Jump to content
Sign in to follow this  
rpaloha

metne pivko (tragedia,płacz,rozpacz) :((

Recommended Posts

Witam, ponownie prosze o porade.

Uważylem 5 warek ze słodu Pilsner Malt (UK),co tydzien gotowałem alta,teraz zaczynam je pić i rozpacz po schłodzeniu metny rosołek(.

Uznałem że jeśli słod z uk moge pominąć przerwe na 55 stopni,całość robilem w lodówce 66c,czy tutaj popełniłem gafe?

Teraz warze z Maris Otter (Fawcetts) stouty i niemają takiej wady.Chcialbym spróbowac lagera,zima sie zbliża,ale niechce gotować a potem płakać.Czy wina jest w lenistwie przy zacieraniu a może za słabo gotowałem.

 

Dzieki za odpowieć pozdrawiam Wszyskich.(hug)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Tez uzywam tego slodu tzn. zostalo mi chyba z 1/4 worka... To zmetnienie na zimno i na dziada nie ma rady mozesz dac protafloc mozesz zrobic przerwe w 55 stopni. I piwo bedzie klarowne a jak posiedzi w lodowce to mgielka najdzie...Ale jest rada -- klarowanie. Nastepnym razem kupie weyermana moze bedzie inaczej:)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Jak się klaruje po fermentacji to nie ma się czym przejmować. Mam mętną brzeczkę praktycznie za każdym razem i nie ma to wpływu na produkt finalny.

 

Z "lokalnych" słodów tylko poznański Soufflet nie dawał mi takiego efektu, ale tak to bez różnicy czy polski, czy niemiecki, czy belgijski.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Moje pierwsze warki też były mętne, m. in. najbardziej udana czyli właśnie alt. Jakoś specjalnie mi to nie przeszkadzało, jak w większości przypadków uznałem, że ma działać a nie wyglądać:) Potem zacząłem używać mchu i zmętnienie znikło jak ręką odjął :)

Share this post


Link to post
Share on other sites

Nie tragizuj, jeśli w smaku piwo jest dobre to zmętnienie to nie tragedia, płacz, rozpacz!

 

P.S

1) Poczytaj o zmętnieniu na zimno

2) Spróbuj użyć mchu irlandzkiego

 

P.S

Stout zazwyczaj nie ma tej wady .. bo jej nie widać :D

Share this post


Link to post
Share on other sites

E, z tego co czytam kolega mówił o zmętnieniu podczas picia.

 

teraz zaczynam je pić i rozpacz po schłodzeniu metny rosołek

Edited by WiHuRa

Share this post


Link to post
Share on other sites

Protafloc czy inne mchy i przerwa w 55 stopniach maja na celu wyeliminowanie zbednego bialka zatem czy brzeczka nastawna bedzie metna czy nie to i tak zastosowane metody maja wplyw na efekt koncowy czyli piwo w szklanicy.Problem w tym ze te metody sa niewystarczajace zeby po mocnym schlodzeniu nie miec tej charakterystycznej mgielki:/ Tu z pomoca przychodzi klatowanie po cichej.

Share this post


Link to post
Share on other sites

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

Loading...
Sign in to follow this  

×
×
  • Create New...