Skocz do zawartości
Mościcki

Tripel - proszę o recenzję receptury

Rekomendowane odpowiedzi

Cześć,

Poniżej przedstawiam moją recepturę na 30 l piwa. Proszę starszych kolegów i koleżanki w warzeniu o uwagi, recenzje, sugestie. Zależy mi zwłaszcza na odpowiedzi na pytanie czy 1 litr startera (1 l wody + 100 g suchego ekstraktu) wystarczy tym drożdżom by odpowiednio ruszyć. Zatem:

 

Beligijski Tripel

 

Składniki:

- Słód pilzneński (Weyermann) - 7 kg

- Słód monachijski (Weyermann) - 1 kg

- Słód Carabelge (Weyermann) - 0,4 kg

- Słód Abbey Malt (Weyermann) - 0,4 kg

 

- Cukier kandyzowany biały 1,1 kg

 

- Marynka - 40 gr

- Lubelski - 30 gr

 

- Mech Irlandzki - 1 łyżka stołowa

 

- Drożdże - Szczep 3787 Trappist High Gravity

 

- Glukoza (refermentacja) 240 gr

 

Zacieranie:

Całość słodów do 20 l wody o temp. 69 C. Ok. 60 min w 65 C. Podgrzanie do 74 C i filtracja.

 

Wysładzanie:

5 X 4 l temp 74 C

 

Gotowanie/Chmielenie:

60 min - Marynka od początku, Lubelski na ostatnie 15 minut. Cukier oraz mech na ostatnie 10 min.

 

Fermentacja:

Chłodzenie do 21 C. Napowietrzanie. Zadanie startera. 7 dni burzliwa, 21 dni cicha.

 

Butelkowanie:

240 gr glukozy, butelki 0,5 l.

 

Leżakowanie:

2 tygodnie 20 C, dalsze - piwnica - temp. od 14 - 16 C przez ok 6 miesięcy.

 

 

Oczekuję końcowej objętości 30 l przy gęstości ok. 19 - 19,5 BLG. Końcowe ABV ok. 8%.

 

I kolejne pytanie - zamierzam prowadzić fermentację burzliwą w 40 litrowym szklanym gąsiorze. Jak burzliwa jest fermentacja burzliwa? Pytam, bo zamierzam zostawić szyjkę balona bez gumowego korka i rurki fermentacyjnej. Czy te drożdże są tak gwałtowne, że piwo wypieni się brzez szyjkę, czy niepotrzebnie się martwię? Jakie macie doświadczenia z burzliwych prowadzonych tym szczepem?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czy starter 1l wystarczy ? Tu masz kalkulator:

http://www.mrmalty.com/calc/calc.html

To zależy też od tego jaką te drożdże mają datę produkcji.

 

Tak na oko już mi się wydaje, że będzie to za mały starter na te 19,5°Blg, ale musisz sobie to dobrze policzyć.

 

EDIT:

Tak ogólnie mówiąc dobrze jest najpierw zrobić jakieś słabsze piwo ~12°Blg (łatwiej przygotować odpowiedni starter) a później na gęstwie po nim robić moce piwa.

Edytowane przez WiHuRa

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

BeerSmith oraz Mrmalty zgodnie podają, że potrzebuję ok. 6.5 l startera. Mrmalty dodaje super pocieszającą informację (jeśli dobrze go czytam), że potrzebuję 7 fiolek (50 ml) drożdży, co w przeliczeniu na 125 ml saszetki daje prawie 3 saszetki. Czegoś chyba tu nie rozumiem. Ok, przyjmijmy, że zrobię 3 litrowy 10 BLG starter na suchym ekstrakcie i dodam do niego jedną saszetkę 125 ml drożdży. Zostawię na 2 dni. Jakie jest ryzyko? Fermentacja nie ruszy, ruszy za wolno, jakoś inaczej będą fermentować, co wpłynie na końcowy smak piwa?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Tak jak napisał WiHuRa, zrób jakieś słabsze i najlepiej mniejsze piwo (20 l) a następnie użyj gęstwy w odpowiedniej ilości.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Fermentacja nie ruszy, ruszy za wolno, jakoś inaczej będą fermentować, co wpłynie na końcowy smak piwa?

 

Przede wszystkim z powodu zbyt małej ilości drożdży fermentacja może się zatrzymać zbyt wcześnie co może spowodować późniejsze wystąpienie "granatów" (piwo dofermentuje w butelce), a tego unikałbym jak ognia.

Edytowane przez WiHuRa

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Granatów? WiHuRa - rozwiń proszę, jako że dopiero przyswajam sobie grypserę. Innym użytkownikom zapewne też się przyda.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Stamtąd gdzie trzymasz piwo - nagle słyszysz jebudub! Wchodzisz, pachnie piwem a wszędzie szczępy szkła, niektórym nawet wbijały się kawałki w drewniane drzwi.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czy te drożdże są tak gwałtowne, że piwo wypieni się brzez szyjkę, czy niepotrzebnie się martwię? Jakie macie doświadczenia z burzliwych prowadzonych tym szczepem?

