Skocz do zawartości
real_romek

Łomża podkapslowe

Rekomendowane odpowiedzi

"Browary Regionalne "Łomża", których sztandarową marką jest piwo Łomża, wprowadzają na rynek jej kolejną odmianę - Łomża Podkapslowe. To innowacyjny produkt: piwo jasne (6 proc. zaw. alk.), niepasteryzowane, niefiltrowane i refermentowane (dojrzewające w butelce). Jego wyróżnikiem mają być dwa sposoby picia. Można je wypić "normalnie" jako lekkie piwo lub przed otwarciem przechylić butelkę, by drożdżowy osad z dna wymieszał się z piwem, i wtedy otrzymujemy mętny trunek. Dostępne jest w butelkach o poj. 0,33 l (tzw. bączek)."

 

"Innowacyjne" :smilies:

 

Ale i tak ciekawy nius - refermentowane w butelkach

 

Co wy na to?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

refermentowane

No... ciekawe... A nie tak dawno się zastanawialiśmy który pierwszy polski browar zrobi piwo refermentowane...

niepasteryzowane, niefiltrowane

Gdzieś słyszałem że tak się nie da - sanepid nie pozwala... Że albo pasteryzacja albo filtracja musi być...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Taaaa a termin przydatności pewnie z pół roku.

Dlaczego nie? W niefiltrowanym, niepasteryzowany i referemenowanym może być i dłużej. O ile tego nie spier... oczywiście. :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gdzieś słyszałem że tak się nie da - sanepid nie pozwala... Że albo pasteryzacja albo filtracja musi być...

 

eee, wiele browarów sprzedaje niefiltrowane i niepsateryzowane. Chociażby restauracyjne.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

eee, wiele browarów sprzedaje niefiltrowane i niepsateryzowane. Chociażby restauracyjne.

Restauracyjne ok - to trochę inna bajka, ale powiedz mi czy oprócz tego jest w Polsce warzone jakieś piwo które jest i niefiltrowane i niepasteryzowane? :P

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kruk, Shark, Borsuk one były w butelkach i spełniały ten warunek. AleBrowar jest niepasteryzowany i chyba też nie filtrowany.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kruk, Shark, Borsuk one były w butelkach i spełniały ten warunek.

No tak... ale chyba w dalszym ciągu trzeba uznać że jest to piwo z browaru restauracyjnego. ;)

Tak BTW: gdzie/jak to piwo było butelkowane? Czy Browar Widawa ma linię to butelkowania?

 

AleBrowar jest niepasteryzowany i chyba też nie filtrowany.

A... to przepraszam... :) Czyli jednak da się...

Edytowane przez Stasiek

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

eee, wiele browarów sprzedaje niefiltrowane i niepsateryzowane. Chociażby restauracyjne.

Restauracyjne ok - to trochę inna bajka, ale powiedz mi czy oprócz tego jest w Polsce warzone jakieś piwo które jest i niefiltrowane i niepasteryzowane? :P

EDI

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A mnie tylko przeszkadza to ich przywiązanie do 6% alkoholu w "standardowym" i 5.7% w exportach. Ostatnio unikam piw mocniejszych i dobrze na tym wychodzę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Którego piwa z browaru "Łomża" bym nie spróbował to smakuje jak szczyn z podbitym alko, próbowałem wrócić kilka razy do tych piw i za każdym razem utwierdzam się w przekonaniu że ten browar nadaje się do produkcji piw "roboczych". Kumpel zachwycał się swego czasu ich miodowym i pszenicznym... miodowego nie skomentuję, a pszenica z masówek to już książęce pszeniczne moim skromnym zdaniem jest lepsze... ale jak kto woli

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Browar Amber w Bielkówku koło Gdańska robi piwo Żywe z terminem przydatności 35 dni. Niepasteryzowane i bez konserwantów. O filtracji nie piszą czyli pewnie jakąś stosują, ale deklarują w piwie obecność żywych drożdży

 

http://www.browar-amber.pl/pl/nasze-produkty/zywe

 

Ostatnio próbowałem na imprezie plenerowej "Koźlaki Bielkowskie" z kegów, całkiem dobre :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Restauracyjne ok - to trochę inna bajka, ale powiedz mi czy oprócz tego jest w Polsce warzone jakieś piwo które jest i niefiltrowane i niepasteryzowane? :P

W którymś Piwowarze był artykuł o Browarze Fortuna i chyba pisało tam, że ich pszenica jest refermentowana w butelkach.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Browar Amber w Bielkówku koło Gdańska robi piwo Żywe z terminem przydatności 35 dni. Niepasteryzowane i bez konserwantów. O filtracji nie piszą czyli pewnie jakąś stosują, ale deklarują w piwie obecność żywych drożdże

 

