Skocz do zawartości
kot

laickie pytania...

Rekomendowane odpowiedzi

Jak już zdążyłem się przekonać czytając forum nie lubicie laików i ich pytań. Aczkolwiek odpowiadacie na nie ale wygląda to tak jakby było to na siłę.

 

Moje pytania jak już napisałem będą dla was laickie jednak dla mnie są nieodgadnioną zagadką więc proszę bez docinek tylko o udzielenie pomocy :) gdy powiem, że jestem zadowolony to adminie możesz kasować temat. Nie odsyłajcie mnie też do wszelkich wiki, wyszukiwarek itp. bo to tak jakby 7 latkowi kazać sobie szukać informacji w Britanice.

 

A więc... Zrobiłem swoje pierwsze piwo z ekstraktów słodowych z WESa. Ale gdy otwieram niektóre butelki to to piana wylewa się jak z jakiegoś górskiego źródła, a butelka tylko przeniesiona z piwnicy do domu czyli raczej nie wstrząsnięta.

1.Czy to pienie się jest normalne?

2.Mam chyba dużo osadów w butelce, czy da się tego uniknąć? Filtrator z oplotu? Może przed rozlewem przelać przez gaze?

3. Przy butelkowaniu wsypywać ekstrakt słodowy suchy a potem lać piwo czy odwrotnie?

4.Zabieram się za kolejne piwko tym razem chyba z brewkita. Polećcie mi jakiś fajny "smak"

5. ekstrakt słodowy suchy który mi pozostał mogę użyć zamiast cukru do brewkita?

6. Czy ekstrakt słodowy suchy mogę zmieszać z wodą i dolać do butelek zamiast wsypywać?

 

Pozdrawiam wyrozumiałych ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Poczytaj jednak Wiki bo ewidentnie widać że chcesz iść na łatwiznę. To tak jakbyś zrobił herbatę a później pytał się mamy jak zagotować wodę. No sorki chciałem odpowiedzieć ale pytania... trochę poniżej poziomu.

Poza tym podaj trochę więcej szczegółów dotyczących piwka, które zrobiłeś

Edytowane przez mcpol1

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

A więc... Zrobiłem swoje pierwsze piwo z ekstraktów słodowych z WESa. Ale gdy otwieram niektóre butelki to to piana wylewa się jak z jakiegoś górskiego źródła, a butelka tylko przeniesiona z piwnicy do domu czyli raczej nie wstrząsnięta.

1.Czy to pienie się jest normalne?

Nie, nie jest normalne

2.Mam chyba dużo osadów w butelce, czy da się tego uniknąć? Filtrator z oplotu? Może przed rozlewem przelać przez gaze?

Da się uniknąć, nazywamy to cichą fermenatcją

3. Przy butelkowaniu wsypywać ekstrakt słodowy suchy a potem lać piwo czy odwrotnie?

Proponuję zwykły cukier( nie poczujesz różnicy) jeśli już musisz w ten sposób to cukier na dno następnie lać piwo

4.Zabieram się za kolejne piwko tym razem chyba z brewkita. Polećcie mi jakiś fajny "smak"

Każde ma fajny smak

5. ekstrakt słodowy suchy który mi pozostał mogę użyć zamiast cukru do brewkita?

TAK

6. Czy ekstrakt słodowy suchy mogę zmieszać z wodą i dolać do butelek zamiast wsypywać?

Najlepiej użyć pojemnika z kranikiem do rozlewu

 

Pozdrawiam wyrozumiałych ;)

 

Pozdrawiam

PS dział odpowiedni więc odpowiedziałem bez zbędnych złośliwości :P

ps Wypełnij profil bo może za rogiem mieszka jakiś piwowar, który chętnie pomoże :smilies:

Edytowane przez anteks

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

ad1. Jeśli to piwa z tej samej warki to piwo jest przegazowane ( nie równa ilość wsypywanego surowca do refermentacji, najlepiej zrobić jak w ad3 i ad6) lub wdała się infekcja (nie zdezynfekowane butelki, smakuje tak jak z butelek, z których piwo nie ucieka czy smakuje inaczej?), w obydwu przypadkach potrzebne schłodzenie przed konsumpcją.

ad2. Nie wiem skąd dużo osadów skoro piwo robisz z ekstraktów. Może chodzi Ci o drożdże? Odpowiedni czas leżakowania powinien załatwić sprawę ( no i oczywiście nalewać tak żeby nie wzburzyć drożdży w butelce).

ad3. i ad6. Najlepiej podgrzać wodę, wsypać ekstrakt, zagotować, schłodzić i wlać do piwa przeznaczonego do rozlewu (dobrze wymieszać).

ad 4 Jeden lubi kalesony inny jak mu nogi śmierdzą :D to już kwestia gustu (chodzi mi o piwo a nie kalesony czy też nogi)

ad5. Jak najbardziej to nawet opcja zalecana.