Ten szczep jest bardzo energiczny, fermentuje dość burzliwie. U mnie ostatnio wypłynęły z fermentora w dużych ilościach. Dobrze jest zrobić tzw. overblow, czyli kawałek węża wcisnąć w szyjkę i odprowadzić do butelki, częściowo zalanej wodą. Wtedy ma mniejsze tendencje do uciekania, a jak wyjdzie to do butelki.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

@ WiHuRa - no tak, powinienem był skojarzyć, że chodzi i eksplodujące butelki. No ale przecież nikt przy zdrowych zmysłach nie pakuje do butelek brzeczki odfermentowanej do >4.5 BLG. To jest przecież kontrolowalne. Jeśli widzę, że fermentacja się zatrzymała (w co szczerze wątpię, bo przecież drożdże mnożą się efektywniej od królików) to zawsze mogę dolać drożdży, prawda? W sensie - moge podjąć jakąś akcję, a nie stać bezczynnie i pakować 5 BLG do butelek. Miałeś kiedyś do czynienia z zatrzymaną fermentacją?

 

@ Hasintus - Fermentowałeś w burzliwej przy otwartym wieku, czy zamknąłeś fermentor i zrobiłeś blow-off/overblow?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Miałeś kiedyś do czynienia z zatrzymaną fermentacją?

 

Raz i nie chciałbym tego powtarzać. Wtedy też wiedziałem co to granat i dlaczego powstaje ale mimo tego miałem z tym problem.

 

Z tego co kojarzę z wyliczeń kogoś z forum nawet dofermentowanie w butelce rzędu o 0,5°Blg może spowodować granaty więc naprawdę warto zadbać o prawidłową fermentację. Późniejsze odgazowywanie tego to straszna męka nie mówiąc już o ryzyku dostania "odłamkowym".

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No dobra, być może skok na Triple'a na razie jest zbyt ambitny. Faktycznie może zrobić tak:

1) "Zejść" do Dubbel'a do ok. 15,5 - 16 BLG.

2) Ograniczyć wolumen do 20 l.

3) Użyć tego samego szczepu, który planuję dla Triple'a, zebrać gęstwę bo burzliwej.

 

4) Na zebranej gęstwie przygotować starter ok 5 l do Triple'a.

5) Uwarzyć Triple'a

 

Ma to sens?

 

Nie bardzo jeszcze rozumiem kolejną zależność. Jeśli mam 5 l startera 10 BLG, to samej gęstwy objętościowo będzie ile - 1-2 l? I jak dodam ją do brzeczki, która ma 19.5 BLG to siłą rzeczy lekko sobie swoje przyszłe piwo rozcieńczę, czyż nie? I wreszcie - jaka jest procedura użycia gęstwy z poprzedniej warki (u mnie będzie to Dubbel). Po prostu zbieram bo burzliwej do słoja, daję do lodówki, a dwa dni przed kolejną warką "karmię" je 5 litrami brzeczki 10 BLG, zostawiam na 2 dni, zbieram gęstwę i dodaję do Triple'a. Dobrze to pojmuję?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zaopatrz się także w butelki 0,33l są lepsze do mocnych piw. Możne wtedy całe piwo nalać do gobleta czy kielicha na raz. No i nie trzeba się męczyć z całym pół litry.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Na zebranej gęstwie przygotować starter ok 5 l do Triple'a.

 

Na gęstwie nie potrzebujesz już startera (jeśli gęstwa jest "świeża"), zadajesz samą gęstwę w odpowiedniej ilości. W kalkulatorze MrMalty zakładka "Repitching from slurry".

 

Też przydatny arkusz w PL zrobił kolega tu.

Edytowane przez WiHuRa

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jak używasz gęstwy (w miarę świeżej, tak z tydzień-dwa), to już (jak mi się zdaje) nie musisz jej karmić. Jeżeli zrobisz tak jak piszesz, to w sumie uzyskasz po prostu duży starter i cała zabawa z robieniem wcześniej słabszego piwa staje się bezcelowa.

Co do butelkowania >4,5°Blg: wszystko zależy. My kilka miesięcy temu zabutelkowaliśmy 7°Blg i granatów (ani nawet oznak przegazowania) nie zauważyłem.

