Jump to content
Marusia

Cykliczne spotkania piwowarskie "Oceń swoje piwo" w ZUPie, Wrocław

Recommended Posts

Zapraszam do Zakładu Usług Piwnych we Wrocku, ul. Ruska 34, na spotkanie piwowarów domowych, które odbędzie się 18.11.2012 o godz. 15.00

 

W założeniu spotkania będą cykliczne, dlatego zakładam temat zbiorczy.

 

Warunki uczestnictwa:

- Przygotowanie na spotkanie 4 x 0,5 l piwa z wybranej przez Ciebie warki do oceny przez zgromadzonych piwowarów domowych.

- Jeśli masz jakieś piwo zepsute, które chciałbyś skonsultować pod kątem „dlaczego tak się stało”, to weź też jedną butelczynę dodatkowo. Jednak bazą powinny być piwa pijalne stout.gif

UWAGA! Szczegółowej ocenie przez uczestników zostaną poddane 4 ze zgłoszonych piw (wyboru dokonamy wspólnie już po przybyciu na spotkanie), resztę spożyjemy w trakcie piwowarskich rozmów na tematy różne. Doświadczenie pokazało, że jeśli chcemy połączyć naukę z przyjemnością, to powyżej 4 próbki nie ma co męczyć uczestników, zwłaszcza początkujących.

 

Moderator spotkania: Marusia

 

Na spotkanie zapewnione będą materiały pomocnicze dotyczące oceny piw.

 

Zapisy via email: agnieszka[at]cerevisia.pl, lub za pomocą formularza zgłoszeniowego dostępnego na naszej stronie internetowejsmile.gifIlość miejsc ograniczona!

Share this post


Link to post
Share on other sites

z jednej strony to człowiek by się pochwalił, ale z drugiej podzielić się czy zostawić dla siebie? podziwiać i smakować w ukryciu czy narazić sie na krytykę i uznać że inni to niegodni byli? stwierdzą, że jakiś deemes, czy apteka to może przejść ochota ddo warzenia..... ależ dylemat :D

Share this post


Link to post
Share on other sites

z jednej strony to człowiek by się pochwalił, ale z drugiej podzielić się czy zostawić dla siebie? podziwiać i smakować w ukryciu czy narazić sie na krytykę i uznać że inni to niegodni byli? stwierdzą, że jakiś deemes, czy apteka to może przejść ochota ddo warzenia..... ależ dylemat :D

 

Ach! jak ja to dobrze rozumiem... :D

Chętnie bym zaryzykował i wziął jednak udział, ale jak się potem dostać do domu? Piechotą w listopadzie to bym dał radę, ale po więcej niż po 4-ch... :lol:

Share this post


Link to post
Share on other sites

z jednej strony to człowiek by się pochwalił, ale z drugiej podzielić się czy zostawić dla siebie? podziwiać i smakować w ukryciu czy narazić sie na krytykę i uznać że inni to niegodni byli? stwierdzą, że jakiś deemes, czy apteka to może przejść ochota ddo warzenia..... ależ dylemat :D

 

Ach! jak ja to dobrze rozumiem... :D

Chętnie bym zaryzykował i wziął jednak udział, ale jak się potem dostać do domu? Piechotą w listopadzie to bym dał radę, ale po więcej niż po 4-ch... :lol:

Chyba przesadzasz. Z takim podejściem nigdy nie załapiesz się na żadą imprezę.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jedno pytanie do Siostry prowadzącej. Czy można przynieść również pijalne, niezepsute? ;)

 

Braciszek poczyta dokładnie, to się dowie, że mają być pijalne do degustacji, a kwasiory ewentualnie po sztuce do oceny w kącie :D

 

Co do innych wątpliwości - takie spotkanie już było i się uczestnikom podobało. Nikt nikomu nie wytykał wad, za to wszyscy z zainteresowaniem obserwowali, co wyczuwają w swoim piwie - no i w piwach kolegów :-)

 

Oczywiście niby trudne będzie wypicie wszystkich przyniesionych bronków, ale tylko teoretycznie - wszak 4 piwa na głowę to nie jest jakiś wyczyn. Po za tym nie sądzę, żebyśmy wypili wszystkie, tylko pewnie część pójdzie na wymianki między piwowarami.

