Skocz do zawartości
Jacenty

Stwórzmy piwo polskie.

Rekomendowane odpowiedzi

Jak w temacie, krajem jesteśmy nie małym, tradycjami się szczycimy, piwo pić lubimy, a własne mamy tylko dwa tak naprawdę. Czy to nie smutne? Przecież potencjał mamy ogromny. Dlaczego tak chętnie warzymy piwa, których rodowód sięga za nasze granice? To proste, bo własnych mamy jak na lekarstwo. Czy nie czas coś z tym zrobić? Kto ma to zrobić? Przecież jest nas piwowarów taka siła, z tak ogromnym doświadczeniem, wiedzą i chęciami, aż żal tego nie wykorzystać. Może spróbujmy wspólnymi siłami stworzyć piwo, które będzie się wyróżniało na światowym rynku. Nie oglądając się na innych stworzyć nowe, całkowicie polskie piwo od A do Z. Zacząć trzeba by od ustalenia stylu, potem gatunku, składników, aż wreszcie proporcji. Od dawna chodzi za mną taki pomysł. Myślę, że wspólnymi siłami, biorąc pod uwagę tradycję, historię, położenie Polski itp., możemy stworzyć całkowicie nowe piwo.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ustalenie stylu ? według jakich kategorii ?? Według BJCP ? Przecież w Europie jesteśmy - dlaczego korzystamy z amerykańskiej klasyfikacji ? Czy nie ma europejskiej klasyfikacji stylów piw ? :)

Według mnie ciężko będzie stworzyć stricte polskie piwo bo jakich drożdży by użyć ? Bioinżynierowie by musieli stworzyć czysto Polski szczep.

Słody ? Z chmielami to problemu by nie było.

I pytanie najważniejsze - rejestracja danego składu piwa - najlepiej jako produkt regionalny. Kto by z tego czerpał zyski i czy zagraniczne koncerny by nie wchłonęły licencji na taki produkt.

Wiem że pesymistyczny post - ale jestem realistą :]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Miałem kiedyś taki pomysł tutaj. Niby Grodziskie i Porter Bałtycki to są piwa polskie (chociasz Grodziskie dzielimy z Niemcami, a Bałtycki z Finlandią itp). Ostatnio myślałem też o przerobieniu mojego Rye IPA na piwo "polskie".

Swoją drogą w/g mnie PSPD powinno się tym zająć, np. dodać taką kategorię do konkursów.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Według mnie ciężko będzie stworzyć stricte polskie piwo bo jakich drożdży by użyć ?

 

Ostatnio podczas sprawy grodziskiego wyszło, iż amerykanie mają szczep, który nazwali polish ale - więc w sumie z tym problemu by nie było :) Zawsze można stworzyć coś na dolniakach. Sam osobiście trochę powątpiewam czy tworzenie takiego piwa ma sens - ale jesli już to widziałbym coś żytniego. W końcu to nasze "narodowe" zboże :P Ewentualnie coś z gryką...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mam trochę rodziny za granicą (w zasadzie moi rodzice) i np. już ich dzieci, czyli nowe pokolenie kojarzy nasze produkty z Polski następująco: jabłka (ponoć nie ma lepszych niż polskie), wszelakie zioła (zwłaszcza rumianek, głóg, jałowiec, lipa, mięta, szałwia), kiełbasy i mocne trunki (śliwowicę, jałowcówkę, wiśniówkę - ale już nie koniecznie czystą wódkę).

Te trendy skądś się wzięły. :) Czy mają rację nie wiem, ale zawsze tego biorą dużo do siebie. Może iść tym tropem ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To raczej by nie był polski trunek...Ktos ostatnio pisał o piwie jałowcowym czy z jagodami jałowca. Wydaje mi się że stworzenie takiego stylu(gatunku) to tylko nasza mrzonka...

