Jump to content
pepe11

laktoza

Recommended Posts

Podłącze się pod temat. W przepisie z zestawu sweet stout mam, że laktozę dodaje razem z chmielem i gotuję 60 minut. Znowu na opakowaniu laktozy napisane jest, że należy dodać 15 minut przed końcem gotowania. Jak jaka jest właściwa metoda i czy w ogóle ma to znaczenie? Dzięki

Share this post


Link to post
Share on other sites

Bajo w większości przepisów na sweet/milk stout'a jest że dodajemy laktozę na 15 minut przed końcem gotowania.

Laktoza to

Cukier mlekowy, dwucukier złożony z glukozy i galaktozy. Laktoza nie jest fermentowana przez drożdże, jest więc wykorzystywana w piwowarstwie domowym do nadania piwom słodkiego smaku.

100g laktozy dodane do 20 litrów roztworu spowoduje zwiększenie gęstości o ok. 0,28°Blg

 

źródło : wiki.

http://www.wiki.piwo.org/Milk_Stout,_Jan_Krysiak_%28wena%29

Share this post


Link to post
Share on other sites

Na początek wiki: http://www.wiki.piwo.org/Laktoza. Zazwyczaj dodaje się ją na ostatnie 15 minut, ale chyba różnicy to nie zrobi wielkiej kiedy dodasz! Co do klarowania piwa skąd ten pomysł, laktoza jest tylko cukrem niefermentowalnym nie wpływa ona na klarowanie się piwa tylko na słodkość. Jak chcesz super wyklarowane piwo to dodaj żelatyny, ktoś sobie chwalił tą metodę przy grodziskim. Z tego co pamiętam to mech irlandzki jest dodawany przy chmieleniu na klarowność piwa, ale co on daje to doczytać na wiki lub spytać się innych bo ja nigdy nie używałem go jakoś.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Podłącze się pod temat. W przepisie z zestawu sweet stout mam, że laktozę dodaje razem z chmielem i gotuję 60 minut. Znowu na opakowaniu laktozy napisane jest, że należy dodać 15 minut przed końcem gotowania. Jak jaka jest właściwa metoda i czy w ogóle ma to znaczenie? Dzięki

Jaka jest różnica czy posłodzisz herbatę po wlaniu wrzątku czy po 15 minutach? Masz odpowiedź, laktozy zadaniem jest tylko posłodzenie piwa.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Mam pytanie odnośnie laktozy, czy to normalne, że słodkość piwa chodzi mi tu głównie o Milk Stouta zanikała z czasem? W moim użyłem 250g, mało słodki wyszedł ale czuć było, otworzyłem butelkę wczoraj milka butelkowanego 18.05.2012 , zrobił się trochę inny bardziej jak Dry Stout, lekko kwaskowe, palone ale wręcz wogóle nie słodkie. Podobnie jest z kolegi Bajo33 milk Stoutem z tymże że jego jest jeszcze młody, dopiero miesiąc ma i użył 0,5 kg laktozy, na początku był bardzo słodki, a teraz ustępuje to. Czy zaobserwowaliście coś takiego u siebie? Czy jest to tylko spowodowane układaniem się smaków piwa?

 

Dodam że nie jadłem nic wcześniej słodkiego ani gorzkiego oraz nie piłem, było to 3 godziny po posiłku więc nie mogło mieć wpływu zwłaszcza że piłem pomiędzy tylko wodę.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Laktoza jest "niekonsumowalna" dla drożdży więc nie jest możliwe aby wyparowała.

Nie napisałeś na jaką warkę dałeś 250g. Jeśli na 20 litrów to zdecydowanie za mało.

Aby poczuć słodkawy smak w stoucie powinno się dać co najmniej 0.6 kg laktozy, a nawet więcej jeśli chcesz mieć efekt bardziej zdecydowany.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Na 20 litrów dałem. Chodzi o to że próbowałem to piwo wcześniej i było lekko słodkie, a teraz nie ma w ogóle tej słodyczy! Czyli wychodzi na to, że piwo się ułożyło i w trakcie słodkość została przykryta przez inne smaki i zapachy.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Może ta wcześniejsza słodycz była od cukru dodanego do refermentacji?

Ja na 20 litrów dałem 0,5 kg i było mało, prawie nie wyczówalna słodkość, 0,25 kg to b. mało jak na 20 litrów.

Share this post


Link to post
Share on other sites

No właśnie nie zwiększyło się wysycenie. No napisałem że dałem 250 gram i było czuć słodkość.... następnym razem dam więcej ale to szczegóły. Ale moim problemem jest to, że ta słodycz zniknęła całkowicie i ciekaw jestem dlaczego. Robię notatki z każdego piwa jakie jest w smaku i wyraźnie mam napisane, że na początku było słodkie. No nic nigdy się nie dowiem chyba ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

a może na zmniejszenie słodkości ma wpływ zwiększenie wytrawności? czy po dłuższym czasie efekty pochodzące ze słodów palonych bardziej się uwydatniają?mam takie wrażenie po pół roku w moim Dry Stoucie, ale to tylko słabe wrażenie i nie potwierdzę ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...

×
×
  • Create New...