Jump to content
Tani_Armani

Filtr z oplotu

Recommended Posts

witam

przymierzam sie do zrobienia filtru z oplotu.... skompletowalem potrzebny sprzet i chcialem sie zabrac do pracy... ale w mojej glowie pojawilo ie pytanie... poniewaz kupilem wezyk o dl. 70cm... czy taki wezyk wystarzy?? bedzie dostatecznie "sprawny", azeby poradzic sobie z filtracja w przyzwoitym czasie?? czy lepiej zaopatrzyc sie w dluzszy wezyk??

z gory dziekuje za pomoc

Share this post


Link to post
Share on other sites

W zupełności.

Mam 2 tego typu filtratory (50 i 80 cm) i nie widzę różnicy w szybkości działania.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dam sobie spokój z zarobkiem 20PLN ;) ...i chyba trochę zaniżyłeś koszt wykonania własnego.

Edited by AG1929

Share this post


Link to post
Share on other sites

czy ktoś używa filtrator z twojbrowar.pl ?

http://twojbrowar.pl...r-z-oplotu.html

Można użyć tylko nie warto za to tyle płacić (jeszcze przesyłka przecież :(). Łatwiej wejść do jakiegokolwiek sklepu z armaturą tudzież hiper lub supermarket i wybrać wężyk przyłączeniowy o wymarzonej długości z przyłączem 3/4 cala (ewentualnie 1/2' + redukcja) - gwarantuję że wyjdzie przynajmniej 2 razy taniej. A potem to przepis na wykonanie filtratora - jest ich cała masa; np:

 

http://www.homebrewing.pl/newsdesk_info.php?newsPath=3&newsdesk_id=28

 

a to się równa: satysfakcja z udanej akcji i jeszcze zostaną jakieś dwie dyszki w kieszeni na dodatkowe :beer:

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kolega tak zrobił, ale nie do końca usunął gumowy wężyk, który pozostał w środku...koszty mu się podwoiły ;) Przesyłka przy okazji innych zamówień jest bezpłatna ( do sklepu tez trzeba dojechać)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kolega tak zrobił, ale nie do końca usunął gumowy wężyk, który pozostał w środku...koszty mu się podwoiły ;) Przesyłka przy okazji innych zamówień jest bezpłatna ( do sklepu tez trzeba dojechać)

Każdy orze jak może :D. Pewne rzeczy można z powodzeniem zrobić samemu (przynajmniej ja to potrafię); daje to satysfakcję. Udało mi się skompletować zestaw do piwowarzenia bardziej rozbudowany niż startowy z BA (dodatkowa kapslownica stołowa przerobiona z stojaka do wiertarki + kilka dodatkowych elementów typu termometr do warzenia trochę więcej chemii do sterylizacji) za około 180zł ze wszystkimi przesyłkami. W pierwszym momencie jak policzyłem to wyszło mi ok. 400zł więc warto było poświecić dwa wieczory na poszukanie tańszych rozwiązań i kilka godzin w warsztaciku na np zrobienie filtratora i zrobienie kapslownicy. Po pierwsze mogłem zonie za różnice w cenie coś kupić i mieć zadowoloną ładniejsza połowę związku, a po drugie chyba ważniejsze zadowolenie z dobrze wykonanej pracy. Wiec wnioski dla mnie: jak możesz to "zrób to sam" jak powiadał mój idol z młodości Adam Słodowy :smilies:

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kwestia dobrego (wielokrotnego) nakłucia wężyka przy gwincie. Jak dobrze nakłujesz to nie ma mowy że gdzie indziej pęknie. Ja zrobiłem już ze 4 i zawsze się udawało. A wężyk na promocji można kupić w markecie budowlanym za ok 10 zł jak trafisz.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kolega tak zrobił, ale nie do końca usunął gumowy wężyk, który pozostał w środku...koszty mu się podwoiły ;) Przesyłka przy okazji innych zamówień jest bezpłatna ( do sklepu tez trzeba dojechać)

