Skocz do zawartości
andy05

Perry czyli "cydr" z gruszek

Rekomendowane odpowiedzi

Tym, którzy mają dostep do gruszek - proponuję perry, czyli cydr gruszkowy. Mam ciąg cydrowy, to i za "perry" wziąć sie trzeba.

 

Mam 15 l soku z gruszek, 13,5 blg, 3,5 g kwasu/l.

 

Plan na dziś/jutro - sok j/w + 22,5 g kwasku cytrynowego (jak będzie jeszcze mało dodam jeszcze 0,5 -1 g/litr po próbach przy zlewaniu na cichą). Drożdże - mimo wszystko planuję Lalvin 71B, zjedzą kwas jabłkowy (ale wzbogacę go "sztucznie" o cytrynowy).

Efekty czas pokaże. (BTW - generalnie gruszek nie jadam ... ).

Edytowane przez andy05

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja robiłem w zeszłym roku, ale z gruszek miałem sok 18°Blg! Gruszki wylądowały w sokowirówce, a potem wszystko zepsułem suchymi drożdżami do wina :| Wyszło nic specjalnego. Od ponad 9 miesięcy nie ruszałem, może cokolwiek się poprawiło.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Fuj ;-) dwa lata temu Mark33 probowal, nie wyszo to dobre.

 

Wysyłane z mojego MT11i za pomocą Tapatalk 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Robiłem 2 razy i jestem zadowolony :) Za każdym razem dodając też jabłek oraz miodu

pierwszy miał sporo dzikich gruszek i jabłek aromat świetny ale kwaśne wyraźnie, nie pamiętam jakie drożdze ale chyba zamojskich do miodów pitnych

drugim razem dodałem soku jabłkowego z biedronki na drożdżach tokai, nie sklarowało mi się w odróżnieniu od pierwszego.

uważam że aromat gruszek pięknie się łączy z miodowym, polecam :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Plan wykonany, perry w butelkach. Na cichej stał długo (szkło, pod korek) sklarowany mocno, to i nagazowanie będzie trwało długo. Zresztą nigdzie mi się nie spieszy. na bieżaco racze się kilkoma wersjami cydru :)

Dodatkowe dokwaszanie przed rozlewem nie było potrzebne. Smak i aromat "surówki" całkiem przyjemny. LP stwierdziła, że "dobre" (a za cydrami ona nie przepada) więc - większej rekomendacji nie potrzebuję i perry kwalifikuje się do powtórzenia.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzisiaj otworzyłem fermentor i zapach nie był zbyt ciekawy (siarkowodór), perry fermentowany drożdżami Tokaj. Zapach jest w normie przy tych drożdżach czy powinienem się martwic?. W smaku też trochę wyczuwalny.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Odkopię temat - spadły jak na zamówienie :)

 

IMG_20161028_210641887.jpg

 

Już umyte, dosychają, dam im troche dojść. Na dniach przerobienie na sok i... No właśnie. Konferencja jakiegoś zabójczego aromatu nie ma. Zastanawiam sie, czy nie doprawić tego delikatnie czymś. Moze laska cynamonu? Wanilia? Macie jakieś doświadczenia?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×