Skocz do zawartości
bajo33

Czy będą granaty?

Rekomendowane odpowiedzi

Dzisiaj rozlałem piwko Wes Ciemny Nachmielony + Suchy ekstrakt 0,5 kg + glukoza 1 kg. Fermentacja górna w 20C, przez 3 dni intensywne bulkanie i z 13blg zeszło do 3, po kolejnych 5 dniach na burzliwej piwo utrzymało się dalej na 3blg więc ostatecznie po 8 dniach rozlew do butelek. No i tutaj popełniłem mały błąd przy obliczeniach, strzykawką, po wcześniejszym rozpuszczeniu cukru w wodzie dodałem do każdej butelki zamiast 4g, ok 4,7g cukru. Czy mogę obawiać się granatów i może jakaś rada jak mogę ich uniknąć, dzięki.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Średnio 4,7g cukru. Kiedyś też bawiłem się w strzykawkę i niestety nagazowanie było nierówne. Część butelek prawie bez gazu a część gejzery.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Niecały gram na butelkę to aż tak bardzo dużo?

 

Osobiście też dawkuje strzykawką i sobie chwalę ten sposób.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Może po tygodniu jak będzie mocno nagazowane to spuszczę tak 2-3 dni pod rząd gaz lekko podnosząc kapsel a później kapslownicą docisnę, pomoże to coś?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ale i tak niecałe 5 g nie powinno eksplodować moim zdaniem. Sprawdzaj regularnie butelki, jak zimne będzie wychodzić to wiedz, że coś się dzieje!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Poczytałem trochę o problemach z przegazowaniem piwa i okazuję się, że głównym problemem nie jest dodanie trochę za dużo surowca do refermentacji a dużo bardziej rozlewanie piwa do butelek nie do końca przefermentowanego. Nawet 0,5 blg to aż 100g cukru w 20 litrach piwa! Także jeśli piwo mi odfermentowało do końca to nie powinienem się obawiać o granty a co najwyżej będzie trochę mocniej nagazowane. Tak jak radzicie po 7 dniach otworze butelkę owiniętą w ręcznik i okulary na twarzy, jeśli piania się nie podniesie zanoszę do piwnicy, jeśli podniesie to to upuszczę nieco gazu. Butelką testową będzie ta która była na końcu rozlewana z największą ilością drożdży.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kolego bajo33, dobrze rozumiem Twoje obawy. Miałem podobny problem tydzień temu (patrz http://www.piwo.org/topic/7817-niedofermentowane/?do=findComment&comment=168754). Wynikał on co prawda z obawy o niedofermentowanie, ale lęk zapewne był taki sam ;).

Pozdrawiam.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Podważyłem dzisiaj kapsel lekko, obawiając się przedwczesnych granatów i w butelce piana podeszłą pod sam kołnierzyk a drożdże z dna podeszły pod samą górę piwa. Czy to znaczy, że piwo już jest mocno nagazowane i powinienem spuszczać z niego gaz?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Spuszczać, spuszczać... Po 24h takie nagazowanie nie wróży nic dobrego. W zasadzie wróży jedno: lądowanie w Normandii ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Butelki które były nalewane na początku są ok, lekka pianka się robi. Najgorsze jest ostatnie 6-8 butelek. Czyli rozumiem, że w tamtym butelkach jest mniej drożdży i porządnie się nagazują dopiero za parę dni?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Przed chwilą zrobiłem jeszcze jedną rzecz. Podczas rozlewu zabrakło mi do ostatnich 3 butelek środka w formie rozpuszczonego cukru więc dodałem do nich sypki cukier w ilości 4g na butelke 0,5L (poprzednie piwo dodawałem tą miarką i wyszło nagazowane w sam raz). I proszę państwa co się dzieje, piwo jest najbardziej wzburzone ze wszystkich, naturalnie jest w nich najwięcej drożdży, oznacza to że piwo mogło nie przefermentować do końca?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Niecały gram na butelkę to aż tak bardzo dużo?

 

Osobiście też dawkuje strzykawką i sobie chwalę ten sposób.

25% więcej, 4g/l to już dużo

chyba 4g/butelkę 0,5l to już dużo ??

4g/l to normalnie

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

..hmm..ja daje 4g / 0,5l i czesto slysze od spijajacych ze piwo jest slabo gazowane..czasami sam mam takie odczucie..do ostatnich 2och warek dalem 6g/ 0,5l z miarki i zadne piwo (po schlodzeniu) nie mialo najmiejszego zamiaru z butelki wyjsc..to skoro 4g/0,5l to bardzo duzo to 6g/0,5l to baaardzo duzo..i w takim razie dlaczego miarka dla 0,5l butelki ma pojemnosc 4g jesli to zbyt duza ilosc cukru? :/ zaczynam sie obawiac pociskow w piwnicy..

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×