Każdy orze jak może :D. Pewne rzeczy można z powodzeniem zrobić samemu (przynajmniej ja to potrafię); daje to satysfakcję. Udało mi się skompletować zestaw do piwowarzenia bardziej rozbudowany niż startowy z BA (dodatkowa kapslownica stołowa przerobiona z stojaka do wiertarki + kilka dodatkowych elementów typu termometr do warzenia trochę więcej chemii do sterylizacji) za około 180zł ze wszystkimi przesyłkami. W pierwszym momencie jak policzyłem to wyszło mi ok. 400zł więc warto było poświecić dwa wieczory na poszukanie tańszych rozwiązań i kilka godzin w warsztaciku na np zrobienie filtratora i zrobienie kapslownicy. Po pierwsze mogłem zonie za różnice w cenie coś kupić i mieć zadowoloną ładniejsza połowę związku, a po drugie chyba ważniejsze zadowolenie z dobrze wykonanej pracy. Wiec wnioski dla mnie: jak możesz to "zrób to sam" jak powiadał mój idol z młodości Adam Słodowy :smilies:

Trzeba mieć warsztacik i czas. Nie jestem urodzonym majsterkowiczem, a satysfakcje mam wtedy, gdy sprzęt działa ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kwestia dobrego (wielokrotnego) nakłucia wężyka przy gwincie. Jak dobrze nakłujesz to nie ma mowy że gdzie indziej pęknie. Ja zrobiłem już ze 4 i zawsze się udawało. A wężyk na promocji można kupić w markecie budowlanym za ok 10 zł jak trafisz.

gdzieś się jeszcze spotkałem z poradą żeby miejsce nakłuwania dodatkowo podgrzać palnikiem w celu podwyższenia elastyczności i łatwiejszego przerwania wężyka, ale nie jestem do tego przekonany. Też uważam, że należy wykonać wystarczająca ilość nakłuć i powinno pójść jak z płatka. Ja do nakłuwania użyłem szpikulca (taki kawałem naostrzonego pręta fi 2mm zaopatrzonego z rączkę drewnianą) i nie była żadnego "ale" :lol:

Kolega tak zrobił, ale nie do końca usunął gumowy wężyk, który pozostał w środku...koszty mu się podwoiły ;) Przesyłka przy okazji innych zamówień jest bezpłatna ( do sklepu tez trzeba dojechać)

Każdy orze jak może :D. Pewne rzeczy można z powodzeniem zrobić samemu (przynajmniej ja to potrafię); daje to satysfakcję. Udało mi się skompletować zestaw do piwowarzenia bardziej rozbudowany niż startowy z BA (dodatkowa kapslownica stołowa przerobiona z stojaka do wiertarki + kilka dodatkowych elementów typu termometr do warzenia trochę więcej chemii do sterylizacji) za około 180zł ze wszystkimi przesyłkami. W pierwszym momencie jak policzyłem to wyszło mi ok. 400zł więc warto było poświecić dwa wieczory na poszukanie tańszych rozwiązań i kilka godzin w warsztaciku na np zrobienie filtratora i zrobienie kapslownicy. Po pierwsze mogłem zonie za różnice w cenie coś kupić i mieć zadowoloną ładniejsza połowę związku, a po drugie chyba ważniejsze zadowolenie z dobrze wykonanej pracy. Wiec wnioski dla mnie: jak możesz to "zrób to sam" jak powiadał mój idol z młodości Adam Słodowy :smilies:

Trzeba mieć warsztacik i czas. Nie jestem urodzonym majsterkowiczem, a satysfakcje mam wtedy, gdy sprzęt działa ;)

Parafrazujące reklamę jednej z kart płatniczych:

1. warsztacik: małe pomieszczenie przy/lub w garażu - koszt niewielki;

2. czas: poświęcony wieczór/dwa wieczory zamiast gapienie się w pudełko na kolejny serial z "ulubionym Panem doktorem, który z cyfrowej jakości jest jeszcze przystojniejszy" ;) - koszt niewielki;

3. satysfakcja - bezcenna!!! :smilies:

Edited by korzen16

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

Parafrazujące reklamę jednej z kart płatniczych:

1. warsztacik: małe pomieszczenie przy/lub w garażu - koszt niewielki;

2. czas: poświęcony wieczór/dwa wieczory zamiast gapienie się w pudełko na kolejny serial z "ulubionym Panem doktorem, który z cyfrowej jakości jest jeszcze przystojniejszy" ;) - koszt niewielki;

3. satysfakcja - bezcenna!!! :smilies:

Odpowiadając poważnie:

1.warunki mieszkaniowe ograniczone do kilkunastu metrów mieszkalnych-brak piwnicy i garażu.

