Jump to content
VeryBerry

wysładzanie większych ilości - praktyczne aspekty

Recommended Posts

Przymierzając się już pod przyszły rok (niestety w tym roku do uwarzenia zostało mi tylko kolońskie), zastanawiałem się nad zwiększeniem ilości warzonych piw za jednym razem (owacje na stojąco:D). Prawda jest taka że większa ilość trafia do znajomych niż sam ich wypije:) Planuje w przyszłym roku kupić gar 70l tak żeby za jednym razem zapełnić 2 fermentatory do 25l. Tak sobie pomyślałem że będę mógł poeksperymentować z drożdżami - ta sama warka a w każdym fermentatorze inne drożdże.

 

Dobra przechodzę do rzeczy. Chodzi mi o praktyczny aspekt wysładzania zacieru który będzie miał objetość około 50l... Pomyślałem sobie - wlewam 50l zacieru do 30l fermentatora - efekt: 20 litrów na ziemi - coś tu nie pasuje. Jak sobie radzicie z wysładzaniem takich ilości?

 

Od razu mówię że niestety nie mam możliwości zbudowania kadzi zacierno-filtracyjnej z tego gara bo gara będę chciał też używać do chmielenia (drugiego gara tego typu niestety budżet nie przewiduje) a kadź zacierno-filtracyjna przystosowana do wysokich temperatur, przerasta moje możliwości techniczne (umiejętności zresztą pewnie też). Jakie rozwiązania stosujecie? Stosujecie jakieś pojemniki filtracyjne?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Trochę nie rozumiem w czym problem - czemu nie możesz chmielić w garnku z filtrem? Ja mam jedne garnek i robię w nim wszystko (niestety zajmuje to dużo czasu). W garnku mam zamontowany filtrator z oplotu. W momencie zacierania filtr jest wyciągnięty za zewnątrz i przymocowany do uszka garnka. Jak kończę zacierać, to wrzucam filtrator do środka, czekam aż się wszystko ułoży (10-15min) i filtruję. Później wyrzucam młóto, płucze garnek i w nim chmielę. Filtr przydaje się po raz drugi w momencie filtracji po chmieleniu (głównie chmielę szyszką). W ten sposób robię piwo już kilka lat, przy średnim wybiciu 80l

Wszystko w telegraficznym skrócie :P -

Share this post


Link to post
Share on other sites

VeryBerry ----> koledzy mają oczywiście rację, ale jeśli bardzo chcesz zostać przy wysładzaniu w innym pojemniku to na twoim miejscu dokręciłbym kranik do takiego pojemnika:

http://allegro.pl/beczka-beczki-80l-plastikowa-na-kapuste-atest-w-w-i2682380450.html

 

i zamontował filtrator "rurkowy" lub z oplotu.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Chodzi mi o praktyczny aspekt wysładzania zacieru który będzie miał objetość około 50l...

Chcesz zwiększyć wybicie do 50 l i w tym celu otrzymać 50 l zacieru?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Trochę nie rozumiem w czym problem - czemu nie możesz chmielić w garnku z filtrem?

 

Problem jest w tym że nie wiem jak zachowa się kranik i uszczelki przy podgrzewaniu do chmielenia. Kranik będzie dodatkowo narażony na temperatury bo będzie plisko palnika taboretu gazowego. Jaki kranik zastosowałeś że to wszystko "trzyma się kupy"?

VeryBerry ----> koledzy mają oczywiście rację, ale jeśli bardzo chcesz zostać przy wysładzaniu w innym pojemniku to na twoim miejscu dokręciłbym kranik do takiego pojemnika:

http://allegro.pl/be...2682380450.html

 

i zamontował filtrator "rurkowy" lub z oplotu.

 

dzięki za link - faktycznie ciekawa propozycja jak na takie duże "pojemniki" do spożywki. Muszę się zastanowić co jest dla mnie bardziej opłacalne jeśli chodzi o czas, którego często brakuje. Czy lepiej będzie do przelać do beczki i przefiltrować (w międzyczasie umyć gar pod chmielenie); zacierać, filtrować, wysładzać i chmielić w jednym garze; czy kupić pojemnik termoizolacyjny w którym przebiegałby praktycznie cały proces zacierania (jednotemperaturowego), filtracji i wysładzania...

