Jump to content
Sign in to follow this  
Yuppy

Pierwsze warki z zacieraniem: AIPA i Witbier

Recommended Posts

Cześć,

Całkiem niedawno zacząłem przygodę z piwowarstwem domowym, więc nie mam jeszcze dużego doświadczenia. Do tej pory uwarzyłem dwa piwa z ekstraktów (1: Coopers English Bitter + WES 1.2kg, 2: piWES-04 + WES 1.7kg), z pierwszego jestem bardzo zadowolony (choć trochę musi jeszcze poleżeć), a drugie siedzi dopiero od tygodnia w butelkach. Przyszła jednak pora na zacieranie :)

 

W pierwszej kolejności chciałbym się zabrać za coś w stylu AIPA, a potem coś pokroju Witbier'a. Nie zależy mi na jakimś bardzo dokładnym odwzorowaniu tych stylów, wręcz mogą nawet podchodzić nieco pod ich imperialne wersje. Zdecydowaną większość składników mam już zamówioną i myślę, że powinny one wystarczyć. Jeśli jednak się okaże, że czegoś mocno mi brakuje, to się zamówi, choć wolałbym uniknąć opóźnień, aby piwa były pijalne już na święta. W przypadku moich pierwszych warek z zacieraniem zbytnio przekombinowywać z recepturami też nie chcę.

 

Składniki, które posiadam obecnie:

 

Słody (Wayermann):

  • Pale Ale 5kg
  • Pilzeński 3kg
  • Melanoidynowy 1kg
  • Monachijski 1kg
  • Pszeniczny 1kg

Chmiele (granulat):

  • Zeus 100g
  • Cascade 100g
  • Lubelski 100g
  • Saaz 30g
  • Styrian Goldings 30

Drożdże:

  • Safbrew S-33
  • Safale US-05

Inne:

  • Curacao 40g
  • Kolendra 100g
  • Mech irlandzki 10g
  • Gips piwowarski 20g

AIPA

 

Z recepturą na AIPA większego problemu nie mam, mocno sugerowałem się tą tutaj. Główną zmianą jest zastąpienie Amarillo chmielem Zeus i nieco zmodyfikowany zasyp. Wklepałem wszystkie dane do BeerSmith'a, jednak jako że nie rozgryzłem jeszcze do końca tej aplikacji, kontrolnie wolę zamieścić recepturę tutaj.

 

Zasyp:

  • Pale Ale 5kg
  • Monachijski 1kg
  • Melanoidowy 0,5kg

Chmielenie:

  • Zeus 25g - 60min
  • Zeus 20g - 30min
  • Zeus 10g - 15min
  • Cascade 10g - 10min
  • Cascade 10g - 1min
  • Cascade 15g - 0min
  • Cascade 40g - na zimno (7 dni cichej)

Drożdże oczywiście Safale US-05.

 

Z wyliczeń wyszło mi IBU lekko przekraczające 90 (o co się nie martwię, jak pisałem wcześniej, piwo może zmierzać w kierunku wersji imperialnej), reszta w miarę mieści się w stylu (18 EBC; 7,4% alk.). Na moje oko jest więc ok, jednak chętnie usłyszę potwierdzenie z Waszej strony :)

 

 

Witbier

 

W przypadku Witbiera jeszcze nie opracowałem dokładnej receptury, ale chciałbym wzorować się na tej. Oczywiście ze składników brakuje mi jeszcze płatków błyskawicznych (pszenne, orkiszowe i owsiane), jednak to dostanę już w normalnych sklepach. AIPA zajmie mi sprzęt na około miesiąc, więc czasu na zastanowienie jeszcze mam. Czy powinienem coś jeszcze dokupić, czy te składniki, które posiadam, powinny wystarczyć? Witbier długo leżeć nie musi, więc do świąt powinienem się wyrobić :)

 

 

To chyba na tyle, będę wdzięczny za jakiekolwiek uwagi. Pozdrawiam.