2.oglądam mecze piłki nożnej w czasie antenowym dłuższym niż przeciętny ;)

3.satysfakcja z zaoszczędzenia 20PLN ( choć myślę,że własny filtr wyjdzie drożej niż 10PLN) przy stracie czasu na zakup i wykonanie-żadna...

PS.Oczywiście doceniam rady i Twój punkt widzenia na tą sprawę.

Share this post


Link to post
Share on other sites

warunki mieszkaniowe to problem - czasami nie do przeskoczenia, ale wierz mi żona może być o wiele trudniejszą przeszkodą do pokonania w drodze do naszego wymarzonego piwowarzenia ;), ale wracając do Twojego głównego pytania na pewno jest to dobry filtrator, i na pewno zrobiony tak jak nasze, więc spokojnie możesz go zakupić i cieszyć się sprawną filtracją zacieru. Ja swój cały sprzęt będę testował w kolejny weekend - popełnię wtedy swoją pierwszą warkę od razu z zacieraniem :smilies:

Share this post


Link to post
Share on other sites

warunki mieszkaniowe to problem - czasami nie do przeskoczenia, ale wierz mi żona może być o wiele trudniejszą przeszkodą do pokonania w drodze do naszego wymarzonego piwowarzenia ;), ale wracając do Twojego głównego pytania na pewno jest to dobry filtrator, i na pewno zrobiony tak jak nasze, więc spokojnie możesz go zakupić i cieszyć się sprawną filtracją zacieru. Ja swój cały sprzęt będę testował w kolejny weekend - popełnię wtedy swoją pierwszą warkę od razu z zacieraniem :smilies:

Z żonką sobie radzę ;) Warzę nocami, a gotowy produkt wywożę do piwnicy kolegi ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kolega musi być zadowolony... :) ja bym był gdyby mi się piwniczka sama piwem zapełniała :smilies:

Edited by Kamilo

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kolega musi być zadowolony... :) ja bym był gdyby mi się piwniczka sama piwem zapełniała :smilies:

fakt o tym nie pomyślałem :P , AG1929 jak by kolega się wycofał to zgłaszam także swoją gotowość pomocy :smilies:

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dam sobie spokój z zarobkiem 20PLN ;) ...i chyba trochę zaniżyłeś koszt wykonania własnego.

 

No chyba nie, jedynym kosztem jaki poniosłem przy robieniu filtratora to zakup 50cm wężyka w Leroy Merlin za 9.99zł. Oczywiście nie liczę kosztu pracy, bo traktuję to jako hobby/zabawę.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dam sobie spokój z zarobkiem 20PLN ;) ...i chyba trochę zaniżyłeś koszt wykonania własnego.

 

No chyba nie, jedynym kosztem jaki poniosłem przy robieniu filtratora to zakup 50cm wężyka w Leroy Merlin za 9.99zł. Oczywiście nie liczę kosztu pracy, bo traktuję to jako hobby/zabawę.

i właśnie o to w tym chodzi :okey:

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wiec wnioski dla mnie: jak możesz to "zrób to sam" jak powiadał mój idol z młodości Adam Słodowy :smilies:

 

Nie wiem czy pamiętasz ale twój idol najpierw opowiadał jak coś tam zrobić i jak będzie super, a potem wyciągał już gotową zabawkę spod stołu i czar pryskał.

Zawsze mnie to wkurzało.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wiec wnioski dla mnie: jak możesz to "zrób to sam" jak powiadał mój idol z młodości Adam Słodowy :smilies:

 

Nie wiem czy pamiętasz ale twój idol najpierw opowiadał jak coś tam zrobić i jak będzie super, a potem wyciągał już gotową zabawkę spod stołu i czar pryskał.

Zawsze mnie to wkurzało.

miałem jego książkę...... :smilies: (oczywiście z obrazkami kolejnych etapów i opisem)

Edited by korzen16

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.