stylu, nie wiem do czego się tak ludzie przypieprzali. Fajne, pijalne i sesyjne piwo. Zacny, czysty profil aromatu i smaku. Zdecydowanie znajdzie się na mojej sylwestrowej „plejliście”.

 



Wyświetl pełny artykuł

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Sign in to follow this  

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.