Skocz do zawartości
MarYOUsz

W końcu z Wami :)

Rekomendowane odpowiedzi

Witam wszystkich bardzo serdecznie

 

Wasze forum śledzę juz od dłuższego czasu i jestem pod wrażeniem zebranej wiedzy - gratuluję!

Moje początki ograniczą się z pewnością do czytania, bo do etapu na którym pojawią sie wątpliwości nie opisane na forum jeszcze dłuuuga droga...

Pierwsze naprawdę dobre piwo poznałem na leśnickich festiwalach we Wrocławiu, potem brewkity Coopersa a co dalej zobaczymy. Robieniem piwa zaraziłem juz kilka osób, które też eksperymentują z puchą ale oczywiście planujemy dalszą ewolucję :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Cześć i proponuję szybko ewolucję. Zrobiłem 2 puchy i tak naprawdę dopiero zacierane piwo dało mi pełną satysfakcję :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zacieranie jest nieuniknione, w końcu mieszkam niecałe 10km od Strzegomia :cool:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No właśnie ostatnia niestety odana nie była :( Ostatnia warka z zacierania, njaprostszy przepis na ALE - po pierwszej fermentacji i spadku blg do poziomu poniżej 2 zlałem piwko do standardowego plastykowego fermentatora na cichą (zapach i smak obiecujący) i po półtora tyg. zabieram się za butelkowanie a tu.... słabiutkie, cienkie, jakby lekko zwietrzałe :( Powód to pewnie skrajna nieszczelność fermentatora, różnice temperatur w pomieszczeniu dzień/noc i brak mojej opieku (byłem poza domem i nie obserwowałem co się dzieje. Ale nie zrażam się, przy kolejnym będzie mniej błędów :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zacieranie jest nieuniknione, w końcu mieszkam niecałe 10km od Strzegomia :cool:

szczęśliwiec!! to nawet na plecach te 25kg worki do domciu przytargasz ;)

witaj i powodzenia :beer:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Racja - trochę poleżało i jest już lepsze - da się to wypić z większym smakiem niż koncernowe, więc jest :okey:

pierwsze zaopatrzenie 35kg słodu przyjechało autem, ale jak się ociepli, to...kto wie ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×