Skocz do zawartości
underoak

Temperatura pomieszczenia, a temperatura fermentacji

Rekomendowane odpowiedzi

Cześć!

Szukałem jakiś wypowiedzi na temat tej zależności, ale niestety nic nie udalo mi sie znaleźć.

Otóż planuję przeprowadzać fermentację górniaków w piwniczce, w której panuje stała temperatura 17°C. Stąd pytanie, jaka będzie przewidywalna temperatura fermentacji? Da się to w jakis sposób przewidzieć?

Pozdrawiam

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

O kilka stopni wyższa. 2-3st. C

 

Zależy też od intensywności fermentacji. Nieraz może poszybować wyżej :D

Edytowane przez jacer

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mi z gęstwy, która myślałem że nie ruszy, podniosło temperaturę o ponad 5 stopni :)

Do tej pory więcej niż 3 nie zanotowałem w st. do otoczenia.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeżeli zalecana jest temperatura fermentacji X° to ma to byc temp. otoczenia czy temp. brzeczki?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zazwyczaj gdzieś tyle, chyba że masz termometr na fermentatorze, to wskazania przekłamują o maks 1 stopień. No temperatura jest zależna od mocy pracy drożdży. Jak teraz nastawiłem wita, wczoraj rano wlałem drożdże, piana dzisiaj na 2 pięści, bulka jak szalone to temperatura w pomieszczeniu 20C a na fermentatorze mam 23C, więc w środku pewnie z 24C!

 

Miałem dodać ale przez przypadek wysłałem, na drugim fermentatorze na US-05 temperatura maksymalna było 21C w tym samym pomieszczeniu ;)

Edytowane przez Undeath

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zależy też od tego, w jakiej temperaturze zadasz drożdże. Jeżeli w dużo wyższej niż zakładana, to czasami fermentacja może dobiegać końca, zanim dojdzie do tej temperatury otoczenia + 2-3°C.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Zazwyczaj gdzieś tyle, chyba że masz termometr na fermentatorze, to wskazania przekłamują o maks 1 stopień. No temperatura jest zależna od mocy pracy drożdży. Jak teraz nastawiłem wita, wczoraj rano wlałem drożdże, piana dzisiaj na 2 pięści, bulka jak szalone to temperatura w pomieszczeniu 20C a na fermentatorze mam 23C, więc w środku pewnie z 24C!

 

Czyli przekracza górny limit fermentacji o ok 2°? Czujesz różnicę w smaku przy wyższej temp. fermentacji?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czyli przekracza górny limit fermentacji o ok 2°? Czujesz różnicę w smaku przy wyższej temp. fermentacji?

 

Ale czego górny limit? Drożdże górnej fermentacji z tego co wiem mają limit do 26-27C. Belgijskie drożdże lubią wyższe temperatury zresztą nie mam gdzie dać zeby było chłodniej bo w piwnicy 11C, a w domu 22C. To jedyne pomieszczenie jest w miare chłodne. A w smaku różnicy nie ma, bo nie wiem w sumie z czym porównywać, niepożądanych zapachów też nie zauważyłem :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pamiętaj że to jest zalecana temperatura, jak przekroczysz o 2-3 stopnie to nie będzie tragedii choć mogą być nieporządane smaki w piwie. Ja użyłem Us-05, a nie s-04 fakt że mają takie same temperatury ale w tym piwie jest 21C, w drugim co opisywałem różnice temperatur użyłem Belgian witbier 3944 Wyeast. Fakt że najlepiej się trzymać tych temperatur co podają na szetkach, lub nawet dolnych granic tych zakresów, ale jak nie ma się warunków to w 24C też wyjdzie dobre piwo!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Też nie mam dlatego się pytam ;)

 

To moja "lodówka" w szafie ;) Obok ubrania, a temp. wysoka bo w środku pusty fermentor.

post-5208-1350388620,7416_thumb.jpg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Belgijskie drożdże to inna para kaloszy, czasem fermentacja prowadzona jest w okolicach 28C, nie sądzę żeby dobrym pomysłem było stała fermentacja piwa na drożdżach ejlowych w temp. 24C. Niestety, nie każde piwo wyjdzie dobre. Rozumiem że zdarza się przekroczyć ale ogólnie należy pilnować i do takich sytuacji nie dopuszczać.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dużo zależy właśnie od szczepu drożdży i piwa, jakie chcesz uzyskać. Przykład: s-04 i us-05 mają teoretycznie taki sam zakres temperatur, jednak s-04 wytworzą więcej estrów przy fermentacji w górnym zakresie niż us-05. W wielu gatunkach "posmaki estrowe" są cechą pożądaną.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czyli orientacyjnie do temperatury otoczenia należy dodać 3 stopnie i wówczas mamy temperaturę fermentacji, tak?

