Skocz do zawartości
coder

Malztrunk

Rekomendowane odpowiedzi

Z Niemiec przywiozłem sobie butelkę malztrunku - bezalkoholowy napój słodowy, na bazie ekstraktu słodowego. Bardzo posmakował moim dzieciom, czy widzieliście to gdzieś w sprzedaży w Polsce?

 

A może ktoś próbował robić, albo ma przepis?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

 

O ile dobrze się orientuję to malztrunk jest napojem niefermentowanym, brzeczka o dość niskim blg pasteryzowana i sztucznie nagazowana. Widywałem miejscowy odpowiednik też w Anglii.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Ja próbowałem kiedyś czegoś takiego na bazie ekstraktu z WESa

Składniki:1 litr przegotowanej ciepłej wody;5-6 łyżek ekstraktu słodowego;5 plasterków cytryny;kilka rodzynków.

Przygotowanie:

Na dno dzbanka wsypać rodzynki.Zalać ciepłą,przegotowaną wodą,dodać ekstrakt słodowy.Wymieszać i dodać cytrynę.

Nawet smakowało chociaż bez "bąbelków"

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

po pokazie w Radomiu szybko schłodziliśmy część brzeczki i wlaliśmy od kega i nagazowaliśmy. Większość degustujących stwierdziła że woli pszenicę i wypiliśmy parę litrów tylko.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czytam właśnie Vogla "Piwo warzone w domu". I tak:

"Maltztrunk (piwo słodowe) - ekstrakt 11-14% uzyskuje się tylko w połowie ze słodu, fermentacja brzeczki może być górna lub dolna. Następnie dodawany jest cukier, aby osiągnąć całkowite stężenie ekstraktu. Na skutek pasteryzacji następuje zakończenie fermentacji, piwo zachowuje słodki smak."

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

czy widzieliście to gdzieś w sprzedaży w Polsce?

W lidlu (lub aldi) mają czasami Karlsquell malz w 0,5L pecie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

W Stanach to się nazywa "Malta Soft Drink" i to jest używane przez ludzi pochodzenia Karaibskiego jako napój zdrowotny, szczególnie dla kobiet w ciąży. Smakuje to ochydnie, jest to w zasadzie niesfermentowana brzeczka (nawet dodają chmiel). Niektórzy piwowarze domowi używają to jako tani i szybki starter do drożdży - nawet nie musisz tego gotować, tylko dodasz drożdże.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hmmm... podoba mi się takie podejście :) faktycznie, kupując to dostajesz pasteryzowany starter :)

 

O smaku nie gadam, bo to rzecz gustu...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Browar Witnica robił kilka lat temu (coś koło 3) napój BioDar. Generalnie w smaku przypominało to co opisujecie jako maltztrunk i opis na etykiecie sugerował właśnie niefermentowaną, lekko nachmieloną brzeczkę portera, którą sztucznie nagazowano.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×