Żywe jest mikrofiltrowane czyli to tak samo jak pasteryzacja. Drożdży w Zywym nie ma od 5 lat, to taka ściema marketingowa.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

kupiłem dzisiaj to "cacko z dziurką" Podkapslowe i bez wow,jak dla mnie te 6% jest jak by uzyskane za pomocą wódki albo spirytusu ,prawie to samo w smaku co niepasteryzowana ,trochę osadu na dnie i tyle,termin do 02,01,13

opis mało fachowy ale nawet nie przelałem z butelki

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja rozumiem, że ludzie lubią takie teorie spiskowe, ale chociaż na forum poświęconym piwie nie gadajmy głupot - piwo wg polskiego prawa nie może być fortyfikowane destylatami, bo to według ustawy akcyzowej równa się banderoli na butelce. Smak alkoholowy to prawdopodobnie brak głębi (dodatki niesłodowane) plus niskie odfermentowanie i tyle sensacji, większość polskich piw tak ma.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

refermentowane

No... ciekawe... A nie tak dawno się zastanawialiśmy który pierwszy polski browar zrobi piwo refermentowane...

niepasteryzowane, niefiltrowane

Gdzieś słyszałem że tak się nie da - sanepid nie pozwala... Że albo pasteryzacja albo filtracja musi być...

Piwo refermentowane robi juz od około roku browar Gościszewo (Gościszewo Naturalne) .

Piwa refermentowane w Belgii maja 3-5 lat przydatności do spożycia.

Nie musi byc pasteryzacja ani filtracja, sanepid nie ma nic do tego.

My i nie tylko my sprzedajemy niepasteryzowane i niefiltrowane w kegach a od przyszłego tygodnia w butelkach. AleBrowar też ma niefiltrowane i niepasteryzowane.

Browary restauracjyjne podlegają teakim samym regulacjom jak przemyslowe wiele z nich teraz butelkuje i sprzedaje nie tylko na miejscu ale i też w sklepach specjalistycznych.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gabe,napisałem "jak by" wiem że raczej nie dodają ,chyba nawet by to było nie opłacalne,jeśli by dodawali to w jakimś niewielkim stopniu i nie wiem czy musiała by być na tym banderola,poniżej iluś tam % chyba nie musi być (ale nie jestem pewny) na niektórych lekach też powinny być :)

większość polskich piw tak ma.

jeden z głównych powodów przez który zabrałem się za warzenie

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

To podkapslowe to szału wiekszego nie robi, ani to aromatu, nagazowanie jakies nikłe,smak pospolity,jedzie blachą.. żałuję że wydałem kase na to piwo zamiast na Noteckie ciemne :]

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Gabe,napisałem "jak by" wiem że raczej nie dodają ,chyba nawet by to było nie opłacalne,jeśli by dodawali to w jakimś niewielkim stopniu i nie wiem czy musiała by być na tym banderola,poniżej iluś tam % chyba nie musi być (ale nie jestem pewny) na niektórych lekach też powinny być :)

 

No właśnie - ty wiesz, ale nie każdy kto to przeczyta, musi wiedzieć (zresztą jak piszesz sam też do końca nie wiesz), a tak bardzo prosto do plotek "bo przeczytałem na forum piwnym, że do Łomży dodają". :)

 

Co do leków - prawo często ma nie po drodze z prostą logiką, produkcję i rynek leków reguluje prawo farmaceutyczne (które mówi, że alkohol użyty do produkcji leków, jak i same leki są od podatku akcyzowego zwolnione), a napojów alkoholowych - ustawa o podatku akcyzowym.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Którego piwa z browaru "Łomża" bym nie spróbował to smakuje jak szczyn z podbitym alko, próbowałem wrócić kilka razy do tych piw i za każdym razem utwierdzam się w przekonaniu że ten browar nadaje się do produkcji piw "roboczych". Kumpel zachwycał się swego czasu ich miodowym i pszenicznym... miodowego nie skomentuję, a pszenica z masówek to już książęce pszeniczne moim skromnym zdaniem jest lepsze... ale jak kto woli

 

Pochodzę z byłego łomżyńskiego, faktycznie ten browar nie błyskał jakością i stylem nigdy i było to miejsce, gdzie nigdy nie piłem wyrobu lokalnego. Za to teraz tak łatwo ludziom (zwlaszcza z poludnia Polski) ta markę wcisnąć, jako piwo z nieznanego, prowincjonalnego browaru.. Jedyne co się z Łomży nadaje do picia to Wyborowe (lokalne), które było tam robione od zawsze, przy okazji było to pierwsze piwo, które piłem w życiu (żeby nie gorszyć nie napisze, ile miałem lat ;-) ). Najlepiej smakuje z kija w miejscach, które sprzedają je od zawsze (w mojej mieścinie to oberża "bar pod rakiem"). Kiedyś funkcjonował jeszcze browar w Drozdowie i to może być dopiero ciekawostka. Trzeba się tam wybrać ;-) ..

Edytowane przez korek

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×