Jump to content
maridom

Czy obawiać się granatu na cichej?

Recommended Posts

Witajcie!

Dzisiaj przelałem swoją pierwszą warkę (http://www.homebrewing.pl/india-pale-ale-ipa-15stblg-zestaw-surowcow-p-226.html) z fermentacji burzliwej na cichą. Burzliwa działała w fermentorze z rurką fermentacyjną, cichą robię w całkowicie zamkniętym fermentorze. W tym pierwszym były jeszcze oznaki "bulkania", ale były raczej rzadkie. Dodatkowo instrukcja mówiła o burzliwej trwającej 5 dni, ja zrobiłem 6.

Do rzeczy - zauważyłem, że wieko fermentora zaczyna się delikatnie nadymać i nie bardzo wiem co powinienem zrobić. Czy otworzyć na chwilę fermentor, żeby wypuścić CO2, czy zmienić pokrywkę na taką z rurką? Jeśli chodzi o BLG to początkowe uzyskałem 14.5, dzisiaj po burzliwej miałem 2.5 - 3.

 

Skąd w przyszłości najlepiej wiedzieć, że burzliwa się już definitywnie skończyła i czas korzystać z cichej?

 

Z góry dzięki za odpowiedzi!

Marian

Share this post


Link to post
Share on other sites

Skąd w przyszłości najlepiej wiedzieć, że burzliwa się już definitywnie skończyła i czas korzystać z cichej?

Jeżeli Blg mierzone przez 2-3 kolejne dni nie zmienia swej wartości możesz być pewien, że fermentacja dobiegła końca. To co jest napisane w instrukcji jest mniej ważne...

Pozdrawiam :)

Share this post


Link to post
Share on other sites
Czy otworzyć na chwilę fermentor, żeby wypuścić CO2, czy zmienić pokrywkę na taką z rurką?

Nie zamykać aż tak szczelnie pokrywki.

Jeśli chodzi o BLG to początkowe uzyskałem 14.5, dzisiaj po burzliwej miałem 2.5 - 3.

 

Skąd w przyszłości najlepiej wiedzieć, że burzliwa się już definitywnie skończyła i czas korzystać z cichej?

Niska gęstość jest dobrym wyznacznikiem.

Z czasem nabierzesz doświadczenia i sam zauważysz kiedy przelewać. Dojdzie też to że nie będzie Ci się aż tak spieszyło jak przy początkowych warkach.

Share this post


Link to post
Share on other sites

ja mam założenie jedna warka na miesiąc ,2 tygodnie burzliwej i 2 tygodnie cichej ,mam pewność że na pewno dobrze jest odfermentowane w sobotę w butelki a w niedzielę robię nowe :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

ja mam założenie jedna warka na miesiąc ,2 tygodnie burzliwej i 2 tygodnie cichej ,mam pewność że na pewno dobrze jest odfermentowane w sobotę w butelki a w niedzielę robię nowe :)

No to jeszcze Cię może życie zaskoczyć. Takich generalizacji nie można zawsze stosować, wszystko zależy od gęstości początkowej i rodzaju drożdży.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie martw się niepotrzebnie. Nic się nie stanie jeśli piwo dofermentuje sobie resztę na cichej. Jeśli wieko mocno się wybrzuszyło to delikatnie wypuść gazy. Przecież nie będziesz zaraz butelkował a przez ten tydzień lub dwa drożdże dofermentują resztę.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Skąd w przyszłości najlepiej wiedzieć, że burzliwa się już definitywnie skończyła i czas korzystać z cichej?

Jeżeli Blg mierzone przez 2-3 kolejne dni nie zmienia swej wartości możesz być pewien, że fermentacja dobiegła końca. To co jest napisane w instrukcji jest mniej ważne...

Pozdrawiam :)

 

Z tego wynika, że jeśli przez 3 dni Blg utrzymywało się u mnie na poziomie 7, to mogę śmiało rozlewać do butelek pomimo tego, że w instrukcji było napisanie, że musi spaść poniżej 5?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Fidel,napisałem tak ale Blg zawsze sprawdzam ,na burzliwej pod koniec raz i ze 2-3 na cichej,nie mam też w planach raczej nic mocnego i na "dziwnych" drożdżach że by w miesiąc nie "doszło"

Share this post


Link to post
Share on other sites

Skąd w przyszłości najlepiej wiedzieć, że burzliwa się już definitywnie skończyła i czas korzystać z cichej?

Jeżeli Blg mierzone przez 2-3 kolejne dni nie zmienia swej wartości możesz być pewien, że fermentacja dobiegła końca. To co jest napisane w instrukcji jest mniej ważne...

