Jump to content
Sign in to follow this  
Kostek3101

Małe wahania

Recommended Posts

Jestem amatorem i początkującym w tym hobby i chciałbym sie dowiedzieć od doświadczonych osób czy jak :

Robie piwo miodowe. To w czasie rozlewania go do butelek musze dodac cukier czy wystarczy ten miod co go dodałem. Mianowicie gotowalem 2litry midu na 14 litrow wody,

Następne pytanie czy jak wleje do butelek plastikowych po napojach piwo to przejdzie smak po tygodniowym leżakowaniu

Share this post


Link to post
Share on other sites

Robie piwo miodowe. To w czasie rozlewania go do butelek musze dodac cukier czy wystarczy ten miod co go dodałem. Mianowicie gotowalem 2litry midu na 14 litrow wody,

Powinieneś dać drożdżom dość czasu, żeby zjadły wszystko co miały do fermentacji. W związku z tym musisz dodać cukier (ew. miód) do refermentacji.

Następne pytanie czy jak wleje do butelek plastikowych po napojach piwo to przejdzie smak po tygodniowym leżakowaniu

Smakiem butelek? Nie, nie wydaje mi się. Butelki plastikowe przez niektórych nie są polecane ze względu na możliwe utlenianie się piwa, ale na Twoim miejscu bym się tym nie przejmował jeżeli nie zamierzasz tego piwa przechowywać długo (myślę tu o co najmniej kilku miesiącach).

Share this post


Link to post
Share on other sites

Ale miód dałeś do gotowania (chmielenia) czy przegotowany miód chcesz dodać przed rozlewem do butelek? W ogóle jakie to piwo, jaki ekstrakt, do ilu oBlg odfermentowało?

I jakie masz butelki? Zwykłe po napojach czy chociaż brązowe pety w których sprzedawane są niektóre piwa?

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jestem amatorem i początkującym w tym hobby i chciałbym sie dowiedzieć od doświadczonych osób czy jak :

Robie piwo miodowe. To w czasie rozlewania go do butelek musze dodac cukier czy wystarczy ten miod co go dodałem. Mianowicie gotowalem 2litry midu na 14 litrow wody,

Następne pytanie czy jak wleje do butelek plastikowych po napojach piwo to przejdzie smak po tygodniowym leżakowaniu

 

Czy mógłbyś dokładniej opisać swój problem, wraz z tym co zrobiłeś masz zamiar zrobić. Na przykład jak zrobiłeś piwo midodowe? Czy to jest przefermentowany miód, czy jakiś zestaw (brewkit) piwny z dodatkiem miodu do fermentacji?

 

PS

Do tego na przyszłość miło by było, gdybyś dobierał tematy wątku tak by sugerowały jego zawartość, ułatwi to życie innym użytkownikom tego forum.

Share this post


Link to post
Share on other sites

o to przepis :

2 litra miodu pszczelego,

30 gramów chmielu goryczkowego,

15 gramów jałowca,

14 litrów wody,

20 gramów drożdży piekarskich bądź piwowarskich.

 

Miód w tym przepisie zastępuje po prostu słód którego w przypadku innych piw rolę spełnia słód jęczmienny itp.

Na początku należy zaznaczyć sobie poziom cieczy w garnku - później po wygotowaniu należy ten poziom uzupełnić. Miód z wodą doprowadzamy do wrzenia i gotujemy na wolnym ogniu. Brzeczka powinna cały czas delikatnie wrzeć. Podczass gotowania zbierają się szumowiny (wytwarza się piana) którą należy zebrać. Piana wytwarza się mniej więcej przez pół godziny i po tym czasie do brzeczki wrzucamy chmiel i jałowiec. Gotujemy pod przykryciem na wolnym ogniu przez następne pół godziny.

Przecedzamy cały wywar przez czyste płótno - doskonale do tego nadają się dziecięce pieluchy (czyste!). Uzupełniamy do pierwotnego poziomu wodą. Przecedzona brzeczka musi uzyskać temperaturę pokojową (20-25 stopni). Rozpuszczamy drożdże w szklance ciepłej (25-30 stopni) wody. Po około 15 minutach dodajemy drożdże do brzeczki i całopść odtawiamy pod przykryciem w ciepłe miejsce. Nie zamykamy szczelnie! Przykrywamy jedynie jakąś pokrywką.

Po 5 dniach filtrujemy przez płótno (np. pielucha złożona w 8 warstw) przelewając płyn do balonu bądź innego naczynia które trzeba szczelnie zamknąć i odstawić w zimne miejsce. Naczynie to lub balon powinno mieć objętość dużo przekraczającą objętość płynu - płyn powinien wypełniać naczynie więcej niż 3/4 objętości. Od czasu do czasu - w przypadku szklanego balony należy rozluźnić zaknięcie aby uniknąć detonacji (: Po tygodniu znów filtrujemy przez płótno (uwaga! po tych zabiegach pielucha nie będzie nadawać się już do właściwych sobie zadań (: ). Piwo zlewamy do butelek i kapslujemy (no chyba że zdobędziemy takie butelki z zamknięciem) i odstawiamy w zimne miejsce. Po tygodniup iwko możmna pić. Uprzednio można je sobie schłodzić w lodówie.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Przede wszystkim piwem bym tego nie nazwał. To już szybciej jakiś oszukany miód pitny. Raczej nie trzeba dodawać żadnego dodatkowego cukru.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Na pewno nie jest to piwo, tylko coś w stylu gazownaego miodu pitnego z przyprawami.