Edytowane przez Magneto

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jak już zdążyłem się przekonać czytając forum nie lubicie laików i ich pytań. Aczkolwiek odpowiadacie na nie ale wygląda to tak jakby było to na siłę.

 

faktycznie czasami idzie się spotkać z tego typu zachowaniami, ale mimo wszystko więcej tutaj życzliwości niż złośliwości:)

 

a co do umiejętności korzystania z wyszukiwarki to już osobna kwestia ;) bo faktycznie trochę sobie na łatwiznę poszedłeś.

 

1.Czy to pienie się jest normalne?

 

i tak i nie. Jest to jeden z efektów jeśli przegazujesz piwo. Tz. za dużo cukru dałeś do butelek podczas refermentacji.

 

2.Mam chyba dużo osadów w butelce, czy da się tego uniknąć? Filtrator z oplotu? Może przed rozlewem przelać przez gaze?

 

da się tego uniknąć. Musisz piwo przelać na tzw. Cichą fermentację. Czyli jeśli burzliwa fermentacja ustanie (rurka przestanie bulgotać) przelewasz brzeczkę znad osadu do drugiego fermentatora i odstawiasz na około 14dni. Dzięki temu piwo bardziej się wyklaruje bo znów część osadów "usiądzie" na dnie, a i moim zdaniem znacznie pomaga to pozbyć się posmaku drożdży w już gotowym piwie.

Jeśli chodzi o fitrator oplotu to nie do tego to służy. Służy on do fitracji zacieru podczas warzenia z procesem zacierania a nie przy warzeniu z brewkitów czy ekstraktów.

 

3. Przy butelkowaniu wsypywać ekstrakt słodowy suchy a potem lać piwo czy odwrotnie?

 

 

Jeśli koniecznie chcesz użyć suchego ekstraktu to wsyp najpier do butelki, a później przelewaj - wymieszasz w ten sposób suchy ekstrakt z piwem. Niestety suchy ekstrakt ciężko przesypywać do butelek bo jest on strasznie higroskopijny i tworzą się grudki. Lepiej przygotować z tego płyn. Na forum jest instrukcja.

 

4.Zabieram się za kolejne piwko tym razem chyba z brewkita. Polećcie mi jakiś fajny "smak"

 

mój ostatni brewkit jakiego warzyłem. Myślę że najlepszy: Muntons --- IPA Bitter 1,8 kg --- Klasa Connoisseurs

 

5. ekstrakt słodowy suchy który mi pozostał mogę użyć zamiast cukru do brewkita?

 

tak możesz tego użyć. Ja tak zrobiłem z moim IPA brewkitowym. Musisz tylko sprawdzić jakie są proporcje bo z tego co pamiętam instrukcję brewkitową to cukier do suchego ekstraktu nie rozkładał się w proporcji 1:1. Ale mogę się mylić bo nie pamiętam dokładnie

 

6. Czy ekstrakt słodowy suchy mogę zmieszać z wodą i dolać do butelek zamiast wsypywać?

 

tego nie wiem. Ale to są cukry więc nie powinno być problemu z rozpuszczalnością w wodzie. Masz na forum instrukcję jak zrobić syrop z glukozy - myślę że jak zrobisz to w taki sam sposób tyle że z ekstraktem to powinno przejść.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jak już zdążyłem się przekonać czytając forum nie lubicie laików i ich pytań. Aczkolwiek odpowiadacie na nie ale wygląda to tak jakby było to na siłę.

 

Moje pytania jak już napisałem będą dla was laickie jednak dla mnie są nieodgadnioną zagadką więc proszę bez docinek tylko o udzielenie pomocy :) gdy powiem, że jestem zadowolony to adminie możesz kasować temat. Nie odsyłajcie mnie też do wszelkich wiki, wyszukiwarek itp. bo to tak jakby 7 latkowi kazać sobie szukać informacji w Britanice.

