Skocz do zawartości
bubuś

Kiszenie grzybów

Rekomendowane odpowiedzi

Mamy czas grzybobrania. Mam już zamrożone , zamarynowane , ususzone , no i chciałbym zrobić kiszone.

Jadłem kiedyś w Rosji i bardzo mi smakowały. Czy ma ktoś sprawdzony przepis?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kiszenie grzybów:

 

1kg grzybów, 2dkg soli, pieprz, ziele angielskie, liście bobkowe.

 

Do kiszenia nadają się rydze, borowiki, maślaki i gąski. Kisi się każdy rodzaj grzybów oddzielnie. Zdrowe, świeże grzyby oczyścić z piasku, obciąć trzonki, opłukać, wrzucić do wrzącej, osolonej wody i obgotowywać w ciągu 3 minut. Wyjąć grzyby, osączyć na cedzaku i ostudzić. Układać warstwami w garnkach kamiennych, słojach lub drewnianych faskach(kapeluszami do góry), przesypując solą, dodając przyprawy(pieprz, ziele angielskie, liście bobkowe). Powierzchnia grzybów powinna być przykryta solą. Można też grzyby solić i przekładać warstwami pokrojonej w plastry cebuli w ilości 10dkg cebuli na 1kg grzybów. Powierzchnię grzybów przykryć wygotowanym płótnem lub gaza, nałożyć drewniane, wyparzone denko lub płaski talerz i obciążyć czystym, nie kruszącym się kamieniem. Naczynie przenieś do chłodnego i suchego pomieszczenia. W ciągu kilku dni wydzielony z grzybów sok powinien całkowicie przykryć grzyby. Jeżeli soku jest za mało, należy dodać zimnej , przegotowanej wody z dodatkiem 4dkg soli na każdy litr wody. Podczas przechowywania należy usuwać z powierzchni grzybów pleśń w miarę jej powstawania, denko każdorazowo myć i wyparzyć, a płótno wygotować. Kiszone grzyby można używać do sałatek, jako zakąski lub jako dodatek do drugich dań.

 

Ufff to się napisałem :) .

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kiszenie grzybów:

 

1kg grzybów, 2dkg soli, pieprz, ziele angielskie, liście bobkowe.

 

Do kiszenia nadają się rydze, borowiki, maślaki i gąski. Kisi się każdy rodzaj grzybów oddzielnie. Zdrowe, świeże grzyby oczyścić z piasku, obciąć trzonki, opłukać, wrzucić do wrzącej, osolonej wody i obgotowywać w ciągu 3 minut. Wyjąć grzyby, osączyć na cedzaku i ostudzić. Układać warstwami w garnkach kamiennych, słojach lub drewnianych faskach(kapeluszami do góry), przesypując solą, dodając przyprawy(pieprz, ziele angielskie, liście bobkowe). Powierzchnia grzybów powinna być przykryta solą. Można też grzyby solić i przekładać warstwami pokrojonej w plastry cebuli w ilości 10dkg cebuli na 1kg grzybów. Powierzchnię grzybów przykryć wygotowanym płótnem lub gaza, nałożyć drewniane, wyparzone denko lub płaski talerz i obciążyć czystym, nie kruszącym się kamieniem. Naczynie przenieś do chłodnego i suchego pomieszczenia. W ciągu kilku dni wydzielony z grzybów sok powinien całkowicie przykryć grzyby. Jeżeli soku jest za mało, należy dodać zimnej , przegotowanej wody z dodatkiem 4dkg soli na każdy litr wody. Podczas przechowywania należy usuwać z powierzchni grzybów pleśń w miarę jej powstawania, denko każdorazowo myć i wyparzyć, a płótno wygotować. Kiszone grzyby można używać do sałatek, jako zakąski lub jako dodatek do drugich dań.

 

Ufff to się napisałem :) .

 

Czy to sprawdzony przez Ciebie przepis , czy z netu?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

marchewki też ponoć można kisić,kiedyś szukałem przepisu,ale nie znalazłem.

 

Marchewki nie kisiłem , ale czosnek i owszem , wspaniała chrupiąca przekąska.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czy to sprawdzony przez Ciebie przepis , czy z netu?

 

Przepis z dość starej książki kucharskiej, osobiście jeszcze nie robiłem, ale jadłem i z tego co pamiętam z cebulką bardziej mi smakowały.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czy to sprawdzony przez Ciebie przepis , czy z netu?

 

Przepis z dość starej książki kucharskiej, osobiście jeszcze nie robiłem, ale jadłem i z tego co pamiętam z cebulką bardziej mi smakowały.

