Jump to content

Filtrator - Nowy pomysł!!!


pako1
 Share

Recommended Posts

Dzisiaj przetestowałem całkowicie nowy filtrator.

Skonstruowałem go z metalowej (mosiężnej) osłonki węża od prysznica.

Poprzednio filtrowałem oplotem, ale jest on bardzo delikatny i lubi się zaginać nawet przy delikatnym nacisku.

Niedawno wpadł mi w ręce stary dziurawy wąż od prysznica, ale z dobrą osłonką i właśnie z tej osłonki postanowiłem zrobić filtrator.

Wyciągnąłem niepotrzebny wężyk, potem to wyczyściłem i wygotowałem (bo był używany)

jeden koniec zaślepiłem na drugi założyłem redukcję pasującą na kranik no i dzisiaj była inauguracja.

 

Powiem tak: filtrowanie szybsze niż na oplocie (chyba dzięki długości - około 150cm), 23 l filtratu 12°Blg z 4kg drobno ześrutowanego słodu w czasie ~40min

nie ma problemu z myciem, bo można to całe rozebrać i płukać na wylot

znaczna wytrzymałość mechaniczna,można mieszać młóto podczas wysładzania i nie obawiać się,

że podczas przechowywania czymś go przytrzaśniemy i spłaszczymy

 

I to by na razie było na tyle, może jutro (dzisiaj) zapodam jakieś zdjęcia.

 

 

pozdr

Link to comment
Share on other sites

Widać, że działa.

Działa i to jak najbardziej poprawnie.

 

Mam już kolejny pomysł jak zrobić konstrukcję z rurek i drutu na którą nawlekało by się tą osłonkę

i powstawałby filtrator do zanurzania bezpośrednio w kotle zaciernym.

Drut mógłby mieć dowolny kształt (np. spiralny) pasujący do naszego kotła zaciernego i taką długość,

aby wykorzystać całą długość osłonki prysznicowej.

Po filtrowaniu odkręcamy osłonkę, myjemy, przewieszamy przez kaloryfer do wyschnięcia

i jesteśmy pewni, że żadna pleśń się nam w środku nie zalęgnie.Można to jeszcze dla pewności wygotować.

 

 

pozdr

Link to comment
Share on other sites

Oto zdjęcia moich filtratorów, jeden z oplotu a drugi z prysznica

 

 

Gdyż ponieważ bo... cynk - nieodzowny składnik mosiądzu - rozpuszcza się w kwaśnej brzeczce. Tak mówi teoria

a ile tego cynku może się przedostać do brzeczki w czasie jednego filtrowania???

 

Wydaje mi się, że wszystkie zawory kulowe i inna armatura są z mosiądzu, a wielu z nas ma zainstalowane

te rzeczy w swoich mini browarach.

Rury do zimnej i ciepłej wody też są pokryte samym cynkiem i nikomu to nie przeszkadza.

 

 

pozdr

Edited by pako1
Link to comment
Share on other sites

KOPYR w Castoramie kupisz redukcję z nierdzewki ja taką mam. Nie mam teraz możliwośći dołączenia zdjęcia. Jest ona gładka nie na klucz, ale jak ją ręką dokręcisz to spełnia swoje zadanie. JK

Link to comment
Share on other sites

KOPYR w Castoramie kupisz redukcję z nierdzewki ja taką mam. Nie mam teraz możliwośći dołączenia zdjęcia. Jest ona gładka nie na klucz, ale jak ją ręką dokręcisz to spełnia swoje zadanie. JK

Czy na pewno to jest nierdzewka bo widziałem takie w LM, ale były z chromowanego mosiądzu.

 

pozdr

Link to comment
Share on other sites

Warstwa chromu chyba chroni przed dostępem do mosiądzu. Przecież wszystkie krany ,baterie są wykonane z mosiądzu i chromowane. JK

Ale chyba tylko z zewnątrz.

Link to comment
Share on other sites

KOPYR w Castoramie kupisz redukcję z nierdzewki ja taką mam. Nie mam teraz możliwośći dołączenia zdjęcia. Jest ona gładka nie na klucz, ale jak ją ręką dokręcisz to spełnia swoje zadanie. JK

Myślę, że nie będę się tym kłopotał. Podobnie jak:

- niewielkimi ubytkami emalii w kociołku, zamalowanymi przez producenta nie wiadomo czym,

- resztkami pirosiarczynu potasu na dnie butelek po dezynfekcji,

- kawałkiem (resztką) wężyka gumowego wewnątrz filtratora,

- jak mniemam mosiężnym zaworem kulowym, itd. itp.

 

Skoro nie zabija to drożdży to chyba mnie też nie ruszy. :) Zresztą nie wiem czy jest to groźniejsze niż glutaminian sodu, sorbinian potasy, inozynian disodowy czy inne guanylany czy acesulfamy K. Moim zdaniem ryzyko jest pomijalne.

Link to comment
Share on other sites

  • 9 months later...

Cześć,

 

Ma może ktoś pomysł dlaczego patent przedstawiony na zdjęciu kompletnie nie sprawdził się u mnie? Brzeczka w ogóle nie chciała lecieć. "Ukapało" może 100ml za 10 min

Link to comment
Share on other sites

Jeśli nie robiłeś pszenicy, to powinno być wszystko ok i leci jak wodospad :)

Pszenicę trzeba czasem lekko pomieszać.

Ja mam dokładnie taki sam, tylko dłuższy - około 1,5m.

Napisz coś więcej, to może przyjdzie nam coś do głowy. Może był za mały słup brzeczki w wężyku, może za drobne śrutowanie, duży zasyp surowców niesłodowanych itp.

Link to comment
Share on other sites

Cześć,

 

Ma może ktoś pomysł dlaczego patent przedstawiony na zdjęciu kompletnie nie sprawdził się u mnie? Brzeczka w ogóle nie chciała lecieć. "Ukapało" może 100ml za 10 min

A wyrwałeś wężyk gumowy ze środka ?

Link to comment
Share on other sites

napisze tak sam też stałem przed dylematem prysznic czy kibel ale wydaje się że oplot kiblowy ma ciaśniejsze otworki(i tu może być pies pogrzebany). na razie jestem na etapie wyrywania gumowego wężyka

 

szczerze wątpię aby ktoś mógł pominąć tak ważny etap jak usunięcie wężyka problem musi być gdzie indziej

Edited by szamankfc
Link to comment
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

 Share

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.