Skocz do zawartości
karawela

Pierwsze zacieranie za mną. Pytania

Rekomendowane odpowiedzi

Witam, ostatnio zacierałem pierwsze piwko i mam do was kilka pytań.

 

1. Mam gar 40l emaliowany i pracuję na taborecie gazowym. Średni ze mnie majsterkowicz, a chciałbym owinąć czymś gar aby ciepło dłużej trzymało się w środku. Garnek jest pożyczany, więc miałoby to być zdejmowalne. Co polecacie?

 

2. Mam problem z utrzymaniem / odczytem temp zacieru. Ostatnio trzymał się w temp 65-69. W różnych miejscach na różnych głębokościach jest różna temp i nie wiem jaką strategię przyjąć. Dochodzę powoli do wniosku, że teraz będzie mnie interesowała temp na środku gara w mniej wiecej połowie wysokości zacieru. No i może częściej trzeba będzie mieszać, choć i tak często mieszałem. Termometr mam rtęciowy szklany.

 

Coś jeszcze miałem się spytać ale wyleciało mi z głowy :P Jak sobie przypomnę to napiszę.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Co do termometru też miałem z nim problem na początku.

Teraz doszedłem do następującego schematu:

- odkrywam gar

- mieszam całość

- zakrywam gar

- czekam jakies 30s

- mierzę temperaturę mniej więcej w środku zawartości garka

 

Odczyty sa powtarzalne :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

1. Mam gar 40l emaliowany i pracuję na taborecie gazowym. Średni ze mnie majsterkowicz, a chciałbym owinąć czymś gar aby ciepło dłużej trzymało się w środku. Garnek jest pożyczany, więc miałoby to być zdejmowalne. Co polecacie?

 

Będziesz miał z tym zabawy, bo czeka Cię owijanie po wyłączeniu gazu karimatą lub kocem i zdejmowanie ocieplenia na podgrzewanie. Ale tutaj aż tak bym się nie stresował tymi temperaturami zacierania. To żadna różnica dla końcowego produktu. Więc podgrzać, mieszać kontorolować ;)

Jeżeli już miałbym przeznaczać na coś środki czasowo-finasowe to na poprawną fermentację i leżakowanie.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@pmlody spróbuję i tak ;)

 

Jeżeli już miałbym przeznaczać na coś środki czasowo-finasowe to na poprawną fermentację i leżakowanie.

 

Hmm co masz dokładnie na myśli? Akurat w tych etapach warzenia na razie nic nowego nie planowałem.

 

Widziałem konstrukcje z mieszadłem, ale nie wiem ile to kosztuje. Jednak na razie nie myślałem w ogóle o mieszadle. Póki co będę miał frajdę z mieszania ręcznego :P

 

Hmm no to widzę, że po prostu muszę trochę piwa nawarzyć żeby dojść do wprawy. Przy zacieraniu wyższa temp oznacza lepszy słodowy smak, mniej % (wiedza teoretyczna) no i do tego dążę. Nie chciałbym mieć zbyt niskiej temp zacieru.

Edytowane przez karawela

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

jak pisał w swojej książce Z. Fałat "Jak warzyć piwo" (przepraszam za brak dokładnego cytatu) : utrzymanie ustalonej temperatury bedzie wymagało co najwyżej uruchomienia palnika dosłownie na kilka chwil. :)

Schematów zacierania jest kilka WIKI podaje :

 

"Jednym z najpopularniejszych schematów zacierania jest Hochkurz - 30 min w 62* i 30 min w 72*. Tu możemy sterować fermentowalnością brzeczki wydłużając lub skracając przerwę w 62* - np. 15 minutowa da bardziej treściwe piwo, 60 minutowa - bardziej wytrawne."

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Witam ponownie :) Zmiana tematu - jestem po drugim zacieraniu.

 

Po 1 - stłukłem swój termometr. Muszę kupić nowy, myślę, że najlepiej elektroniczny. Jaki polecacie sprawdzony, dokładny za przyzwoitą cenę?

 

Po 2 - schrzaniłem filtrację. Podczas chmielenia zobaczyłem wiele białych ciałek, jak kawałki chusteczki higienicznej. Opada to na dno od razu, więc poradzę sobie z tym przelewając z burzliwej na cichą, lecz czy ma to jakiś negatywny wpływ na jakość piwa?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Hmm faktycznie, to by się zgadzało. Wychodzi na to, że przy pierwszym zacieraniu nie było aż tak wielkiego przełomu.

Tylko ja nie oddzielałem ich jakoś specjalnie, większość spadła, a nawet chyba przykleiła się na dno gara, tak więc nieco tego zostało na dnie z niewielką resztką brzeczki a reszta poszła do fermentora.

 

Po schłodzeniu brzeczki należy oddzielić jak największą ilość osadów, gdyż negatywnie wpływają one na trwałość piwa

 

Czyli piwo nie powinno długo stać?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Po 1 - stłukłem swój termometr. Muszę kupić nowy, myślę, że najlepiej elektroniczny. Jaki polecacie sprawdzony, dokładny za przyzwoitą cenę?

 

Termometr z IKEA, tylko zaopatrz się w opaskę termokurczliwą, bo jak się do sondy woda dostanie to termometr może się zepsuć.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dokładnie ten. Swoja drogą, ładnie sobie ktoś zarabia, doliczając prawie 50% marży do ceny sklepowej...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzięki za odpowiedzi. Termometr jeśli faktycznie jest taki dobry to jest bardzo tani. Ja za swój rtęciowy dałem niewiele mniej w sklepie piwowarskim i długo mi nie posłużył :ble: No i tym pewnie wygodniej się mierzy.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×