Jump to content
Pierre Celis

[piwolog] Rauchbock? A cóż to takiego?

Recommended Posts

Grand Champion Festiwalu Birofilia 2012

Grand Champion Festiwalu Birofilia 2012

Już jutro, 6 grudnia, będziemy celebrować premierę roku. Dokładnie o godzinie 18:00 nalane zostaną pierwsze kufle Grad Championa 2012 – Brackiego Rauchbock’a. Czym jest ten Grand Champion? Co to za styl ten Rauchbock? Już wam wszystko wyjaśniam.

Co roku w czerwcu odbywa się w Żywcu impreza o nazwie Festiwal Birofilia. Dawniej giełda birofilów, dzisiaj wielkie święto piwa. Jest aleja piw świata, są piwa domowe i rzemieślnicze, w końcu jest też to od czego się wszystko zaczęło czyli giełda birofiliów. Od 10 lat imprezie towarzyszy także konkurs piw domowych – największy i najważniejszy w Polsce. Spośród wszystkich piw nadesłanych do konkursu i wszystkich kategorii (w tym roku było ich 10) wybierane jest piwo najlepsze z najlepszych. Piwowar, który je uwarzy zdobywa tytuł Grand Championa i w nagrodę może uwarzyć swoje piwo w skali przemysłowej w Browarze Zamkowym w Cieszynie. W tym roku zwycięzcą był mój dobry kolega, znakomity piwowar – Andrzej Miler. Piwo, którym się zachwyciło międzynarodowe jury to koźlak dymiony, czyli z niemieckiego rauchbock.

Rauchbock to koźlak warzony z udziałem słodu wędzonego, nadającego mu aromat ogniska, wędzonych śliwek, wędlin czy serów. Oprócz tego, jak każdy koźlak, charakteryzuje się sporą pełnią i bogatą słodowością oraz zwiększoną zawartością alkoholu. W niemieckim Bambergu, uważanego za kolebkę i ostoję piw dymionych, co roku wczesną jesienią rozpoczyna się sezon na koźlaki. Do miasta zjeżdżają rzesze fanów i turystów, odszpuntowane zostają pierwsze beczki i rozpoczyna się wielkie święto, celebracja tego jakże charakterystycznego stylu.

Skąd się w ogóle wziął pomysł by uwędzić słód? Teorie są dwie, obie dość prawdopodobne. Pierwsza jest taka, że w czasach dawnych słód suszono w piecach opalanych drewnem. Zatem każdy słód i każde piwo było mniej lub bardziej dymione. Pewnie jest w tym sporo prawdy. Druga teoria, a raczej legenda, głosi że w bamberskiej słodowni wybuchł pożar i słód się najzwyczajniej uwędził. By nie zmarnować zapasu, postanowiono mimo wszystko uwarzyć na nim piwo. Efekt był na tyle zdumiewający, że postanowiono piwo powtarzać już bez wzniecania pożarów. Dziś Bamberg jest chyba jedynym miejscem na świecie, w którym produkuje się słody wędzone i z pewnością ma największe skupienie piw dymionych w przeliczeniu na mieszkańca.

“Wędzonki” znakomicie sprawdzają się w połączeniu z jedzeniem. Lżejsze dobrze komponują się z daniami z grilla czy po prostu z pieczystym. Cięższe, jak koźlak, można przekąsić wędzoną wędliną lub rybą, oscypkiem lub deserem w postaci wędzonych śliwek.

Piwa dymione są mało powszechne i raczej marne szanse, by na stałe zagościły na naszych stołach. Ciężko się temu dziwić, bo każdy kto się z nimi spotyka po raz pierwszy jest zwykle zaskoczony, a czasem wręcz zniesmaczony. Wędzonkę się kocha albo nienawidzi. Trzeba się przekonać na własnych kubkach smakowych i najlepiej podejść do tematu co najmniej kilka razy. Mało komu przecież smakował pierwszy w życiu łyk piwa, a jednak się jakoś przekonaliśmy. Czego i wam życzę, bo ja osobiście wędzonki uwielbiam i już się nie mogę doczekać spotkania z Brackim Rauchbockiem, który w moim przypadku czeka już w lodówce na degustację. Uszanuję jednak datę i godzinę premiery, więc recenzja na blogu pojawi się …. 6 grudnia o godzinie 18:01. Bądźcie zatem czujni i nie przegapcie prawdopodobnie drugiej* recenzji w polskiej blogosferze.

* niektórzy nie utrzymali moczu i wyrwali się przed szereg, psując nieco zabawę ;)


1595 b.gif?host=bimbelt.wordpress.com&blog=17

Wyświetl pełny artykuł

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.