Edytowane przez Lusterko87

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ze stylem to jak z tradycją, nie da się stworzyć nowej świeckiej tradycji. :D

 

Jak browarów rzemieślniczych będzie więcej, to i nowe regionalne pomysły na piwa będą.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A skąd się mają brać, jak nie z ringu amatorskiego :) Ilość nie ma nic do rzeczy w tym przypadku.

 

Teraz mamy kilka browarów rzemieślniczych, jak będzie kilkadziesiąt to będzie takich pomysłów po prostu więcej. Jeśli będzie trend taki, że powiedzmy w okolicach Krakowa piwa z browarów rzemieślniczych/ regionalnych nabierze pewnych unikalnych cech to można powiedzieć dopiero wtedy, że wyłonił się styl.

 

To samo zjawisko może występować wśród nas, ale póki co prócz Polskiego Ale kilka lat temu (w czasach ograniczonego dostępu do surowców) nie zauważyłem takiego trendu.

 

Wśród największych graczy też mamy typowo polski styl. Polski Mocny Jasny Lager... ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Teraz mamy kilka browarów rzemieślniczych, jak będzie kilkadziesiąt to będzie takich pomysłów po prostu więcej. Jeśli będzie trend taki, że powiedzmy w okolicach Krakowa piwa z browarów rzemieślniczych/ regionalnych nabierze pewnych unikalnych cech to można powiedzieć dopiero wtedy, że wyłonił się styl.

na takie coś potrzeba wielu lat....

Wśród największych graczy też mamy typowo polski styl. Polski Mocny Jasny Lager... ;)

bardzo ceniony za granicą :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Chmiele już mamy (marynka/lubelski). Z zasypem problemów być nie powinno, bo Polska zbożem stoi i coś się wymyśli na pewno. Jeszcze tylko jakiś ciekawy, charakterystyczny dodatek no i drożdże... Tutaj będzie faktycznie największy problem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A może są jakieś wzmianki w literaturze - o polskim piwie pisał chyba Gall Anonim, może coś było w Panu Tadeuszu (kojarzę, że były tam przynajmniej opisy jadła). Trochę wstyd się przyznać, ale niewiele już pamiętam z czasów lektur szkolnych. Może ktoś mniej lat niż ja po szkole coś pamięta.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A może są jakieś wzmianki w literaturze - o polskim piwie pisał chyba Gall Anonim, może coś było w Panu Tadeuszu (kojarzę, że były tam przynajmniej opisy jadła). Trochę wstyd się przyznać, ale niewiele już pamiętam z czasów lektur szkolnych. Może ktoś mniej lat niż ja po szkole coś pamięta.

W „Panu Tadeuszu” jest o: bigosie oraz o parzeniu kawy. Tyle zapamiętałem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jak polskie to z dodatkiem miodu , to nasz produkt od zawsze .

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

jak dla mnie to po ostatnich wydarzeniach (kradzieży busów ze zwłokami), nasze piwo powinno być związane z motoryzacją, szczególnie z procederem nazywanym :juma. Byłoby zdrowo rozpoznawane.

W Świdnicy podjęto się projektu reaktywacji bardzo znanego w dawnej przeszłości piwa świdnickiego, choć z mizernym dla mnie skutkiem, i choć ma u nas powstać w przyszłym roku browar restauracyjny, dla mnie to jedynie marketing.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dla mnie ze środkową Europą kojarzy się ziemniaki, żyto, gryka, groch i kapusta. Do tego obowiązkowo wieprzowina i to wcale nie te chude części jak schab, a właśnie boczek, karkówka, łopatka czy wręcz słonina. Jajka, ryby śródlądowe, większy drób (gęś raczej, niż kaczka). Z przypraw jałowiec.

 

Mięsa do piwa pakować nie będę, ale od dłuższego czasu próbuję uzyskać "rustykalny charakter" używając żyta i gryki (ze zmiennym skutkiem), a na ten rok jeszcze planuję sprawdzić sprawę grochu.