Moim zdaniem więcej odpowiedzi znajdziesz na http://wino.org.pl/forum/ niż tutaj. My zajmujemy się tylko i wyłączniem piwem zbożowym (jęczmień itp) + chmiel + drożdże + ewentualnie dodatki.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Znalazlem ten przepis na jakiejś stronce internetowej, pomyslalem sobie ze zrobie ten trunek. Dziś próbowałem łyżeczka to smakuje podobnie jak warka strong tylko czuć lekką goryczke podobno ma to zniknąć.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Znalazlem ten przepis na jakiejś stronce internetowej, pomyslalem sobie ze zrobie ten trunek. Dziś próbowałem łyżeczka to smakuje podobnie jak warka strong tylko czuć lekką goryczke podobno ma to zniknąć.

Czyli nic ciekawego nie wyszło, szkoda Twoja praca poszła na marne

Share this post


Link to post
Share on other sites

 

Czyli nic ciekawego nie wyszło, szkoda Twoja praca poszła na marne

Nie wiem czy aż tak na marnę. Zawsze to jakiś wstęp do robienia napojów fermentowanych. Chyba dosyć duża część piwowarów domowych zaczynała od robienia wina.

Tak jak napisał Makaron, zabawę z prawdziwym piwem możesz zacząć od brewkitów chociaż warzenie z zacieraniem do bardzo trudnych rzeczy też nie należy, wystarczy kontrolować czas i temperaturę.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Czyli nic ciekawego nie wyszło, szkoda Twoja praca poszła na marne

Nie wiem czy aż tak na marnę. Zawsze to jakiś wstęp do robienia napojów fermentowanych. Chyba dosyć duża część piwowarów domowych zaczynała od robienia wina.

Tak jak napisał Makaron, zabawę z prawdziwym piwem możesz zacząć od brewkitów chociaż warzenie z zacieraniem do bardzo trudnych rzeczy też nie należy, wystarczy kontrolować czas i temperaturę.

Tyle zachodu by wyszła warka strong? Ale może to wina wody? :P

Edited by anteks

Share this post


Link to post
Share on other sites

Chciałbym spróbować tego : http://www.homebrewi...wcow-p-310.html

może ktos juz uwarzył z tego piwko. Jutro bede mial wolny sprzet do fermentacji to postaram sie zamowic to dzisiaj

 

Od tego zaczynałem. Bardzo dobre piwko wyszło, na początku mocno było czuć drożdżami, ale winę zwalam na mój pośpiech :). Jeszcze chyba mam w piwnicy buteleczkę tego piwka :beer:

Share this post


Link to post
Share on other sites

Towar juz zakupiony teraz tylko czekac na przesyłke i degustacje mojego pierwszego piwa :D

 

Pamiętaj o czyszczeniu i należytej dezynfekcji sprzętu. Jest to na początku najważniejszy element.

Poźniej pamiętaj o uwodnieniu drożdży w należyty sposób.

Końcowa i bardzo ważna sprawa cierpliwość , piwo musi fermentować ok 2 tygodni, później miesiąć w butelce. Minimum

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jeżeli spodoba Ci się ta zabawa a nie będziesz miał pełnego sprzętu do zacierania polecam przepis z częściowym zacieraniem. Przepis wg. scooby_brew.

Zrobiłem jedną warkę z jasnym i ciemnym ekstraktem WES-a po 1,7 kg. i na dniach rozlewam do butelek następną warkę na dwóch jasnych ekstraktach. Dodatek słodu do ekstraktów wzbogaca smak i pozwala na zabawę z zacieraniem. Normalnie cud, miód, malina i orzeszki.

 

1. Polish Ale.

 

Skladniki:

1 puszka Coopers 1.5 kg. jasny NIEchmielony

1 puszka WES jasny 1.2 kg

0.25 kg slod pilsner srutowany

0.25 kg slod monachijski srutowany

0.25 kg slod karamelowy jasny srutowany

30 g chmiel marynka

30 g chmiel lubelski

drozdze suche US-05

140 g glukozy albo zwyklego cukru do butelkowania

 

 

Co potrzebujesz:

1 duzy garnek, conajmniej na 10 L

1 SIATKe do chmielu (uzyjesz do slodu)

1 termometr kucharski

 

Jak to uwarzyc:

Do garnka nalej 2 litry zimnej wody. Wsyp slody do siatki (siatki do chmielu), wrzuc to do garka. Bardzo POWOLI podnies temperature wody do 66°C . Wylacz gaz, przykryj garnek, zostaw na 20 min (zacieranie). Po 20 min dolej goracej wody, aby w garnku bylo ok 6-8 litrow wody. Podgrzej wode do 77°C , zamieszaj workiem (wysladzanie), i wyrzuc siatke ze slodem. Zagotuj warke, dodaj puszki ze slodem (uwarzaj bo ci wykipienie :) ). Gdy warka sie ponownie gotuje, dodaj 30 g chmielu Marynka. Gotuj przez 55 min. Dodaj 30 g chmielu Lubelski. Gotuj przez 5 min. Wylacz gaz.

Pojemnik fermewntacyjny wysteryluj ozywajac wody z chlorem, potem wyplucz. Do pojemnika fermentacyjnego wlej warke, zalej zimna woda z kranu do 19 L. Wsyp drozdze prosto do warki.

Fermentuj przez 2-3 tygodnie w temp. pokojowej.

Do butelkowania uzyj 140g glukozy albo cukru kuchennego.

Odstaw butelki na 4 tygodnie.

PIJ PIWO! :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

ma wszytko... zresztą napisane:

 

Skład zestawu

  • Nachmielony ekstrakt słodowy WES piWES04 1.7kg
  • Czysty ekstrakt słodowy jasny 1.2kg
  • Drożdże piwowarskie Brewferm TOP
  • Instrukcja obsługi

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...
Sign in to follow this  

×
×
  • Create New...