Jump to content

Recommended Posts

Może się nie znam ale ja swoje buletki wkładam jedna na drugą na leżąco do zimnego piekarnika (wchodzi 43)

 

no ja robię tak samo ale mi wejdzie 23-25 butelek jeden rząd otworem w strone wentylatora termoobiegu . jaki Ty masz ten piekarnik że wejdzie tyle szkła a może technika inna?

Od strony wentylatora wkładam jeden rząd na stojąco a reszta idzie na leżąco szyjkami w stronę wentylatora od samego dołu aż po grzałkę i wejdzie 43szt oczywiście w piekarniku kładę odrazu na dnie bez żadnych blaszek itp. jak pokombinujesz z układem to też ci tyle wejdzie, piekarnik mam 50 cm szerokości i nie używam termoobiegu, powodzenia:)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jak chyba łatwo się domyślić, nie stoję przed piekarnikiem w tym czasie i nie patrzę się na świtełko. A butelki wygrzewam zawyczaj dwa dni przed butelkowaniem, więc z rozlewem też nie czekam.

Bawisz się w pieczenia butelek by zabić wszystkie drobnoustrojstwa i czekasz 2 dni z rozlewem :P

Mówisz, że te co mają nóżki, wejdą pod kapsel i wskoczą do butelki? :P

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zaryzykuj - jak się upierasz to połowę warki zabutelkuj do takich, połowę do takich. Ja robię jak Jacer, tylko, że przed użyciem przepryskuję piro

Też pryskam 2-3 razy do środka a potem do góy dnem na suszarkę ze sklejki z otworami .

Po napełnieniu butelki pryskam z góry na szyjkę w miejsce ,gdzie styka się z kapslem-kładę kapsel i następna

korozję miałem raz przy złotych kapslach-odkąd mam białe ,nie ma problemu z korozją

Nie wiem,czy nie przesadzam z tym pryskaniem na szyjkę po nalaniu-robicie tak?Chyba zrezygnuję z tego ,bo te piro nie zdąży odparować w te kilka sekund-zdrowotnie to chyba niekorzystne,co?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Po sterylizacji butelki do góry dnem do obcieknięcia, kapsle do wyparzenia na kilka minut i nie robię nic więcej. Nie sadzę żeby jakieś dodatkowe działania były potrzebne

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jak chyba łatwo się domyślić, nie stoję przed piekarnikiem w tym czasie i nie patrzę się na świtełko. A butelki wygrzewam zawyczaj dwa dni przed butelkowaniem, więc z rozlewem też nie czekam.

Nikt Cię nie podejrzewa o gapienie się w światełko :). Chodzi o optymalizację czasu.

Ty masz kilka podejsć do butelek:

1. wkładasz je do piekarnika

2. wyjmujesz

3. rozlewasz 2 dni później.

Nie wiem jak Ty ale czytałem, że niektórzy stosują jeszcze

4. wyłączenie piekarnika i czekanie aż ostygną.

Pomiędzy 1 i 2 pewnie jesteś udupiony w domu bo głupio chyba wyjść jak chodzi piekarnik.

Dodatkowo zużywasz prąd.

 

Ja podchodzę raz:

1. Dezynfekcja i rozlew w jednym podejściu.

 

Moim zdaniem Twój sposób nie jest nawet porównywalny co do optymalizacji czasowej :P.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Udupiony (za przeproszeniem) w domu to ja jestem od kiedy mam małe dzieci ;) Nie no, Twój sposób jest na pewno mniej czasochłonny, ale mi bardziej odpowiada mój, choćby z tego względu, że cały rozlew robię w ciasnej piwnicy, gdzie trudno się nawet obrócić. A tak wcześniej sobie przygotuję wszystko w mieszkaniu. No i nie zużywam prądu, tylko gaz - zawsze trochę taniej wychodzi.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ja w sobotę robiłem swój pierwszy rozlew może poświęciłem na przygotowanie butelek sporo czasu ale mam nadzieję, że będzie ok. Przed rozlewem nalewałem piro wstrząsałem przykrywałem kapselkami niech naparuje. Po wylaniu piro płukałem w gotującej się wodzie w garze warzelnym i na suszarkę.

Po godzince rozlew. Trzymam piwko drugi dzień w domu w 22°C planuję wynieść do piwnicy w jednej mam 16°C w drugiej 18-19°C Do której je wstawić ?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Odgrzeję kotleta.

Na dniach będę się brał za butelkowanie swojej 1 warki.

Jest to

post-11219-0-19423000-1425927975_thumb.jpg

 W instrukcji widnieje,że na 0.5L piwka trzeba dodać 1 łyżeczkę od herbaty cukru.

Na ok 20.5 L piwka będzie to 164 g.

W kalkulatorach zaś wyliczyłem,że będę potrzebował 73.5g cukru.

post-11219-0-08854600-1425928479_thumb.png

post-11219-0-59983400-1425928587_thumb.png

I gdzie tu prawda ?

Dzięki z góry za pomoc

Share this post


Link to post
Share on other sites

1. Instrukcja powieliła standardową opinię o 4g/but (IMHO, za dużo).

2. Ty założyłeś w kalkulatorze nagazowanie 1,8 (IMO, trochę maławo)

 

No to się nie dziw, że takie są rozbieżności.

 

Ja od dłuższego czasu gazuję piwa na ok 2,1 ;) i jestem zadowolony.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Przyjąłem 1.8 bo gdzieś tam mi się obiło o uszy,że angielskie piwa są mało nagazowane.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...

×
×
  • Create New...