 

I na pewno "polskie piwo" nie kojarzy mi się z mocną, asertywną goryczką. Jeżeli już, to do takiego "piwa z mazowieckiej wsi" będzie mi pasowała goryczka wyraźna, ale jednak umiarkowana, o charakterze ziołowym, ziemistym lub drzewnym. Oczywiście umiarkowana jak na nasze domowe standardy, nie przemysłowe.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dla mnie ze środkową Europą kojarzy się ziemniaki, żyto, gryka, groch i kapusta.

.. Piwo ziemniaczane?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dla mnie ze środkową Europą kojarzy się ziemniaki, żyto, gryka, groch i kapusta.

.. Piwo ziemniaczane?

 

Czemu nie?

 

Nie tylko w tym ale we wszystkich następnych sposobach wyrabiania piwa, przed użyciem kartofle należy wypłókać i obrać ze wszystkich obcych części, korzonków, kiełków i.t.p. gdyż to nadałoby piwu smak zły i nieprzyjemny. (...) Wypłókane kartofle należy utrzeć... im więcej się utrą, tem więcej mocy mieć będzie zrobione piwo. (...)Dobrze wypłókaną kartoflaną papkę przekłada się w naczynie drewniane z nakrywą i dnem podwójnem, między którem znajduje się czysta słoma; następnie dolewa się gorącej wody i mięsza się dopóki termometr Reaumura 53° nie pokaże a potem dodaje się dziesiąty procent wagi kartofli słodu suszonego na powietrzu (...)Po godzinie wszystek krochmal przez działanie zawierającej się w słodzie diastazy zcukrza się, ściąga się co płynne i do kotła przelewa (...) Jak tylko zaprawa w kotle wrzeć zaczyna, trzeba ją starannie oczyszczać z szumowin (...)Kiedy zaprawa stoi w naczyniu, gotować trzeba chmiel; bierze się do 1 funta chmielu około 8 garncy wody, i tak długo gotuje dopóki woda w połowie nie wyparuje.(...) Skoro zaprawa postoi w odbiorniku (...) ściąga się ją powoli i uważnie otworem naczynia i wlewa do kotła wraz z chmielem i brzeczką i tak razem najmniej przez godzinę gotuje. Następnie przelewa się piwo przez kilsztok. (...)Skoro piwo do 16° Reaum. na kilsztoku ostygnie, bierze się poprzednio zrobiony zaczyn drożdżowy, wlewa w naczynie w którem piwo ma robić, do czego otwarte kufy, lecz lepiej wielkie beczki służą, i napełnia się je potem piwem z kilsztoku. (...)I bez żadnego środka klarującego, piwo to samo po kilku dniach wyklaruje się, bo głównym tu warunkiem aby beczki stały spokojnie i nieruchomie. (...)Obrachowanie kosztów wyrobu beczki czyli 30 garcy zwyczajnego wiejskiego piwa z surowych tartych kartofli przy następujących cenach jęczmienia i kartofli: pół korca kartofli ..............................Złp. 1 gr. 15. 2 Gar. czyli około 12 funt. słodu .. . Złp. " gr. 25. pół funta chmielu ............................ Złp. " gr. 10. razem ...... Złp. 2 gr. 20 Dodać do tego trzeba zapłatę robotników, drzewo, i.t.p., które według miejscowych cen obliczone być muszą. (...)

 

Znalezione tutaj: http://piweczko.blogspot.com/2004_11_01_archive.html

 

Czy ktoś orientuje się, jakie jest źródło tego tekstu?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dla mnie ze środkową Europą kojarzy się ziemniaki, żyto, gryka, groch i kapusta.

.. Piwo ziemniaczane?

 

Czemu nie?

 

 

Może dlatego, że definicja piwa na to nie pozwala. Moze być piwo z dodatkiem ziemniaków...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Musi być piwo z dodatkiem ziemniaków ze względu na enzymy.

Co nie zmienia, że można takie nazwać "ziemniaczane" per analogiam - "gryczane", "żytnie", "miodowe"...

Kwestia profilu i odniesień do historii.

Edytowane przez H.M.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×