Jump to content
Sign in to follow this  
gsb

szybki koniec fermentacji piwa z brewkit'a

Recommended Posts

Pytanko - uwarzylem swoja 1 wareczke - troche krotkow trwalo - w sobote o 13 zaczalem, dzis rano juz nie bulgotało... to jest praktycznie nie całe 4 doby? Teraz zmierzylem BLG i mam 1 - czyli, fermentacja sie zakonczyla? Dziwi mnie czemu tak szybko (chyba powinno 4-7 dni?) temperature mialem ok 22 stopni caly czas, brew-kit Coopersa (zaleacane temp 21-27st.) z 1kg cukru... Czyli moge juz przelewac do butelek?

 

Jeszcze jedno - bede musial przenies femrnetor w takie miejsce zebym mogl przelac do butelek - slyszalem ze przy poruszeniu osad z dna sie wzbudza, tak wiec jak szybko on opadnie zebym mogl spokojnie nalewac?

 

Z gory dzieki!

 

Dori

Edit - zmiana tytułu wątku na bardziej adekwatny

Edited by dori

Share this post


Link to post
Share on other sites
Jeszcze jedno - bede musial przenies femrnetor w takie miejsce zebym mogl przelac do butelek - slyszalem ze przy poruszeniu osad z dna sie wzbudza, tak wiec jak szybko on opadnie zebym mogl spokojnie nalewac?

Jeśli nie będziesz nadmiernie trząsł fermentorem przy przenoszeniu, to 24h będzie ok.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Troche osadu bedzie zawsze. Dlatego piwa moga tak dlugo przechowywac bez zadnych zabiegow typu pasteryzacja itd. Podczas nalewania do kufla pamietaj by nie nalac osadow z dna.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Pytanko - uwarzylem swoja 1 wareczke - troche krotkow trwalo - w sobote o 13 zaczalem, dzis rano juz nie bulgotało... to jest praktycznie nie całe 4 doby? Teraz zmierzylem BLG i mam 1 - czyli, fermentacja sie zakonczyla? Dziwi mnie czemu tak szybko (chyba powinno 4-7 dni?) temperature mialem ok 22 stopni caly czas, brew-kit Coopersa (zaleacane temp 21-27st.) z 1kg cukru... Czyli moge juz przelewac do butelek?

brewkit+ cukier + wysoka temp = szybka fermantacja i 1 blg końcowe

Share this post


Link to post
Share on other sites

Przedewszystkim jak jaki miałeś ekstrakt początkowy(???) , bo czas samej fermentacji burzliwej mieści się w normie,dziwi mnie tylko tak niskie odfermentowanie,dlatego pytam o ekstrakt początkowy.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Przedewszystkim jak jaki miałeś ekstrakt początkowy(???) , bo czas samej fermentacji burzliwej mieści się w normie,dziwi mnie tylko tak niskie odfermentowanie,dlatego pytam o ekstrakt początkowy.

Z doswiadczenia wiem, ze kity Coopersa bardzo mocno odfermentowuja. Drozdze pachna zupelnie inaczej, bardziej "drozdzowo". Z cukrem nie probowalem, ale ze slodem odfermentowuje mocno, dla mnie za mocno, za malo "piwa w piwie". Mocniej niz Muntons - dlatego wole Muntonsa :/

Share this post


Link to post
Share on other sites

Rozumiem,ale mimo wszystko takie odfermentowanie moze dziwic,oczywiscie jezeli poczatkowe Blg bylo w miare wysokie.

A co do ekstraktów,jakichkolwiek to wypowiadac sie za bardzo nie moge,wiem ze sa i raz cos tam uwarzylem z ekstraktu,i to nie na poczatku przygody piwowarskiej.

Dlatego sie dziwie,zreszta zobaczymy co napisze gsb

Share this post


Link to post
Share on other sites

na prawde nie wiem, nie mierzylem.

Dzis rozlalem do butelek, pytanie, ono sie klaruje z czasem czy zostaje takie troche metne?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jak to nie mierzyłeś początkowego Blg??? to równie dobrze nie mierz końcowego...

 

Powinno po cichej fermentacji, potem po refermentacji, a przede wszystkim leżakowaniu sklarować,natomiast piwa domowe są z reguły mętne. Większość z nas nie stosuje jakiejkolwiek filtracji, oprócz usuwania osadów na gorąco.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Hej no ja dopiero zaczynam chłopie, robie to wg instrukcji dolaczonej do kitu, wiec nie bij. :) dzis juz widze ze sie powoli klaruje (na razie u gory)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Zrobilem jedno piwo z kitu z cukrem - Coopers Canadian Blonde - zamiast ekstraktu dodalem 200g cukru, dla gestosci poczatkowej 10BLG. Piwo wyszlo nadspodziewanie dobrze, koncowo ok. 2BLG, idealnie klarowne, piana i smak jak w przemyslowym piwie. Mial wyjsc "miller" i w sumie wyszedl :) Na razie dwa tygodnie od zabutlowania, wiec jeszcze smak nie teges, ale wyszlo fajnie, a balem sie "posmaku bimbrowego".

Piwa z dodatkiem ekstraktow (zamiast cukru) nie wychodza klarowne, przynajmniej nie tak. Zrobie zdjecie tej "kanadyjskiej blondynki" jak otworze nastepne.