Zazwyczaj gdzieś tyle, chyba że masz termometr na fermentatorze, to wskazania przekłamują o maks 1 stopień. No temperatura jest zależna od mocy pracy drożdży. Jak teraz nastawiłem wita, wczoraj rano wlałem drożdże, piana dzisiaj na 2 pięści, bulka jak szalone to temperatura w pomieszczeniu 20C a na fermentatorze mam 23C, więc w środku pewnie z 24C!

 

Miałem dodać ale przez przypadek wysłałem, na drugim fermentatorze na US-05 temperatura maksymalna było 21C w tym samym pomieszczeniu ;)

Czy podobnie zachowuje się brzeczka w trakcie fermentacji lagerów?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mi na US-05 przy temperaturze fermentacji w lato ok 21-22 stopnie (temp. otoczenia) wyszły ostre posmaki i zapachy rozpuszczalnikowe. Po leżakowaniu ok 2 miesięcy trochę zeszły ale jak dla mnie nie do picia nadal. Więc teraz nie przekraczam 18 stopni na US-05 i wychodzi dobre piwko.

Edytowane przez Kamilo

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Obstawiam raczej infekcję.Na US-05 przy tym zakresie temperatur nie powinno być takich niespodzianek. Ja w mojej przygodzie z US-05 przynajmniej nigdy się z tym nie spotkałem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Infekcja? Nie mówię że niemożliwe piwo było mało chmielone a w lato łatwo coś załapać więc może. Zgoda miał podobne przejścia z US-05, może się wypowiedzieć.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mi na US-05 przy temperaturze fermentacji w lato ok 21-22 stopnie (temp. otoczenia) wyszły ostre posmaki i zapachy rozpuszczalnikowe. Po leżakowaniu ok 2 miesięcy trochę zeszły ale jak dla mnie nie do picia nadal. Więc teraz nie przekraczam 18 stopni na US-05 i wychodzi dobre piwko.

 

Zgadzam się z kosimazaki, nie mam takich posmaków w piwie przy tej temperaturze. Mogłeś złapać drobną infekcję.

 

Czy podobnie zachowuje się brzeczka w trakcie fermentacji lagerów?

Fermentacja lagerów nie jest taka "mocna", może się podnieść temperatur o 1C lub wcale, ale należy pamiętać że w wypadku piw dolnej fermentacji, burzliwa i cicha są o wiele dłuższe niż w górnej.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Może moja uwaga jest tylko obok wiodącego tematu ale podzielę sie swoim spostrzeżeniem.. Uwarzyłem pilsa.. zadałem drożdze w temp. ok 18 C i wstawiłem fermentator do pomieszczenia o stałej temperaturze 11 C i przez trzy dni temperatura brzeczki wynosiła aż 16 C . Czy róznica 5 stopni to jest "w normie"? .Po raz pierwszy spotkałem sie z taką różnicą temperatur..

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W przybliżeniu można przywołać tu zasadę Pareto.

W pierwszych 20% ogólnego czasu fermentacji dzieje się w fermentatorze 80% korzystnych bądź niekorzystnych przemian.

Jeśli fermentowałeś 3 dni w 16C na pewno wpłynie to na profil smakowy lagera, w tym przypadku raczej niekorzystnie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W jakiej temperaturze zadać drożdże US-05, jeżeli chcę fermentować w pomieszczeniu o temperaturze 14 st? Fermentator będzie w kartonie obłożonym styropianem. Nie chcę się stresować, że drożdże nie ruszą ;)

Edytowane przez AG1929

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Instrukcja producenta prawdę Ci powie ;)

 

 

Przed zadaniem drożdży należy przeprowadzić rehydratację suszonych drożdży do postaci

kremu drożdżowego w zbiorniku mieszanym.

Rozsypać suche drożdże na powierzchnię sterylnej wody lub brzeczki o temp. 27C ± 3C,

wziętej w ilości 10 krotnie większej niż masa drożdży. Po przekształceniu się drożdży

suszonych na krem powyższą metodą ( co zabiera około 15-30 minut) łagodnie mieszać przez

następne 30 minut. Następnie dozować otrzymany krem do zbiornika fermentacyjnego.

Alternatywnie , dozować suche drożdże bezpośrednio do zbiornika fermentacyjnego pod

warunkiem, że temperatura brzeczki wynosi ponad 20ºC. Stopniowo wsypywać suszone

drożdże do fermentora zwracając uwagę by drożdże pokrywały całą dostępną powierzchnię

brzeczki, tak by nie powstawały zlepieńce. Pozostawić na 30 minut, po tym czasie zmieszać

brzeczkę, np. przez napowietrzanie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×