Skocz do zawartości
wyvern

Szybkie piwo

Rekomendowane odpowiedzi

Witam, obiecałem kumplowi uwarzyć piwo na ślub, z tym, że musi być coś szybkiego bo ślub jest 24.11. Planuję 2 warki, jedna to będzie prawdopodobnie Wit, przy drugiej potrzebuję podpowiedzi bardziej doświadczonych kolegów.

Zatem: coś szybkiego, bez pszenicy (kumplowa nie lubi) i żeby nieuświadomieni nie mówili mi, że to jak piwo nie smakuje.

 

Darz bulk!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Najlepiej nie obiecywać, nie róbmy z siebie koncernów, którzy warzą piwo na czas. szanujmy swoje rzemiosło.

 

Podjedź do Widawy i zakup kumplowi jakieś dobre w kegu. będzie zadowolony.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

masz kawał czasu :)

zrób piwo lekkie 10-11 blg, sam pilzneński, chmielu dla równowagi. Drożdży z gęstwy żeby szybko to przefermentowały.

Tylko w butle czy kegi ?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

do końca miesiąca spokojnie uwiniesz się z fermentacją a przez 3 tygodnie powinno się na\gazowac i wyklarować w butelkach. Proponuję trzymać butelki w dość ciepłym pomieszczeniu przez większość czasu.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Coś takiego zrobię, do tego troszkę caraaroma wrzucę. Pilzneński można zamiennie z pale ale dawać? Mam jeszcze 1 kg to bym zutylizował :)

 

No i będę to fermentował suchymi, nie mam gęstwy...

Edytowane przez wyvern

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A mnie się wydaje, że chyba lepiej kupić piwko. Jeśli je zrobisz to kumpel faktycznie będzie zadowolony, ale goście, którzy zakładam nie są wyedukowani piwowarsko już niekoniecznie. Może się to skończyć tym, że na weselu będzie Ci po prostu przykro, bo wiele butelek zostanie otwartych i porzuconych, ze względu na różnice między nimi a koncerniakami. I to w najlepszym wypadku, bo jest statystyczna szansa, że trafią się tacy ,,smakosze'', którzy będą głośno i niezbyt miło komentować te różnice.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

O tutaj musze sie zgodzic..niestety..ludzie sa przyzwyczajeni do tego co jest serwowane na polkach sklepowych. Co prawda uwarzylem tylko 11 warek piwa ale zdecydowanie najbardziej chwalone jak do tej pory sa piwa z jak najbardziej przypominajace koncernowe ("smakuje podobnie do..") a co gorsza..najwiecej pochwal zbieraja piwka z..brewkitow :D moze to jest jakis pomysl? :P u mnie chwala Australian Pale Ale Coopersa i Lagera (gornej fermentacji) ktorego robilem jako pierwszego..wszystkie inne sa za gorzkie..za cierpkie a witbier ostatni jest "sfermentowany" :D

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zrób coś w stylu brown ale. Będzie "inne" ale takich piw nie ma w sklepach więc nie będą mieli do czego porównać, żeby się czepnąć. ;)

Kiedyś dałem kuzynowi na wesele po skrzynce piw: pils i tmave. Ciemne poszło dużo szybciej. Chyba właśnie ludzie brali z ciekawości bo "inne".

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ciemne poszło dużo szybciej. Chyba właśnie ludzie brali z ciekawości bo "inne".

A to już inny stereotyp - ciemne znaczy mocne. A na weselu wiadomo ;).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ciemne poszło dużo szybciej. Chyba właśnie ludzie brali z ciekawości bo "inne".

A to już inny stereotyp - ciemne znaczy mocne. A na weselu wiadomo ;).

 

Z tym to różnie, ciemne może znaczyć bezalkoholowe ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Z tym to różnie, ciemne może znaczyć bezalkoholowe

 

A to przepraszam. Na usprawiedliwienie powiem że w takich kręgach się nie obracam, żyłem w niewiedzy ;):smilies:

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja bym zaproponował piwo harcerskie 4,5BLG. Zasyp to pół na pół jasny i karmelowy. Zacierane w temp 73* by było jak najmniej cukrów fermentowanych na alkohol.

Autorsko chmielę teraz amerykańskimi cytrusowymi i już na etapie burzliwej chmielę na zimno. Cichej się nie przeprowadza. Bardzo fajne piwo, ma około 1%alko.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Chyba zrobię po prostu jasne ale na polskich chmielach, może dam lubelski jeszcze na zimno.

Mam jeszcze resztki specjalnych:

caraaroma 150g

carapils 200g

biscuit 400g

palony jeczmien 200g

crystal 500g

 

Myślałem, żeby dać tą caraaromę do powiedzmy 4 kg pilzneńskiego.

 

Drożdże mam s-04 i danstar nottingham.

 

Co Wy na to?

Edytowane przez wyvern

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja też bym Ci polecał Polskie Ale na S-04, ale z dodatkiem 10% jasnych słodów karmelowych. Podnoszą treściwość, zaokrąglają smak, kryją wady - 99 % zwykłych piwoszy (przyzwyczajonych do sklepowego pilsa), powie, że właśnie to piwo jest najlepsze, a nie wymyślne browny, portery, wity czy pszenice.

 

Wiem, bo na swoje wesele zabrałem 10 skrzynek, różne warki, wszystko poszło a i tak "ogół" najbardziej chwalił "jasne pełne" w wersji powyższej :)

 

edit: Jeszcze dodam, że większość ludzi i tak wypije to piwo prosto z butelki :)

Edytowane przez Zbyszek T

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pożycz Corneliusa i zamiast refermentacji nasyć CO2. Zyskasz minimum tydzień i unikniesz osadu drożdżowego na dnie butelek. Potem do butelek nalewarką od Wiktora. 10-11Blg to IMO za mało radził bym około 13Blg.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeszcze dodam, że większość ludzi i tak wypije to piwo prosto z butelki :)

 

Pewnie tak będzie, na Naszym wyszło 80 but. w 2 godz. większość prosto z komina łącznie z pszenicznym.. Ważne że gościom smakowało :D

Młodzi i goście na pewno docenią piwo domowe, a że może ktoś się znajdzie co będzie nie zadowolony..- życie.

Jeszcze się takie nie uwarzyło co by wszystkim smakowało ... ;) Zrób jakieś etykiety, że piwo domowe/weselne a sukces gwarantowany!

Edytowane przez danielson83

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pszeniczny 2,0 kg

Pilzneński 0,3 kg

Słód bohemian pilsner 3,3 kg

Lubelski- max 100g

Drożdże S-33

Koniecznie Mech Irlandzki

37°- 30min

50°- 30min

70°- 30min

75°- 30min

Nasycenie 2,9v/v

Powinno wyjść ponad 30l 10-12Blg mocno gazowanego piwa, które szybko dojrzeje (po miesiącu od dnia warzenia będzie dobre) i będzie podobne do tego, do czego ludzie są przyzwyczajeni. Czyli jest szansa, że nosami kręcić nie będą.

Edytowane przez Jacenty

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×