Jump to content
Romcio

Dodawanie cukru/glukozy

Recommended Posts

Nie mogę nigdzie znaleźć odpowiedzi na pytanie:

 

Czy cukier/syrop glukozowy - podawane do butelek trzeba wymieszać?

Share this post


Link to post
Share on other sites

jak sypiesz cukier/glukozę bezpośrednio do butelek to po zakapslowaniu robię małe trzepanko butelką oczywiście ;)

 

jak dodajesz dodatkowo np. ksylitolu to trzeba się bardziej postarać bo gorzej się rozpuszcza

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ale sprawdzasz, aż się całkiem cukier rozpuści? No po trzepanku glukoza się wymiesza ładnie...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tylko pamiętaj, żeby najpierw wsypać cukier do butelki a później piwo. Pierwsze piwo zrobiłem odwrotnie i się mocno pieniło przez co miałem mało czasu na zakapslowanie. Z moich obserwacji wystarczy 2 razy odwrócić butelkę i się ładnie rozpuszcza cukier. Obecnie stosuję metodę strzykawkową - w ten sposób mogę dodać dokładnie tyle cukru ile chcę do butelki i wiadome, że się super rozpuści w piwie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Stosuję miarki, cukru dodaję nimi do piwa w butelkach. Jeśli potrzebuję piwa bez konieczności cichej albo na wysokim relatywnie blg, to daję o stopień mniej, czyli na 500ml daję tyle cukru, co na 330ml. Nic nie mieszam, odstawiam, i tak się wytrzęsie przy znoszeniu do piwnicy.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie mam dużego doświadczenia, ale mogę napisać, że przez pięć warek sypałem do butelek, Najpierw łyżeczką, następnie 'profesjonalną' miarką. Chyba z dwa razy po zakapslowaniu odwracałem butelki, żeby się przemieszały - raczej bez sensu, w tych co nie mieszałem, tak samo się cukier rozpuścił. Teraz, mając elektroniczną wagę i odmierzam całość, rozrabiam z wodą i wlewam. Myślę, że zajmuje to dużo mniej czasu i mam pewność, że wszędzie jest tyle samo cukru (nie zawsze się tyle samo nabrało ta miarką).

Share this post


Link to post
Share on other sites

Teraz, mając elektroniczną wagę i odmierzam całość, rozrabiam z wodą i wlewam.

 

Wlewasz roztwór do fermentatora gdzie zakończyła się burzliwa? Mieszasz? Co z osadem?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Doczytaj było to wałkowane na forum :) bierzesz drugi fermentator z kranikiem odkażony i do niego wlewasz rozrobiony cukier z wodą, następnie dekantujesz piwo do tego fermentatora po zakończonej fermentacji i zlewasz do butelek. Osad i drożdże zostają ci w fermentatorze gdzie było fermentowane.

Edited by Undeath

Share this post


Link to post
Share on other sites

Doczytaj było to wałkowane na forum :) bierzesz drugi fermentator z kranikiem odkażony i do niego wlewasz rozrobiony cukier z wodą, następnie dekantujesz piwo do tego fermentatora po zakończonej fermentacji i zlewasz do butelek. Osad i drożdże zostają ci w fermentatorze gdzie było fermentowane.

 

Taa wiedziałem, że się tak robi.. tylko chciałem się dowiedzieć jak robi BeerGrill. W ten sposób niestety dodatkowo napowietrzasz piwo - wole lać prosto z fermentatora, no i oczywiście wygodniej + mniejsze prawdopodobieństwo infekcji. Myślałem że może jest inny sposób ale odmierzanie strzykawką do butelek też mnie nie urządza.

 

Myślałem o dozowniku do syropów - taka pompka. Zrobić syrop z cukru o znanej gęstości, odmierzyć ilość syropu przepompowanego przy jednym naciśnięciu dozownika.. może być łatwo prosto i przyjemnie :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...

×
×
  • Create New...