Edited by Yuppy

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ok, czyli ze składnikami się nie przeliczyłem i powinny być w sam raz na nastawienie dwóch warek piwa. A co do AIPA, czy chmielenie takie jakie napisałem, będzie dobre? Może to ktoś przeliczyć, czy faktycznie IBU wychodzi w okolicach 70-ciu? Czy warto Zeusa wrzucić na zimne chmielenie (wiem, że to chmiel goryczkowy, ale podobno aromaty też wprowadza ciekawe)? Zastanawiam się też nad skróceniem chmielenia na zimno do 3 dni (ewentualnie dorzucenia na 3 dni kolejnej porcji Cascade), podobno mniej aromatu wtedy się ulatnia. Warto?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pierwsza odpowiedź, jaka mi się nasuwa, to: "normalnie" :) Naczytałem się już tyle opisów zacierania, filtrowania i wysładzania, że już mi zaczyna się to ładnie w głowie układać. Jako filtrator będzie służył fermentor z kranikiem z podwójnym dnem. Pierwszą filtrację będę miał za sobą dopiero po AIPA, więc teraz ciężko mi cokolwiek więcej powiedzieć.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Bez przesady. Filtrowałem Wita z niesłodowaną pszenicą za pomocą podwójnego dna, tyle że z nawierconą podwójną ilością otworów. Nie jest to szybkość pilsa, ale daje radę.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Bez przesady. Filtrowałem Wita z niesłodowaną pszenicą za pomocą podwójnego dna, tyle że z nawierconą podwójną ilością otworów. Nie jest to szybkość pilsa, ale daje radę.

Przesady nie ma ale podziw jest.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Będę wiedział, czego się spodziewać :) Jak się uda (lub nie), to potem będzie już tylko lepiej :P Ale w tej chwili i tak skupiam się na AIPA, składniki jeszcze nie przyszły, więc będę pewnie musiał znaleźć nieco więcej czasu w środku przyszłego tygodnia.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pierwszą warkę z zacieraniem mam już za sobą. Walkę z filtracją i chmieleniem skończyłem wczoraj przed 2 w nocy, a dziś rano zadałem drożdże. Jak na pierwszy raz mimo wszystko i tak nie było chyba źle :) Wyszło około 17,5l brzeczki o BLG 18, a jako że nachmieliłem piwo nieco bardziej niż pierwotnie planowałem (uaktualniłem recepturę w pierwszym poście), postanowiłem nie rozcieńczać brzeczki wodą. Będzie więc bardziej IIPA niż AIPA :)

 

Sprawność nie wyszła chyba za dobra (około 50%) ale następnym razem będzie pewnie lepiej.

Share this post


Link to post
Share on other sites

No pełen podziwu i ja jestem skoro na 2 warkę chcesz już na warsztat brać Witka. No ale dla odważnych świat należy więc nie pozostaje nic innego, jak życzyć Ci powodzenia i udanej warki. Co do curacao to zamienił bym je na świeżo startą skórkę pomarańczy tak z 5 sztuk około 170 gr.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jeśli Wit się uda, to już mało co mnie będzie mogło zaskoczyć :) Już wiem, że przy zacieraniu i wysładzaniu powinienem użyć nieco więcej wody, bo chyba tu był mój błąd w przypadku AIPA (zrobiłem 14l + 14l). Wodę zawsze można odparować, a wydajność będzie większa.

 

Co do zastąpienia curacao skórkami świeżej pomarańczy, to chyba na pierwszy raz zdecyduje się na curacao (już mam zakupione). Wit na tyle mi smakuje, że pewnie będę starał się go warzyć dość często. Następnym razem przetestuje więc, jaka jest różnica w smaku między tymi składnikami.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wczoraj uwarzyłem swojego pierwszego Wita i jeśli chodzi o filtrację, to dodałem 250 g łuski ryżowej i przebiegła bez problemu.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Cześć. Jestem już po walce z Witbierem i muszę przyznać, że wcale nie było tak ciężko jak przepowiadaliście :) Fakt, że trochę się zeszło, ale raczej wynikało to z małego jeszcze doświadczenia, a nie z trudności z filtracją. Sama filtracja szła dość sprawnie, na tyle szybko, że musiałem przykręcać kranik w oczekiwaniu na kolejną porcję zagrzanej wody do wysładzania. Dno filtratora otrzymało wcześniej trochę dodatkowych dziurek, więc może to też ich zasługa.

 

Zasyp:

  • Słód Pilzneński - 3kg
  • Słód Pszeniczny - 1kg
  • Płatki pszenne (błyskawiczne) - 1,6kg
  • Płatki owsiane (błyskawiczne) - 0,4kg
  • Płatki orkiszowe (błyskawiczne) - 0,4kg

Zacieranie:

  • 50C - 30min
  • 66C - 60min
  • 72C - 15min

Chmielenie:

  • Lubelski - 20g (60min)
  • Saaz - 15g (30min)
  • Saaz - 15g (15min)
  • Cascade - 10g + Curacao - 10g + Kolendra - 10g (10min)
  • Cascade - 15g + Curacao - 20g + Kolendra - 10g (0min)

Drożdże:

  • Safbrew S-33

Piwo już się fermentuje i w dodatku bardzo ładnie pachnie :) Najbardziej się obawiam ryzyka infekcji, bo niestety brzeczka dość długo się chłodziła. Chmielenie skończyłem w niedzielę późno wieczorem, a w poniedziałek rano temperatura była jeszcze nieco za wysoka (31C), więc drożdże mogłem zadać dopiero po powrocie z pracy. No ale może za wcześnie się martwię, bo na razie fermentacja przebiega poprawnie.