 

W praktyce widzę to tak, że 4 piwa oceniamy wg wytycznych (tabele, koła sensoryczne, moje wskazówki), a potem już bardziej na luzie podaje swoje piwo, a i tak degustacja będzie trwać, bo jak się człek przestawi na ocenę, to potem już trudno się zwyczajnie piwa napić tego samego wieczoru :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zapisy zakończone - komplecik jest:)

Jakby ktoś jeszcze chciał się dołączyć - wciągnę na listę rezerwową, gdyż wszak bowiem ponieważ może zdarzyć się, że ktoś zrezygnuje:)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Do zobaczenia jutro w ZUPie. Bądźcie w miarę punktualnie, bo na początek zapodam nieco teorii z zakresu degustacji oraz trochę opowiem o elementach ją utrudniających.

 

Jutro w ZUPie będzie lane 5 A.M. Saint - proszę tego piwa nie kupować przed degustacją, bo panel będzie do niczegobiggrin.gif (za duża goryczka - osłabi zdolności sensoryczne).

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dopiero dzisiaj odżyłem, po spotkaniu :) Dzięki za spotkanie czekam już na następne w styczniu ;) Co do piw to witek z trawą cytrynową i tripel 2 lata i 10 miesięcy dały radę oprócz tego warto było spróbować piwa chyba "przed praniem" z mega zakażeniem, jak koński mocz :D

Share this post


Link to post
Share on other sites

A ja mam nadzieję, że nie wypadnie mi wieczór kawalerski czyjś dzień przed... I będę w stanie się jakkolwiek wypowiedzieć o degustowanych piwkach :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

No i jeszcze heavy metal Josefika dał czadu :D

 

Zawsze tych kilka piw mniej do wypicia ;) Gdyby potrzebny był wzorzec /słyszałem że brackie juz nie za bardzo daje radę/ to służę pomocą.

A tak podsumowując to bardzo fajny charakter imprezy, miła atmosfera i towarzystwo. Pewnie się tam kiedyś jeszcze dokulam.

Mi najbardziej smakował lambic i Grand cru nie zapamiętałem czyje to specjały.

Ze spraw czysto szkoleniowych to proponuje degustacje zaczynać od piw typu Tripel , RIS, a potem niech napięcie rośnie jak u Hitchcocka. ;)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Fajne spotkanie kilka cennych uwag, które postaram się wykorzystać przy następnych warkach XD Myślę, że warto powtórzyć z jedyną uwagą by podać termin trochę wcześniej. Bo akurat dojrzewa mi Cascadian Ale i Hybrid Beer.

 

Uwaga Spoiler taki sam post wpadł na to drugie forum XD

 

Tak po kolei:

 

Undeath: Jak zwykle pyszne piwka :-)

 

Kolega Marcin mam nadzieje, że dostał obiecanego maila jak nie to priv.

 

Josefik: dzięki za tip'a co do Sorachi Ace.

 

Ogólnie więcej takich spotkań, zawsze można czerpać z doświadczenia innych!:stout:

Share this post


Link to post
Share on other sites

josefik też był? Pewnie nawet koło domu mego jechał ale oczywiście mnie nie zabrał :(

 

Z tego co pamiętam to stacja PKP w Miliczu jest sporo oddalona od Rynku, chyba że specjalnie dla Ciebie coś ekstra podprowadzili. ;)

Oczywiście pomijam fakt że to nie ta trasa, ale jak się kiedyś nauczę skręcać to kto wie. :D

Share this post


Link to post
Share on other sites

Kto robił tego Wita z trawą cytrynową bo nie pamiętam a mam zamiar coś podobnego popełnić i mam kilka pytań :) czy nie siedzi tutaj tylko na browar bizie?

Edited by Undeath

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...

×
×
  • Create New...