Skocz do zawartości
gagarin

Długa burzliwa fermentacja

Rekomendowane odpowiedzi

Witam.. pierwszy raz takie cos mi sie zdażyło.. warzyłem warkę z tej receptury: http://www.piwo.org/topic/7422-eksperyment/

Wyszły 23l o 11Blg.. Drożdże US-05 zadane o 17 w niedzielę.. Mierzyłem przed chwilą gęstość i wskazało 5Blg.. widać, że fermentacja trwa, bo na powierzchni jest gęsta piania na 3-4cm.. Temperatura fermentacji do tej pory wynosiła 18C.. Możliwe, że drożdże tak się opierdzielają przez temperaturę? przeniosłem póki co do 20C.. może coś da.. macie jakiś pomysł czemu tak powoli to idzie?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

u mnie jest dokladnie tak samo ale to chyba norma u tych drozdzy. temperatura identyczna piekna zwarta trwala piana i babluje caly czas dzisiaj mija 8 dzien fermentacji

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Koledzy - nie patrzta na pianę czy bąblowanie. Mierzcie ekstrakt!

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Nigdy nie używałem tych drożdży, ale podobno lubią zalegać grubą czapą na powierzchni, więc trzeba bazować na mierzeniu gęstości.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

napisałem, że gęstość ma 5Blg.. zazwyczaj po takim czasie było już po grzybach dlatego pytam..

Dałeś całą saszetkę drożdży? Uwodnione? Czy nie były przeterminowane? Może trafiłeś na jakąś słabszą partię? Te nasze grzybki czasami kapryśne są...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kopyr pisał kiedyś:

 

Tym co charakteryzuje te drożdże i zarazem odróżnia od innych jest bardzo gruba czapa drożdży na powierzchni fermentującego piwa, podczas fermentacji burzliwej. Trzeba mieć to na uwadze, aby nie wydłużać nadmiernie fermentacji burzliwej. Wydaje się bowiem, że fermentacja wciąż trwa, bo piana nie opada, tymczasem jest to kożuch drożdży. Fermentują one w normalnym tempie, a więc po 3-4 dniach burzliwej można już zlewać na cichą, oczywiście uprzednio sprawdziwszy blg.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

kurde nie patrzyłem na datę.. wykorzystałem je po 3dniach jak do mnie ze sklepu przyszły.. całą paczkę dałem ale nieuwodnioną.. wiele razy już rozsypywałem po prostu na powierzchni i zawsze wszystko było ok.. widać, że drożdże pracują, tylko coś za wolno jak na moje ;P

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ok powodow moze byc wiele.

1. Drozdze byly w nie najlepszej kondycji plus dolozyles swoje poprzez brak uwodnienia (napowietrzyles brzeczke? jesli nie to drozdze nie mialy najlepszych warunkow na start warunkow).

2. Krotki czas zacierania, pisales ze zacierales 60 minut, problem w tym, ze miales spory zasyp ryzu 1kg ... ja bym zacieral 90 minut w 65-66°C

 

Co zrobic? Czekaj zostaw wszystko na kolajne kilka dni. Moze dofermentuje z 1,5 * Blg

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

2. Krotki czas zacierania, pisalem ze zacierales 60 minut, problem w tym, ze miales spory zasyp ryzu 1kg ... ja bym zacieral 90 minut w 65-66°C

 

ryż gotowałem z 25min, potem zostawiłem do ostygnięcia do tych 70C.. nie wystarczyło to?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

2. Krotki czas zacierania, pisalem ze zacierales 60 minut, problem w tym, ze miales spory zasyp ryzu 1kg ... ja bym zacieral 90 minut w 65-66°C

 

ryż gotowałem z 25min, potem zostawiłem do ostygnięcia do tych 70C.. nie wystarczyło to?

 

Przy wiekszym zasypie dodatkow nieslodowanych lepiej wydluzyc czas zacierania.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja bym się jeszcze wstrzymał, robiłem test FFT tych drożdży i u mnie wyszło 3,5 blg a dopiero po 14 dniach osiągnąłem to w temperaturze 18C jak będę miał czas to zleje :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Cierpliwości , burzliwa może trwać 2 dni lub kilka tygodni.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

cholerka jak moje wiecej nie zejdzie przez weekend to butelkuje nie bede robic cichej nie chce sie nabawic infekcji przy przelewaniu a w butelkach bedzie bezpieczniej najwyzej dam mniej glukozy do refermentacji

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

u mnie jest dokladnie tak samo ale to chyba norma u tych drozdzy. temperatura identyczna piekna zwarta trwala piana i babluje caly czas dzisiaj mija 8 dzien fermentacji

 

U mnie też podobnie rurka pracuje od pierwszej doby tj 18.03.2013 do dzisiaj ( 19 dni) początkowo ostro aż pokrywkę podniosło i rurkę zalała (poprawiłem) dzisiaj tylko co kilka minut 1-3 bulgnięcia ale jest. Nie zaglądałem i nie będę chyba ale nie wiem ile to może jeszcze potrwać.

zaglądać mierzyć? .

Myślę, że skoro pracuje to jest jeszcze coś tam do zrobienia przez grzybki to chyba jeszcze nie czas na ingerencję ale może sie mylę co?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

jak jeszcze widać oznaki fermentacji to nie masz co ingerować

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×