 

Generalnie w porównaniu do poprzedniej warki (AIPA) ta poszła nieco sprawniej. Użyłem sporo więcej wody do zacierania i filtracji, dzięki czemu sama filtracja szła sprawniej, ale też zacier podgrzewał się bardziej równomiernie (wcześniej miałem małe problemy z utrzymaniem tej samej temperatury w całej objętości zacieru). Wynik jest taki, że wyszło 24l brzeczki o około 15,5Blg.

Edited by Yuppy

Share this post


Link to post
Share on other sites

Taki miał być, ukierunkowanie w wersję Imperialną celowe. Nachmieliłem też nieco bardziej, niż przeciętnego Wita. Zgodnie z pierwotnym przepisem dałem Curacao, postanowiłem, że ze skórkami świeżej pomarańczy poeksperymentuje w kolejnych warkach (aby porównać smak gorzkiej i słodkiej pomarańczy).

 

Zastanawiam się jeszcze nad jednym. W zasypie użyłem surowców niesłodowanych w wersji pełnoziarnistej. Ciekawe czy użycie "normalnych", płatków (również błyskawicznych) zwiększyłoby nieco wydajność.

Edited by Yuppy

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tak, mam na myśli te drobniejsze płatki. W sumie to jak patrzyłem na te pełnoziarniste już po filtracji, to wyglądały jakby wszystko zostało z nich "wyprute" :), więc chyba masz rację, że większego wpływu by to nie miało.

 

Hmm... dopiero zauważyłem, że przy przeklejaniu receptury wcieło ostatni wiersz z chmielenia. Curacao było nieco więcej (łącznie 30g) - już poprawiłem.

Edited by Yuppy

Share this post


Link to post
Share on other sites

też przymierzam się do wit'a w nowym roku. Chciałbym go zrobić według receptury z wiki:

 

http://www.wiki.piwo.org/Witbier,_Dorota_Chrapek_(dori)

 

,bo w sumie najprostsza ;-) .. Zastanawia mnie tylko, czy z tak miłej ilości składników (raptem niecałe 4 kg, z tego tylko 2,5 kg slodow) można naprawdę uzyskać 20 litrów warki 12 blg?.

Edited by korek

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mi z 6,4kg zasypu wyszło 24l 15,5Blg, więc też nie tak źle.

 

Wczoraj sprawdziłem co się dzieje z moją AIPĄ i wrzuciłem chmiel na zimno. Jak na razie żadnych oznak infekcji, brzeczka czysta, zapach ładny, smaku nie sprawdzałem. Chmiel wrzuciłem w muślinowym woreczku obciążając go dwoma małymi kieliszkami (chmiel w granulacie, więc obciążenie chyba nawet na wyrost) - zatonął bez problemu.

 

Zastanawiam się natomiast nad skróceniem nieco czasu chmielenia na zimno z 7 do 5 dni, tak abym rozlew mógł przeprowadzić w przyszłą niedzielę. Logistycznie będzie to dla mnie lepsze rozwiązanie, bo w przyszłym tygodniu będę miał sporo mniej czasu, a będę musiał się zająć jeszcze Witem, a przy okazji AIPA będzie miała większe szanse, aby być pijalna w święta. Czy 5 dni na chmielenie na zimno wystarczy? Albo czy raczej jakiś większy wpływ będzie miało jego skrócenie o 2 dni?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Czy 5 dni na chmielenie na zimno wystarczy? Albo czy raczej jakiś większy wpływ będzie miało jego skrócenie o 2 dni?

Wystarczy, aromatu będzie dość. Trzymanie dłużej niż 7 dni będzie dawało trawiaste posmaki.

W ogóle AIPA najlepiej smakuje świeża, z czasem ten silny aromat jakoś się osłabia.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ok, w takim razie rozlewać będę w weekend. W sumie to tu i ówdzie przewijają się różne opinie, raz że AIPĘ dobrze pić świeżą, dwa że musi odleżeć, aby goryczka chmielowa mogła się przegryźć. To drugie chyba raczej wtedy, gdy przesadnie ją nachmielimy. W każdym bądź razie tak z minimum tydzień musi poleżakować, aby się nagazować, a w sam raz na święta przypadnie degustacja :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

a przy okazji AIPA będzie miała większe szanse, aby być pijalna w święta.

Jak zabutelkujesz w najbliższą niedzielę, to nie uwierzę, że to piwo będzie pijalne w święta.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...
Sign in to follow this  

×
×
  • Create New...