Jump to content
Sherab

Hop's Demoition IPA - idę w hardcora wraz z citrą i Centennialem :)

Recommended Posts

Jak pisałem w poprzednim temacie byłem trochę zawiedziony słabym charakterem mojego pierwszego piwa - postanowiłem zrobić coś bardziej charakternego do granic możliwości.

 

W odróżnieniu od poprzedniej receptury dałem 1/3 więcej ekstraktu i postawiłem na ekstrakt bursztynowy aby kolor piwa był złoty.

Zgodnie z zaleceniami niektórych piwowarów dałem chmiel dla goryczki przy T=60 min i ostawiłem chmiele w T=45 czy T=30. Większość aromatycznego chmielu dodałem w ostatnich minutach aby nie wyparował

 

Piwo jest cały czas jeszcze w cichej i dopiszę później co mi z tego wyszło :)

 

Ekstrakty (na 5 galonową finalną brzeczkę)

 

3 funty sypiego ekstraktu Muntons Light

6,6 funta płynnego ekstraktu Munton Amber

 

T=60min 2 uncje chmielu Centennial dla mocnej goryczki (12,5% kwasów alfa)

T=15 min 1 uncja Citry

T=5 min 4 uncje Citry

 

Drożdże - 1 opakowanie rozrobionych Safale US-5

 

Po tygodniu jak już fermentacja mocno się uspokoiła (mniej niż jeden bąbelek na minutę) dodałem do obciążonego i wysterylizowanego worka nylonowego 3 uncje Centenniala i 3 uncję Citry.

 

Teraz tydzien chmielenia na zimno i butelkowanie. Mam nadzieję, że będzie dało się to wypić :P

Edited by Sherab

Share this post


Link to post
Share on other sites

amerykanie wszystko muszą mieć naj :) ale przynajmniej citre macie do kupienia już

Share this post


Link to post
Share on other sites

amerykanie wszystko muszą mieć naj :) ale przynajmniej citre macie do kupienia już

 

ja tam nie czuję się wcale Amerykaninem. Przyjechałem tu na parę lat (kontrakt żony) i już mam bilet kupiony powrotny :) Ale skoro już tu jestem to czemu by nie spróbować lokalnych smakołyków :P

Share this post


Link to post
Share on other sites

Sherab to poprzednie piwo miało "słaby charakter" bo uwarzyłeś je z samego ekstraktu. Piwa z samego ekstraktu nie są dobre, lepiej jest zacząć od "ekstraktów ze słodami".

Np. w takim IPA, do ekstraktu trzeba było dodać 0.5 kg (1lb) crystal/caramel i było by dobrze. Tylko wrzuć crystal/caramel do wody i je wymocz przez ok 20 min w ciepłej wodzie, crystal/caramel nie trzeba zacierać. Tak tutaj warzy się warki z "ektraktu", tzn jest to "ekstrakt ze słodami specjalnymi + chmielem". Najlepiej zacznij od "brew kits", np: taki (zobacz wideo).

Takie "kits" składają się z ekstraktu, słodów, chmieli i drożdży (+ kapsle, worek muslinowy, cukier z kukurydzy do butelkowania itp).

 

BTW, witam w USA :)

Edited by scooby_brew

Share this post


Link to post
Share on other sites

Myślałem aby zacząć robić steeped lub nawet all grain ale niestety mam tylko ten 3 galonowy garnek i za bardzo nie da rady zmieścić na tej kuchence większego. Ale słód Caramel / Crystal musze spróbować. Tylko nie poznałem jeszcze tego rodzaju i nie wiem czy wybrać więcej 60L czy mniej 120L.

 

Z brew-kita raczej nie skorzystam. Jestem z wykształcenia chemikiem i lubię modyfikować receptury a w miasteczku mam fajny sklep w którym są praktycznie wszystkie składniki do warzenia - po prostu większa przyjemność :) BTW. w Kapsle, priming sugar, sanitizery i inne bajery już dobrze jestem zopatrzony :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Garnek 3 galony wystarczy ci na steeping a nawet na większość partial mash. Powiediedz im w sklepie, że chcesz zacząć extract with specialty grains a potem partial mash i oni dadzą ci instrukcję, może jakieś swoje kits albo receptury z extract with grains. To, że jesteś chemikiem z wykształcwenia nie znaczy, że musisz warzyć złe piwa, a z samego ekstraktu nie uwarzysz nic pitnego. Jak uwarzysz extract with specialty grains, nie uwierzysz o ile te piwa są lepsze :) Przeczytaj to http://www.howtobrew...ion2/index.html

 

 

 

Edited by scooby_brew

Share this post


Link to post
Share on other sites

Chciałem stopniowo wejść w przepisy - pierwsza produkcja z ekstraktu wedle przepisu Palmera. Teraz druga, którą opisywałem powyżej też z ekstraktu ale dołożyłem bardziej kolorowe odmiany plus o wiele więcej chmielu aby zobaczyć jak to wyjdzie. Za 2 tygodnie kolejne podejście - tym razem coś ciemniejszego - crystal i chocolate malt grains zakupione do steppingu do którego rzeczywiście mały gar wystarczy. Wałek kuchenny mam więc rozdrobnienie też nie będzie problemem. Tymczasem próbuję kolejne lokalne IPA coby wiedzieć w którym kierunku pójść :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Właśnie minął okrągły tydzień po butelkowaniu tego piwa. Włożyłem je do lodówki na parę godzin i otworzyłem.