Edited by przemak

Share this post


Link to post
Share on other sites
Zrobilem jedno piwo z kitu - Coopers Canadian Blonde - i zamiast ekstraktu dodalem 200g cukru, dla gestosci poczatkowej 10BLG. Piwo wyszlo nadspodziewanie dobrze, koncowo ok. 2BLG, idealnie klarowne, piana i smak jak w przemyslowym piwie. Mial wyjsc "miller" i w sumie wyszedl :) Na razie dwa tygodnie od zabutlowania, wiec jeszcze smak nie teges, ale wyszlo fajnie, a balem sie "posmaku bimbrowego".

Piwa z dodatkiem ekstraktow (zamiast cukru) nie wychodza klarowne, przynajmniej nie tak. Zrobie zdjecie tej "kanadyjskiej blondynki" jak otworze nastepne.

Do większości kitów poleca się 1 kg cukru. Przy 200g nie powinno się nic złego dziać - tyle to się daje do refermentacji czasami. Ile litrów piwa otrzymałeś?

Pianę i smak lepszą wielokrotnie jak w przemysłowym piwie otrzymasz, jak się przesiądziesz na zacieranie.

Edited by kopyr

Share this post


Link to post
Share on other sites

Pierwsze 13 warek było z brew kitów oraz ekstraktów do chmielenia ,wszystkie górna fermentacja

i wszystkie się udały.

 

to cytat z jednego z moich postów

gsb nie przejmuj się ,że trwało to tylko 4 dni bo u mnie bywało podobnie.

Warzyłem z dodatkiem cukru, miodu lub ekstraktów.

Raz odfermentowało do 1°Blg , a innym razem do 3,5°Blg.

Jedne rozlewałem od razu po burzliwej, a inne po cichej, czasem część do butelek, a część na cichą.

Do refermentacji używałem cukru, glukozy lub suchego ekstraktu.

Jedne piwa były klarowne, a inne wręcz bardzo mętne podczas butelkowania.

Po refermentacji i leżakowaniu w butelkach i tak wszystkie się pięknie wyklarowały.

Teraz zostało po nich już tylko wspomnienie i zapewniam Cię, że smakowały wszystkim którzy je pili.:)

 

Obecnie rozpocząłem przygodę z zacieraniem i są to na razie 3 warki- Pilzner i Pale Ale na cichej

oraz Dortmunder na burzliwej, na początek wszystkie z zestawów BA.

 

gsb życzę wielu piwnych wrażeń.:)

 

 

pozdr

Share this post


Link to post
Share on other sites
Dzięki wielkie

 

PS: Kopyr- 200g podobno nie wystarcza do 1 fermentacji (?) min. 250g pisza

Stąd moje zdziwienie i pytanie do przemaka.

Share this post


Link to post
Share on other sites
Zrobilem jedno piwo z kitu - Coopers Canadian Blonde - i zamiast ekstraktu dodalem 200g cukru' date=' dla gestosci poczatkowej 10BLG. Piwo wyszlo nadspodziewanie dobrze, koncowo ok. 2BLG, idealnie klarowne, piana i smak jak w przemyslowym piwie. Mial wyjsc "miller" i w sumie wyszedl :) Na razie dwa tygodnie od zabutlowania, wiec jeszcze smak nie teges, ale wyszlo fajnie, a balem sie "posmaku bimbrowego".

Piwa z dodatkiem ekstraktow (zamiast cukru) nie wychodza klarowne, przynajmniej nie tak. Zrobie zdjecie tej "kanadyjskiej blondynki" jak otworze nastepne.[/quote']

Do większości kitów poleca się 1 kg cukru. Przy 200g nie powinno się nic złego dziać - tyle to się daje do refermentacji czasami. Ile litrów piwa otrzymałeś?

Pianę i smak lepszą wielokrotnie jak w przemysłowym piwie otrzymasz, jak się przesiądziesz na zacieranie.

Zacieranie tak, ale najpierw sobie eksperymentuje, jakie piwo lubie najbardziej - ciekawe rzeczy mi wychodza, bo z przemyslowych lubie najbardziej slowackie, jasne i lekkie, a ze swoich ciemne i raczej ciezsze. Ale do rzeczy. Z tego zestawu Canadian Blonde + cukier chcialem zrobic lekkie, jasne piwo. Dlatego dodalem zamiast 1kg tylko 200g, bo przy 20 litrach mniej wiecej tyle cukru potrzebne bylo do uzyskania 10BLG. Rzeczywiscie to nie jest duza ilosc cukru, ale calkiem bez cukru to by wyszedl "cienkusz" albo musialbym dac mniej wody, czyli mogloby wyjsc za bardzo nachmielone, co mi sie nie podoba.

Na pianiemi takspecjalnie nie zalezy, smak oczywiscie bede ulepszal, ale na razie i tak jestem bardzo zadowolony. Smak i calkowity brak "efektow ubocznych" nawet przy duzym spozyciu jest nie do uzyskania w piwie przemyslowym.

Share this post


Link to post
Share on other sites
PS: Kopyr- 200g podobno nie wystarcza do 1 fermentacji (?) min. 250g pisza

Tak, w instrukcji do kitu Coopers jest minimum 250g. Ale co tam bede sie przejmowal - piwo wyszlo, i to w sumie dosc mocne :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Sign in to follow this  

×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.