 

Użytkownik VeryBerry dnia 17 październik 2012 - 15:27 napisał

Chodzi mi o praktyczny aspekt wysładzania zacieru który będzie miał objetość około 50l...

Chcesz zwiększyć wybicie do 50 l i w tym celu otrzymać 50 l zacieru?

 

Jakoś tak mi wyszło z obliczeń:

do uzyskania 50 l brzeczki potrzeba 9-10kg słodu (bardziej treściwe piwa jeszcze więcej)

zacieranie - na każdy 1kg słodu dajemy 3,5-4l wody

razem: 3,5x9 = 31,5litra (minimalnie)

Wiem że samo młóto zajmuje mniej objętości, ale gdzieś musi się zmieścić woda do wysładzania, tym bardziej że lustro wody nie może zejść poniżej progu młóta.

 

Wierze że to idzie zrobić w fermentatorze 30l ale chyba na razie mój umysł nie obejmuje tego jak to zrobić:/

Z drugiej strony uważam że jednak nieco większy pojemnik to jednak większa wygoda, bo wysładzanie z brzeczką po sam "kurek" chyba nie należy do najwygodniejszych.

Share this post


Link to post
Share on other sites

metalowy kran kulowy 3/4' + uszczelka teflonowa nic nie cieknie i się nie przepala. Grzeję na gazie i kran mam wmontowany od zawsze. Nie ma się czym martwić

Edited by leszcz007

Share this post


Link to post
Share on other sites

Dobra przechodzę do rzeczy. Chodzi mi o praktyczny aspekt wysładzania zacieru który będzie miał objetość około 50l... Pomyślałem sobie - wlewam 50l zacieru do 30l fermentatora - efekt: 20 litrów na ziemi - coś tu nie pasuje. Jak sobie radzicie z wysładzaniem takich ilości?

 

Jeśli mowa o rozwiązaniu budżetowym:

Filtrator rurkowy

Koszt. 40 zł skrzynka + budowa filtratora rurkowego (defacto można by było użyć filtratora z oplotu ale zachciało mi się rurek).

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wiem, że to nie miejsce na tą dyskusję, ale mam pytanko, jak się ten filtrator sprawuje? masz może porównanie do wężyka z oplotu? zastanawiam się nad dodatkową kadzią filtracyjną (do dużych zasypów) i myślę co do niej wsadzić.

Share this post


Link to post
Share on other sites

I jeszcze powiedz czy to AluPex, czy PP? Jaka średnica? Oglądałem dzisiaj takie rurki w sklepie i wygląda, że bez tej śmiesznej zgrzewarki nie idzie włożyć rurki w trójnik. Czy jest na to jakiś patent?

Bo to są pewnie PVC-C na klej, było cos takiego co się rozłaziło po gorącej wodzie. Tyle że do tego celu kleić nie trzeba, tylko powycinać i poskładać.

 

Te ze zgrzewarki są jak to mówią hydraulicy; " z dzieci na dzieci" :D

Edited by mario633

Share this post


Link to post
Share on other sites

To są rury PP do ciepłej wody (80°C), system na klej (wchodzą na wcisk), oczywiście filtrator nie jest sklejony, w Leroy/Castoramie są tylko w jednej średnicy, ale nie wiem dokładnie jaka.

Do warek 20l, wcześniej używałem wężyka w fermentorze (14 warek). Filtratorem rurkowym "przejechałem" na razie tylko 2 warki więc doświadczenie marne, ale jestem na razie bardzo zadowolony.

Edited by WiHuRa

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wiem, że to nie miejsce na tą dyskusję, ale mam pytanko, jak się ten filtrator sprawuje? masz może porównanie do wężyka z oplotu? zastanawiam się nad dodatkową kadzią filtracyjną (do dużych zasypów) i myślę co do niej wsadzić.

 

Ja mam coś podobnego z tym, ze w fermentatorze rurka wygięta w spiralę i ponacinana od dołu. W stosunku do wężyka to niebo a ziemia. Mimo , iż śrutuję dość drobno to nie ma problemów z filtracją, czego nie można było powiedzieć przy używaniu wężyka. Przy zasypie ok 8 kg wężyk się nie sprawdzał.