 

Zapach świetny. Citrę czuć ładnie w powietrzu. Podobne wrażenia chmielowej bomby miałem otwierając flaszkę np. Founders Centennial czy Firestone Union Jack. Tylko tam bardziej Centennial się przebijał a tu Citra.

 

Piwo lekko zamglone przez chmielenie na zimno o ładnym bursztynowym kolorze. Piana gęsta ale szybko opada - Następnym razem zmodyfikuję przepis i dodam ziaren Cara Pils. Na początku czuć chmiele - Citrę ale po chwili dochodzi do głosu Centennial. 2 uncje Centenniala które użyłem do goryczki ładnie to uzupełniają. Dodatkowo wyczuwam bardzo lekko słodkawy smak.

 

Jestem bardzo zadowolony z tego piwa i jeśli ktoś ma pod dostatkiem amerykańskiego chmielu to bardzo polecam. Na pewno będę jeszcze kombinować z tą recepturą dodając ziaren i próbując bardziej zutylizować chmiel - aby użyć w przyszłości mniejszych ilości.

 

Teraz jeszcze poczekam parę tygodni jak piwo poleżakuje i zobaczę co dalej. W tym czasie w burzliwej już mi bąbluje coś co na razie nie wiem jak zaklasyfikować - Black IPA / Cascadian Dark Ale czy może American Porter. Ten przepis oprócz ekstraktów zawiera 4 rodzaje ziaren. Jestem ciekaw co wyjdzie :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Piwo już wypite. Miejscowi co próbowali mówili że jest jednym z najsmaczniejszych, które pili :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Piwo już wypite. Miejscowi co próbowali mówili że jest jednym z najsmaczniejszych, które pili :)

Miesiąc od warzenia juz wypite, prawie jak Kopyr :P

Share this post


Link to post
Share on other sites

A ja nie wiem ile to jest funt, nie wiem też ile to jest uncja. I też nie czuję się Amerykaninem :/

Share this post


Link to post
Share on other sites

A ja nie wiem ile to jest funt, nie wiem też ile to jest uncja. I też nie czuję się Amerykaninem :/

 

No musiałem się poprzestawiać na te wszystkie inne jednostki. Z dość prostej przyczyny - oni tu sprzedają słody, ekstrakty w opakowaniach 1 / 3 / 10 funtów a chmiele 1 i więcej uncji.

 

Nawet temperaturę podają inaczej. Objętość brzeczki mierzą w galonach, ale amerykański galon to 3.785 litrów a brytyjski 4,546 litrów

A większe ilości piwa nie podają w hektolitrach tylko w jednostce która nazywa się bushel = 35.23 litra. Jest jeszcze imperial bushel = 36.36 litra

Jeszcze większe objętości podają w baryłkach. Ale tu już jest wszystko zakręcone bo baryłka ropy naftowej to ok 159 litrów a są jeszcze baryłki produktów sypkich np. baryłka żurawiny to 95,5 litrów. Dla innych płynów niż ropa naftowa jest baryłka równa 119 litrów. Ale jest specjalna baryłka dla piwa równa 117 litrów. Ale już brytyjska baryłka piwa to ok 164 litry.

I jak się w tym wszystkim połapać bez jakiejś tabelki?

Całe szczęście, że już w Kanadzie podają wszystko w litrach, kilogramach i celsjuszach. Za parę miesięcy wracam do Polski to wreszcie będę mógł odetchnąć :P

 

Co do uncji i funtów to przelicznik jest taki

 

1 funt = 453.6g

1 uncja = 28.35g

Share this post


Link to post
Share on other sites

Za parę miesięcy wracam do Polski to wreszcie będę mógł odetchnąć :P

 

 

To może w ramach ćwiczeń zaczniesz podawać już w europejskich jednostkach :P

Share this post


Link to post
Share on other sites

To może w ramach ćwiczeń zaczniesz podawać już w europejskich jednostkach :P

Bardziej cywilizowanych ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

No pewnie że mogę. Tylko jak kto chce poznać oryginalne przepisy na AIPA i inne odmiany to powinien uruchomić kalkulatorek i sobie poprzeliczać. Wiekszość przepisów w necie - oryginalnych autorskich jak i na klony najwyżej notowanych AIPA są właśnie w uncjach i funtach. To nie jest trudne :P

Share this post


Link to post
Share on other sites

No pewnie że mogę. Tylko jak kto chce poznać oryginalne przepisy na AIPA i inne odmiany to powinien uruchomić kalkulatorek i sobie poprzeliczać. Wiekszość przepisów w necie - oryginalnych autorskich jak i na klony najwyżej notowanych AIPA są właśnie w uncjach i funtach. To nie jest trudne :P

dajesz sobie rade, keep it!

Edited by czarymary

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

 

To nie jest trudne

 

dokładnie - dlatego koledzy wyżej prosili żebyś to robił w locie wklejając tłumaczenia receptur na to forum :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.