Skocz do zawartości
e-prezes

Tylko karmelowe?

Rekomendowane odpowiedzi

Przy okazji warzenia wita i podatkowych sporów na temat czym wg. prawa jest artezanowy witbier naszła mnie ochota uwarzenia piwa pozastylowego a jakże... z udziałem totalnie nie standartowego zasypu, czyli w większości słodów karmelowych, płatków jęczmiennych, pszenicznych i/ew. żytnich oraz słodu diastatycznego. W zamyśle surowca niesłodowego miałoby być poniżej 50%, a karmelowego minimum 25%.

 

Pytanie! Czy to się zatrze? I jaka będzie wydajność?

 

Przeznaczyłem na to drożdże belgijskie, bo wydają mi się najlepsze do takich dziwactw, ale jest to tylko koncept do rozważań.

Edytowane przez e-prezes

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Przy okazji warzenia wita i podatkowych sporów na temat czym wg. prawa jest artezanowy witbier naszła mnie ochota uwarzenia piwa pozastylowego a jakże... z udziałem totalnie nie standartowego zasypu, czyli w większości słodów karmelowych, płatków jęczmiennych, pszenicznych i/ew. żytnich oraz słodu diastatycznego. W zamyśle surowca niesłodowego miałoby być poniżej 50%, a karmelowego minimum 25%.

 

Pytanie! Czy to się zatrze? I jaka będzie wydajność?

 

Przeznaczyłem na to drożdże belgijskie, bo wydają mi się najlepsze do takich dziwactw, ale jest to tylko koncept do rozważań.

Pytanie, jaki to ma być słód diastatyczny. Jeżeli pilzneński, to skoro radzi sobie z witem to i tu sobie poradzi. Niektóre jasne karmelowe również mają siłę diastatyczną, np. carapils.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Będziesz chyba musiał dłużej poczekać aż siła słodu diastatycznego zatrze pozostałe dodatki. Niestety nie spodziewałbym się odkrycia Ameryki w smaku aczkolwiek piwo powinno być pijalne. :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Słyszałem jedynie o doświadczeniu z samymi karmelowymi i efekt był podobny do karmi - czyli słabo pijalne i mała ilość alkoholu.

W sumie to do odważnych świat należy. Nie spróbujesz to się nie przekonasz. Powodzenia i koniecznie podziel się doświadczeniem.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Słodki smak zamierzam zbalansować sporym nachmieleniem. Proporcje jeszcze do przemyślenia, a słód diastatyczny Milbo. Siła diastatyczna : 14.000 jednostek Pollacka Kolor : <10 EBC

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

niekoniecznie będzie słodkie,jeszcze w przypadku belgijskich zjadaczy wszystkiego (wyjątek to biere de garde,ten to wyżera do zera i jakoś jest słodkawe,jakby ze słodzikiem),no i przygotuj się na długie dojrzewanie jak dasz ciemne karmelowe.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kiedyś do jednej ze swoich początkowych warek dałem za dużo słodu karmelowego (bo miałem akurat) - chyba 1,5 albo 2 kg na wsad - nie mam zapisów dokładnych Piwo wyszło mdłe, bardzo słabo odfermentowało i ogólnie było niesmaczne.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Popełniłem podobny eksperyment, jakieś 2 lata temu. Od tego czasu dalej mam skrzynkę tego piwa w loszku bo nie ma na niego chętnych.

Jeśli miałbym zrobić to po raz drugi ( a nie zrobię bo szkoda mi na to czasu) zmienił bym następujące punkty:

- nie dałbym drożdży do belgów, w połączeniu z intensywnym smakiem słodów karmelowych smak piwa wychodzi bardzo mdły, dałbym raczej jakieś neutralne drożdże

- więcej goryczki (dobry pomysł)

- zacierałbym na wytrawnie (chociaż i tak to pewnie nic nie da)

Jak już zrobisz i dojrzeje, napisz proszę jaki efekt, bo szczerze jestem ciekawy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×