Jump to content
Sign in to follow this  
rocker

konswerwa, druga fermentacja a smak i stężenie alku

Recommended Posts

Witam,

na początku wielkie sorry jak już coś takeigo było (szukałem i nic nie znalazłem).

 

Wczoraj zlewałem pierwsze piwko z brew-kita. OCzywiście musiałem skosztować jak smakuje, smak całkiem zbliżony do piwa tradycyjnego ze sklepu (jakbym amerykę odkrył). Tu teraz pytania:

1. jak się ma smak piwa po pierwszej fermentacji do końcowego efektu po leżakowaniu? (intensywniejszy czy całkowicie inny)

2. przeczytałem że zawartość alkohol podczas drugiej fermentacji zmienia się nieznacznie (ok 0,3%) więc czy zlanie do butelek ma na celu jedynie nasycenie CO2 piwa i w jakim stopniu też smak się zmienia (pyt 1).

3. w kolejce czeka już Carveza Cooper'sa a już chcę eksperymentować z jakimiś dodatkami, co można dodać np miód lawendowy zamiast cukru, laskę wanilii czy jakiś sok owocowy? (apropos piw owocowych czytałem ale tylko znalazłem apropos własnych zacierów a jak jest z puszkami?)

 

dzięki z góry

Share this post


Link to post
Share on other sites

1) Poczekasz, sam ocenisz.

2) Refermentacja ma na celu nagazowanie piwa, zwiększenie poziomu alkoholu jest tu niejako skutkiem ubocznym (drożdże przerabiają cukier na CO2 oraz alkohol). Można go uniknąć poprzez użycie do refermentacji rezerwy, ale jest z tym trochę zabawy.

3) Na eksperymenty jeszcze będzie czas, możesz spróbować dodatkowo nachmielić na aromat lub chmielenia na zimno.

Share this post


Link to post
Share on other sites

2) Refermentacja ma na celu nagazowanie piwa, zwiększenie poziomu alkoholu jest tu niejako skutkiem ubocznym (drożdże przerabiają cukier na CO2 oraz alkohol). Można go uniknąć poprzez użycie do refermentacji rezerwy, ale jest z tym trochę zabawy.

ale czego można uniknąć, bo chyba nie zwiększania stężeenia alkoholu wskutek stosowania rezerwy zamiast cukru, no i jak z kita uzyskać rezerwę ?

Share this post


Link to post
Share on other sites

To takie rozważanie bardziej teoretyczne, bo oczywiście nikt o zdrowych zmysłach nie będzie odlewał brewkita przed zadaniem drożdży, żeby robić z niego rezerwę, ale gdyby tak ktoś zrobił, to uniknąłby zwiększenia stężenia alkoholu podczas refermentacji, jednocześnie mając nagazowane piwo. Pytanie tylko po co?

Edited by olo333

Share this post


Link to post
Share on other sites

A czy cukier w rezerwie jest jakiś inny, że drożdże nie wyprodukują z niego alkoholu? Sam napisałeś, że skutkami fermentacji są CO2 i alkohol, a w następnym poście że stężenie alkoholu się nie zwiększy...

Share this post


Link to post
Share on other sites

Objetosc piwa sie zwiekszy, przez to stezenie % alkoholu zostanie takie samo po refermentacji.

 

To samo mozna uzyskac poprzez przygotowanie odpowiedniej ilosci wody z cukrem.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Wyprodukują alkohol, ale stężenie się nie zmieni, bo rezewa ma taką samą gęstość jak brzeczka, którą zaszczepiłeś drożdżami, więc będziesz miał po prostu więcej piwa. Analogicznie, gdybyś użył do nagazowania piwa z OG np. 12°Blg rezerwy o gęstości 6°Blg, to stężenie alkoholu zmaleje. Niewiele, ale jednak.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...
Sign in to follow this  

×
×
  • Create New...