Skocz do zawartości

Rekomendowane odpowiedzi

Witam!

Po skompletowaniu sprzętu przyszła pora na warzenie...

Na pierwszy ogień idzie z zestawu surowców (ze względu na relatywnie krótki czas produkcji...).

 

#1 Prawdziwe Pszeniczne 12°Blg (zestaw surowców)

 

Skład zestawu:

 

Słód Pilzneński 1,5kg

Słód Pszeniczny 2,5kg

Słód Karmelowy jasny 0,2kg

Chmiel Lubelski 20g

 

Drożdże:

WB-06

 

Przed samym ważeniem było trochę zabawy z Lidlowskim kociołkiem (przed wrzeniem się wyłączał), a że chciałem otrzymać działający termostat to szukałem śrubki do regulacji (w moim modelu jej nie ma albo jest naprawdę dobrze ukryta ;) )... Później pokładałem pod czujnik kartę papieru, przesuwałem go - nic. W końcu przykleiłem duck tapem do spodu obudowy i wrze(!), ale nie ma regulacji temperatury. W przyszłości pewnie zamontuję przełącznik (termostat/ciągłe grzanie), a póki co zaczynam zacieranie.

 

Kolejny problem pojawił się dość szybko, jest bardzo trywialny i irytujący: nalewam wody i po 8l(?) brakuje ciśnienia... Wszystko przez konieczność czerpania wody ze studni i przepuszczenia jej przez podwójną osmozę (która ma zbiornik o, jak się okazuje, bardzo ograniczonej pojemności ;) ).

 

Teraz (po zdobyciu 12l wody) pora na rozpoczęcie samego zacierania (po paru godzinach od startu)...

Trzymajcie kciuki, żebym nie trafił na "Ostry dyżur" ;).

Jak skończę, to napiszę jak było.

 

PS. Już zlewam wodę na dalsze kroki...

Edytowane przez Slusarz

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Wczoraj skończyłem chmielić, przelałem do fermentatora i wyrzuciłem go za dwór...

Dzisiaj dodałem drożdże. Niestety błędów (min. zbyt wcześnie wrzuciłem chmiel myśląc, że będzie wrzeć lada moment, ale podgrzanie o parę stopni 20l brzeczki jednak sporo czasu zajmuje) się nie ustrzegłem, więc zobaczymy co z tego będzie...

Edytowane przez Slusarz

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

min. zbyt wcześnie wrzuciłem drożdże myśląc, że będzie wrzeć lada moment, ale podgrzanie o parę stopni 20l brzeczki jednak sporo czasu zajmuje

Cześć! Nie ma co się przejmować (prawdopodobnie chodzi o chmiel?). Gdzieś w zapiskach widziałem, że któryś z piwowarów specjalnie wrzuca wcześniej, bo chmiel działa wtedy jak pokrywka i szybciej dochodzi do wrzenia.

Edytowane przez Swiaderny

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Oczywiście chodzi o chmiel (już poprawiam) ;)

Trochę mnie uspokoiłeś, ale ten chmiel chyba i tak zbyt długo siedział w tej wodzie.

Zresztą nie ma co się martwić tylko należy poczekać i zobaczyć czy piwo będzie pijalne...

W najgorszym wypadku zrozumiem czemu ktoś w przysłowiu nie chciałby pić piwa, ale tak źle raczej nie będzie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzięki za informacje i słowa otuchy.

Jeśli chodzi o smak to muszę się uzbroić w cierpliwość, ale na pewno dam znać po spróbowaniu ;).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×