Jump to content
Sign in to follow this  
slawek1k

ratowanie przegrzanego zacieru

Recommended Posts

Piszę w piaskownicy, chociaż mam kilkadziesiąt warek,

Dziś, przy podgrzewaniu do 72 stopni, zostawiłem gar z mieszadłem i na chwile wyszedłem, wróciłem i miałem 74,5 stopnia- panika.

dolałem wody by zbić temperaturę, nie wiedząc czy enzymy przetrwały zmieliłem na mąkę kilo słodu i dodałem , podgrzałem do 72 , zostawiłem na 40 minut, próba jodowa wskazała brak skrobi

 

Czy taką metodę można stosować w przypadku przegrzania oraz czy duże szkody wyrzadza piwu przedwczesny mash out?

Edited by slawek1k

Share this post


Link to post
Share on other sites

Enzymy przetrwały. Mash out robi się właśnie do takiej temp, aby enzymy jeszcze żyły. Jakbyś podgrzał do >80 to mógłbyś się obawiać. Tak wyjdzie Ci po prostu mocniejsze piwo.

Share this post


Link to post
Share on other sites

więc cały czas żyłem w przeświadczeniu, że mash out= dezaktywacja/ zniszczenie enzymów,

Brzeczke rozcieńcze do 13 BLG i będzie OK

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pisze się kilkadziesiąt. Ja też tak myślałem z tymi enzymami ale dopiero w 80 stopniach. Nie wiem po co dodawawałeś te kilo mąki tzn, wiem ale nie rozumiem bez tego piwo też by Ci wyszło. teraz możesz jedynie rozcieńczyć przy rozlewie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Przepraszam za błąd, strasznie mi wstyd....

Skoro myślałem, że ubiło enzymy, to chciałem ratować sytuację- wprowadziłem nowe- dodając słodu.

Nidgy nie miałem okazji zaznajomić się z górnymi temperaturami dla enzymów

Brzeczkę rozcieńczyłem przed fermentacją- dało się tylko zamiast 30 L mam prawie 40.

 

Dzięki za pomoc

Share this post


Link to post
Share on other sites

Trzeba było tylko mocniej chmielić.

 

PS. Wygrzew ma za zadanie "poluzowanie" zacieru.

Edited by Jacki

Share this post


Link to post
Share on other sites

Korektę ilości chmielu oczywiście zrobiłem.

Share this post


Link to post
Share on other sites

heh ja za to rekordzista jestem jezeli chodzi o psucie termometrow :) juz 3 razy zdarzylo mi sie ze kapnalem sie ze sie !#@@#@!#@! np analogowy sie zawiesil przy 50 a potem sruuu polecial w gore, albo elektroniczy cos z czujnikiem mial na poczatku ok a w polowie wazenia sie kaplem ze zaniza o kilkanascie stopni ;) wiec pewnie w tych przypadkach przegrzalem na pewno ale nigdy nie wyszlo z tego nic co by nie wchodzilo ze smakiem ;)

Edited by ahalejcio

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Sign in to follow this  

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.