Share this post


Link to post
Share on other sites

system na klej (wchodzą na wcisk),

tak teoretycznie - czy gdybym chciał skleić to jaki najlepiej klej stosować? jest klej do spożywki?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Czy lepiej będzie do przelać do beczki i przefiltrować (w międzyczasie umyć gar pod chmielenie); zacierać, filtrować, wysładzać i chmielić w jednym garze; czy kupić pojemnik termoizolacyjny w którym przebiegałby praktycznie cały proces zacierania (jednotemperaturowego), filtracji i wysładzania..

 

Przerabiałem te kwestie przy zmianie wybicia na 40l więc napisze Ci do jakich wniosków sam doszedłem.

 

Jeśli chodzi o czas - lepiej mieć osobną kadź filtracyjną (skrzynka jak wyżej, beczka 50l, lodówka turystyczna 30l-35l będzie trochę mała na wyższe gęstości) i między czasie umyć gar. Filtracja przy takim wybiciu trwa około godzinę lub więcej więc miedzy czasie zdołasz podgrzewać to co przefiltrujesz >90°C lub nawet do wrzenia, to in plus. Minusem jest to, że musisz jakimś pojemnikiem przenieść, w miarę delikatnie, zacier do kadzi filtracyjnej, robi się to moment, niektórzy jednak uważają, że jest to kłopotliwe.

 

Jeśli chodzi o filtrację w garze (czyli wszystko w jednym) - po zakończeniu wysładzania będziesz miał 50l brzeczki o temperaturze około 60°C i musisz ją doprowadzić do wrzenia co będzie sporo trwało. Są tu dwa plusy, nie musisz kupować kadzi filtracyjnej (a także jej myć bo jej nie masz :)) i nie musisz przenosić zacieru. Minusem to, że tracisz sporo czasu.

 

Jeśli chodzi o lodówkę turystyczną 30-35l (większe kosztują już sporo), to dobra opcja bo ma wszystkie plusy powyższych przypadków ale są pewne ograniczenia, lodówka nie jest uniwersalna - mała pojemność na wyższe gęstości (musisz mieć jeszcze miejsce na wysładzanie), raczej tylko do piw zacieranych jednotemperaturowo. Można z tego częściowo wybrnąć. Te piwa które nie da się robić w lodówce ze względu na duży zasyp czy też potrzebę zastosowania innych temperatur przy zacieraniu, robić w garze i w nim filtrować, a do tego używać tylko filtratora z oplotu bo będzie pasował i do lodówki i do garnka.

 

Każdy przypadek ma swoje + i -. Sam musisz zdecydować, w którym przypadku plusy bardziej przysłaniają ci minusy :)

 

Oczywiście napisałem tu o przypadkach nisko-budżetowych.

Edited by WiHuRa

Share this post


Link to post
Share on other sites

system na klej (wchodzą na wcisk),

tak teoretycznie - czy gdybym chciał skleić to jaki najlepiej klej stosować? jest klej do spożywki?

 

Przy tych rurkach w sklepach zawsze leży do nich specjalny klej, skoro to rurki do ciepłej wody do raczej nadaje się do spożywki ale nie przyglądałem się mu z bliska.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Czy ktoś ma taki filtrator plastikowy w kadzi zacierno-filtracyjnej? Może się to normalnie gotować z zacierem, czy jest obawa, że rury "oddadzą" coś z siebie? A może filtrator wkładać dopiero po zakończeniu zacierania (wtedy redukujemy czas kontaktu tylko do czasu trwania samej filtracji)?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Rzadko który plastik (czy to PE, PP, PVC itd) jest odporny długotrwale na działanie wysokich temperatur, a co dopiero w kwaśnym środowisku jakim jest brzeczka/zacier. Ja bym zainwestował jednak w miedź.

Poza tym jak sobie wyobrażasz władanie filtratora do kadzi zaciernej po zacieraniu? Jak go zatopić i wyprowadzić rurkę z filtratem? Lewar robić? Filtrator raczej powinien być przykręcony do wewnętrznej strony kranika przez cały czas.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...

×
×
  • Create New...