 

No to do lasu i biorę się do roboty. Dodam do jednej wersji cebulę a do 2 cebulę i czosnek.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No i jak tam z tym kiszeniem? Ja próbowałem zrobić opieńki wg. podobnego przepisu, ale nie chcą kisnąć, myślę że sól je zakonserwowała. Ale znalazłem gdzieś przepis z użyciem serwatki, jak zdobędę serwatkę i trochę grzybów to spróbuję zrobić.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja mam podpuszczke więc jak byś chciał możesz sobie sam zrobić serwatke.

 

Wysyłane z mojego GT-I9001 za pomocą Tapatalk 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No i jak tam z tym kiszeniem? Ja próbowałem zrobić opieńki wg. podobnego przepisu, ale nie chcą kisnąć, myślę że sól je zakonserwowała. Ale znalazłem gdzieś przepis z użyciem serwatki, jak zdobędę serwatkę i trochę grzybów to spróbuję zrobić.

Opieńki zbytnio nie nadają się do kiszenia, ale w zalewie octowej z cebulka i innymi przyprawami są bardzo dobre.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nie wybiera się ktoś z forumowiczów z okolic Krakowa na grzyby w dniu jutrzejszym - planuje wypad w okolice Wieliczki.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mateos czemu twierdzisz że opieńki się nie nadają do kiszenia, czytałem że najlepsze do kiszenia są rydze a zaraz po nich opieńki. Masz jakieś doświadczenie z kiszeniem grzybów?

 

 

Atrom, a gdzie konkretnie chcesz zaglądnąć i o której chcesz wystartować?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gąski już się kiszą a teraz czas na opieńki , jest taki wysyp , że szkoda byłoby nie spróbować.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja jutro jadę na grzyby. Ostatnio jak byłem to widziałem masę opieniek, ale nie zbierałem, Teraz zbiorę trochę i spróbuję ukisić słoiczek.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Mateos czemu twierdzisz że opieńki się nie nadają do kiszenia, czytałem że najlepsze do kiszenia są rydze a zaraz po nich opieńki. Masz jakieś doświadczenie z kiszeniem grzybów?

 

 

Atrom, a gdzie konkretnie chcesz zaglądnąć i o której chcesz wystartować?

Kiszeniem zajmują się kobitki i podpowiadają że do opieńków ponoć lepszy jest ten przepis:

 

Grzyby obgotować w lekko osolonej wodzie ok. 20minut (jak opadną na dno garnka, to są gotowe). Odcedzić, przelać zimną wodą, ułożyć warstwami w naczyniu.

Przygotować zalewę: zagotować 1 L wody, dodać 3 łyżki soli, 1 łyżkę cukru. Ostudzić, do ciepłej zalewy dodać 1 łyżkę świeżo zsiadłego odtłuszczonego mleka lub odcedzonego płynu z tego mleka.

Ciepłą zalewą zalać grzyby,położyć drewniany krążek lub płaski talerzyk, przygnieść ciężarem. Trzymać 3 dni w ciepłym miejscu, potem przenieść do chłodnego pomieszczenia. Po 30 dniach są gotowe.

Przechować można około pół roku w chłodnym pomieszczeniu, uzupełniając odparowaną zalewę przegotowaną wodą.

Tak przygotowane grzyby nadają się do dalszego obróbki: do zup, sosów, do smażenia, do pierogów i tp.

Edytowane przez mateos

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Przepis u góry strony jakby wzięty z książki "Kuchnia Polska". W mojej było jednak 3,5dag soli na kilogram grzybów. Zrobiłem tydzień temu gąski, jako starter dolałem wody z kiszonych ogórków. Grzyby są chrupiace, kwaśne ale jak dla mnie za słone. Następnym razem zmniejszę ilość soli o połowę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gąski już się kiszą

Które gąski, zielonki? Wg. tego wyżej przepisu robiłeś?

Zielone , przepis troszkę przerobiłem ( dałem troszkę mniej soli + czosnek i cebulę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja wczoraj wstawiłem opieńki. Gotowałem je około 20 minut w lekko osolonej wodzie. Do litrowej zalewy dałem 35 g soli oraz łyżkę cukru. Na dno kamionki trzy ząbki czosnku, pokrojoną cebulę, ziele angielskie, liść laurowy, pieprz w ziarenkach. Na to obgotowane grzyby i woda z małego słoika ogórków kiszonych. To wszystko zalałem do pełna schłodzoną zalewą. Zobaczymy co z tego wyjdzie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×