Pozdrawiam :)

 

Z tego wynika, że jeśli przez 3 dni Blg utrzymywało się u mnie na poziomie 7, to mogę śmiało rozlewać do butelek pomimo tego, że w instrukcji było napisanie, że musi spaść poniżej 5?

7 to baaardzo duzo :) Napisz cos wiecej..Jakie bylo Blg poczatkowe? Jak dlugo juz fermentuje? jakie drozdze? temperatura? Butelkowanie przy takim Blg zdecydowanie grozi granatami i wedlug mnie nie jest mozliwe zeby fermentacja juz sie zakonczyla..

Share this post


Link to post
Share on other sites

Było wałkowane na forum już dziesiątki razy że najlepszym wyjściem jest zrobienie testu FFT :http://www.wiki.piwo.org/Fermentacja_brzeczki#Testowanie_fermentowalno.C5.9Bci_i_stabilno.C5.9Bci_brzeczki

 

Tylko zamiast piekarniczych użyć tych samych drożdży, przepłukać brzeczką kubek w którym były rozrobione i do słoiczka. Będziecie mieli pewność na jakim poziomie zakończy wam się fermentacja! Jeżeli jesteście w trakcie fermentacji i nie jesteście pewni czy to koniec to piekarnicze też dadzą radę.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Do Kolegi maridom:

Stosuj do każdej fermentacji rurkę fermentacyjną. Niech nie będzie dla Ciebie wyznacznikiem czy bulka czy też nie. Niech zpełnia podstawowe swoje zadanie, czyli jako zawór zwrotny.

Lepiej dla brzeczki jak wieko jest szczelnie zamknięte a nadmiar CO2 ucieka przez rurkę. Mamy wtedy mniejsze ryzyko infekcji.

 

Dla stopnia odfermentowania dobrze wykonać test FTT, ale na tych samych drożdżach, jakimi jest zaszczepiona brzeczka.

 

Zaznaczam że jest to tylko moje zdanie na ten temat.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wielkie dzięki za cenne porady. Postanowiłem co jakiś czas upuścić w fermentorze powietrze i teraz wygląda już, jakby fermentacja się kończyła. Czyba faktycznie zastosuję się do rady pershiego, żeby do każdej fermentacji używać pokrywki z rurką.

Padło też kilka porad o kilkukrotnym mierzeniu BLG - stąd do głowy nasunęło mi się kolejne pytanie - jak to robić, żeby zminimalizować ryzyko infekcji? Zdezynfekować jakąś chochelkę i nią nabierać piwo do cylindra pomiarowego? Czy macie jakiś lepszy sposób?

 

Pozdrawiam!

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mój sposób to przez otwór w deklu (tam gdzie montuję rurkę fermentacyjną) pobieram próbkę do pomiaru. Robię to przy pomocy kawałka rurki z igielitu, założonej na strzykawkę 100 ml.

Oczywiście wężyk i i strzykawkę dezynfekuję w roztworze z nadwęglanu sodu.

Edited by pershi

Share this post


Link to post
Share on other sites

Skąd w przyszłości najlepiej wiedzieć, że burzliwa się już definitywnie skończyła i czas korzystać z cichej?

Jeżeli Blg mierzone przez 2-3 kolejne dni nie zmienia swej wartości możesz być pewien, że fermentacja dobiegła końca. To co jest napisane w instrukcji jest mniej ważne...

Pozdrawiam :)

 

Z tego wynika, że jeśli przez 3 dni Blg utrzymywało się u mnie na poziomie 7, to mogę śmiało rozlewać do butelek pomimo tego, że w instrukcji było napisanie, że musi spaść poniżej 5?

7 to baaardzo duzo :) Napisz cos wiecej..Jakie bylo Blg poczatkowe? Jak dlugo juz fermentuje? jakie drozdze? temperatura? Butelkowanie przy takim Blg zdecydowanie grozi granatami i wedlug mnie nie jest mozliwe zeby fermentacja juz sie zakonczyla..

 

Więcej informacji:

Piwo old ale z puszki.

Start 18-10-2012 i 19 blg

Po 4 dniach przelałem na cichą (blg - 7)

27-10-2012 rozlewałem. Blg nadal 7. Dodałem ok. 0,5 ł. cukru na butelkę.

 

Powinno wyjść 6,5 litra piwa. Mi wyszło 5 litrów. Przypuszczam, że to jest przyczyną tak dużego Blg.

Do dzisiaj (czyli 09-11-2012) wszystkie butelki nadal całe.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...

×
×
  • Create New...