Jump to content
Raczek

Muszki na powierzchni brzeczki po burzliwej

Recommended Posts

Czy Muszki które dzisiaj odkryłem na powierzchni mojego pumpkin ale oznaczają w 100 procentach kibel? Czy jest sens zlewac to na cicha?

 

Wysyłane z mojego LG-P760 za pomocą Tapatalk 2

 

 

Share this post


Link to post
Share on other sites

no zasadnicza owocówki to są małe i nawet jak się utopią to trudno więcej białka będzie a jak to te co po gównie chodzą to.... gówniane piwo wyjdzie

Share this post


Link to post
Share on other sites

Owocówki zazwyczaj nie roznoszą tak bakterii jak te co po gównach łażą, i to że kilkanaście się ich do piwa dostało to jeszcze nic nie znaczy. Proponuje ci normalnie dać na cichą i jak po cichej coś ewentualnie było to i tak do butelek pet i wypić na szybko. Żywią one się głównie drożdżami więc zbierz je dokładnie a to co będziesz przelewał na cichą odcedź przez wyparzoną gazę :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Moje 2 piwa były zaatakowane przez muszki. Chodziły po deklu od wewnątrz i pływały w środku, nawet wyłowiłem jeszcze ze 2 na cichej :smilies: Piwa wyszły dobre, tak więc nie koniecznie kibel, zostaw na cichej i zobacz czy się coś dzieje, jak nic to butelkuj. Jest po prostu ciepło. Podczas fermentacji tak jak piszą zakładaj szczelnie pokrywę i wężyk do słoika, albo rurka.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wyłów muchę wyparzoną łyżeczką i spróbój, jak kwaśna to kanał ;) A tak na poważnie to niezależnie od tego jakie to muchy spróbuj piwa, jak nie czujesz infekcji to zabutelkuj. Na cichą bym nie zlewał, bo po pierwsze piwo się trochę natleni a to w połączeniu z bakteriami octowymi może źle na niego wpłynąć, po drugie jak te muszki już są w piwnicy to pewnie na cichej znów spróbują się dostać do piwa. Po butelkowaniu, jeżeli ci się trochę rozlało, powycieraj wszedzie starannie resztki piwa. Czym szybciej usuniesz źródła pokarmu, tym szybciej się muszek pozbędziesz.

 

Owocówki zazwyczaj nie roznoszą tak bakterii

A octowe?

Share this post


Link to post
Share on other sites

A octowe?

 

A to nie to samo?

 

U mnie sporo anomalii, mam takie wykwity bakterii mlekowych w szalkach pozostawionych w garażu że aż drżę. ;) Muszki też się pojawiają, zdecydowanie za ciepło jak na tą porę roku.

Edited by josefik

Share this post


Link to post
Share on other sites

No mi też się wydaje że to są te same muszki, a z tego co pamiętam bo bardziej one mogą dzikie drożdże przenosić z owoców fermentujących niż bakterii ( chyba że bakterie żerujące na tych drożdżach) ale nie ma co dywagować w każdym bądź razie pomiń cichą i faktycznie wlewaj do butelek po zakończeniu fermentacji.

 

U mnie sporo anomalii, mam takie wykwity bakterii mlekowych w szalkach pozostawionych w garażu że aż drżę. Muszki też się pojawiają, zdecydowanie za ciepło jak na tą porę roku.

 

No ja jak wczoraj otworzyłem okno przy warzeniu to mi trochę gadzin wpadło do domu i próbowały coś zdziałać z brzeczką ;) a mlekowce na co hodujesz? ;) na pożywce agarowej otwarte zostawiłeś na szalce? Ja właśnie zastanawiam się nad tym żeby zobaczyć co u mnie się kryje w domu :D

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tak zwykła pożywka, zacząłem szukać zaniepokojony ostatnią przygodą z infekcją.

Nawet w rynience ściekowej od kegeratora gdzie całe lato mogła zagościć jedynie pleśń, teraz piękny kożuch jak w kiszonych ogórkach.

Wczoraj odpaliłem lampę na 24h i odpaliłem kilka knotów siarkowych, zobaczymy. Mam nadzieję że to nie będzie sezon na lambiki :)

 

edIT

 

Jeśli chodzi o muchy, muszki różnej maści to tak intuicyjnie dla mnie większe zagrożenie stanowią owocówki /może nie teraz bo w sumie nie mają za bardzo czego przenosić/. Natomiast te zwykłe to mają niewielkie zainteresowanie piwem /chyba że ktoś gównaine zrobi ;)/ poza tym przenoszone przez nie bakterie niekoniecznie musza w takim środowisku czuć się dobrze i przetrwać.

Edited by josefik

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wracając do tematu muszek właśnie zebrałem pianę z powierzchni razem z muszkami test smakowy pozytywny tzn. piwo kwaskowe (ale ryja nie wykrzywia) posmaków octowych brak powiedziałbym że smakuje jak mocny belg bardzo alkoholowo ale 16BLG miało na starcie

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jeśli chodzi o muszki zimową porą. W styczniu czy lutym latało mi tego od groma. Ilem się nakombinował. Okazało się, że winne były storczyki, w których zahodowały się ziemiórki.

Pamiętajcie zatem. Nie każda muszka to owocówka. (ziemiórka wygląda nieco inaczej) :beer::tort::mad::mad: :mad: (emoty to sprawka Wierki, wybaczcie)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ap ropo muszek.. słyszałem, że rosiczki bardzo dobrze sobie z nimi radzą. Może się ktoś do tego odnieść?

Mam 2 malutkie rosiczki w domu (średnica niecałe 10cm) i każda złapała mi w tym roku po jakieś 50 muszek, uprawa też nie jest taka ciężka, należy tylko pamiętać o podlewaniu zdemineralizowaną wodą (może być deszczówka).

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...

×
×
  • Create New...