W końcu, co do robienia najpierw dubbla: moim zdaniem nadal za mocne, bo nadal Ci kalkulator powie, że potrzebujesz bardzo duży starter. Ja bym w tej sytuacji celował chyba tak w 12-14°Blg.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zrób FFT to nigdy nie będziesz miał granatów (Jeżeli będziesz rozsądny i nie wda się infekcja)

 

Wysyłane z mojego GT-I9001 za pomocą Tapatalk 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Uwarz piwo z samego słodu, powinno Ci wyjśc ok. 16°Blg. Po tygodniu burzliwej zrób syrop z cukru, który chciałeś dodać do warzenia i dolej do fermentującej brzeczki. THG to żarłoczki, w moim triplu dojadły wszystko, czyli brzeczkę (jw.) 16°Blg + cukier 1kg (dodany po tygodniu) zeżarły do 2,5°Blg. Nie patrz tam na kalkulatory, wlej saszetkę do startera ~0,3l (ok.10°Blg), na drugi dzień dolej 1l i na trzeci dzień dolej kolejny 1l, na czwarty dzień lej wszystko do brzeczki, THG są mocne! :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czy mozna dac do tripla drzodze suche? Wiem ze to nie to samo co plynne i ze plynne sa dedykowane dla tego stylu ale jakos nie moge sie przemoc i zaczac uzywac plynnych. Czy ktores suche drozdze poradza sobie z takim piwem nie zostawiajac zbyt wyczuwalnych smakow w piwie? Ile takich drozdzy nalezy zadac jesli takowe sa w stanie to piwko przefermentowac?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Daj sobie spokój z suchymi do mocnych piw belgijskich, powiedzmy że takie T-58 przefermentują to piwo i co z tego jak piwo będzie kiepskie, niepodobne do niczego. Sam suchych nie używałem ale dostałem wyroby od innych piwowarów na drożdżach s-33 i T-58, jakoś o tych piwach nie mogę zapomnieć i nie chodzi tutaj o połechtanie podniebienia. :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Zawsze można, ale akurat przy belgach to ma kolosalne znaczenie.

Może josefik się wypowie bo on jest master od belgów :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No wlasnie sie wypowiedzial :) tylko ze wlasnie.."master od blegow" ;) czy dla poczatkujacego ma to az takie znaczenie i faktycznie nie ma sensu? domyslam sie iz uzycie drozdzy suchych a nie dedykowanych plynnych ma znaczenie ale czy az takie?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No wlasnie sie wypowiedzial :) tylko ze wlasnie.."master od blegow" ;) czy dla poczatkujacego ma to az takie znaczenie i faktycznie nie ma sensu? domyslam sie iz uzycie drozdzy suchych a nie dedykowanych plynnych ma znaczenie ale czy az takie?

Spytam tak, miałeś z takimi piwami do czynienia w sensie konsumpcji?

Wiesz czego oczekujesz od piwa które uwarzysz?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No wlasnie sie wypowiedzial :) tylko ze wlasnie.."master od blegow" ;) czy dla poczatkujacego ma to az takie znaczenie i faktycznie nie ma sensu? domyslam sie iz uzycie drozdzy suchych a nie dedykowanych plynnych ma znaczenie ale czy az takie?

 

Dla stylu piwa ma znaczenie, akurat w belgach największe. Możesz zrobić na suchych, będzie to coś w rodzaju a'la Tripel :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Czy będzie jakaś znacząca różnica w Triplu na Belgian Wheat i Trappist High Gravity?

Mam do dyspozycji obydwie gęstwy i myślę o podzieleniu warki na pół.

 

Tak różnica wyjdzie na pewno ale które będzie lepsze? hmmm tego się nie dowiesz jak nie przefermentujesz.

Dedykowane są THG ale nie znaczy że na tamtych nie można zrobić dobrego tripla i odwrotnie, bo na THG zupełnie przyzwoity Witbier wychodzi.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No wlasnie sie wypowiedzial :) tylko ze wlasnie.."master od blegow" ;) czy dla poczatkujacego ma to az takie znaczenie i faktycznie nie ma sensu? domyslam sie iz uzycie drozdzy suchych a nie dedykowanych plynnych ma znaczenie ale czy az takie?

Spytam tak, miałeś z takimi piwami do czynienia w sensie konsumpcji?

Wiesz czego oczekujesz od piwa które uwarzysz?

Mialem do czynienia..;) Co prawda byly to 3-4 piwka ktorych nazw niestety nie jestem w stanie wymienic ale na pewno byl to Tripel ;) Jestem na poczatku drogi w domowym piwowarzeniu i warze tylko piwka ktore juz wczesniej chocby w najmniejszym stopniu posmakowalem..chodzi o chec uwarzenia piwka w tym stylu..co znakomicie konweniuje mi z zimowym wieczorem..aromat przypraw..nuty owocowe i dosc silne nagazowanie to byloby cos znakomitego :) Myslalem tez nad Belgian Strong Golden Ale i padlo na Tripla..ktore z wypisanych tu przeze mnie cech zanikna/zostana zminimalizowane z uwagi na zadanie drozdzy suchych w miejsce plynnych? da sie to "mniej wiecej" okreslic?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się

×