 

 

Troszkę zrozumienia, wiele osób pracowało nad wiki po to by odciążyć forum z podstawowych pytań.

Wiele osób odwiedza to forum codziennie od lat, i nawet najcierpliwsi wymiękają widząc codziennie te same pytania, na które odpowiedzi są albo w wiki, albo w setkach wątków na tym forum.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Dzięki wszystkim za odpowiedzi :) Każdemu nie dam rady odpowiedzieć, za to przepraszam ;)

 

Poczytaj jednak Wiki bo ewidentnie widać że chcesz iść na łatwiznę. To tak jakbyś zrobił herbatę a później pytał się mamy jak zagotować wodę. No sorki chciałem odpowiedzieć ale pytania... trochę poniżej poziomu.

Poza tym podaj trochę więcej szczegółów dotyczących piwka, które zrobiłeś

 

Nie, to tak jakbym zrobił herbatę ale zalał ją zimną wodą, a potem pytał się mamy co zrobiłem nie tak. Rozumiem wasze zdenerwowanie takimi pytaniami ale zrozumcie też nas początkujących.

 

faktycznie czasami idzie się spotkać z tego typu zachowaniami, ale mimo wszystko więcej tutaj życzliwości niż złośliwości:)

 

a co do umiejętności korzystania z wyszukiwarki to już osobna kwestia ;) bo faktycznie trochę sobie na łatwiznę poszedłeś.

 

Masz racje, że jest dużo życzliwych :) tylko jak widać po pierwszej odpowiedzi na mój temat... a po co to drążyć, z całym szacunkiem dla "Mcpol1" ale jak nie chcesz pomóc jak o to wyraźnie proszę to po prostu nie pisz nic :) Nie ciągnijmy dalej tematu :) I masz racje że umiejętnośći korzystania z wyszukiwarki to to osobna kwestia bo ja zupełnie nic nie znalazłem... wyskakuje 10 stron w kazdym temacie 10 stron i weź sobie szukaj...

i tak i nie. Jest to jeden z efektów jeśli przegazujesz piwo. Tz. za dużo cukru dałeś do butelek podczas refermentacji.

 

Możesz mieć rację. Sypałem suchy ekstrakt, zrobiły mi sie grudki i już byłem mocno zdenerwowany, sypałem na oko.

da się tego uniknąć. Musisz piwo przelać na tzw. Cichą fermentację. Czyli jeśli burzliwa fermentacja ustanie (rurka przestanie bulgotać) przelewasz brzeczkę znad osadu do drugiego fermentatora i odstawiasz na około 14dni. Dzięki temu piwo bardziej się wyklaruje bo znów część osadów "usiądzie" na dnie, a i moim zdaniem znacznie pomaga to pozbyć się posmaku drożdży w już gotowym piwie.

Jeśli chodzi o fitrator oplotu to nie do tego to służy. Służy on do fitracji zacieru podczas warzenia z procesem zacierania a nie przy warzeniu z brewkitów czy ekstraktów.

 

Było na cichej , przelewajac do drugiego pojemnika mogło mi sie trochę pociągnąć osadu :P A czy te osady, które pozostaną po przelewaniu na cichą i do butelek trzeba poprostu wylać? A może jednak przefiltrować przed jakoś rozlaniem?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jak już zdążyłem się przekonać czytając forum nie lubicie laików i ich pytań. Aczkolwiek odpowiadacie na nie ale wygląda to tak jakby było to na siłę.

 

Moje pytania jak już napisałem będą dla was laickie jednak dla mnie są nieodgadnioną zagadką więc proszę bez docinek tylko o udzielenie pomocy :) gdy powiem, że jestem zadowolony to adminie możesz kasować temat. Nie odsyłajcie mnie też do wszelkich wiki, wyszukiwarek itp. bo to tak jakby 7 latkowi kazać sobie szukać informacji w Britanice.

 

 

Troszkę zrozumienia, wiele osób pracowało nad wiki po to by odciążyć forum z podstawowych pytań.

Wiele osób odwiedza to forum codziennie od lat, i nawet najcierpliwsi wymiękają widząc codziennie te same pytania, na które odpowiedzi są albo w wiki, albo w setkach wątków na tym forum.

 

I chwała im za to. Niestety jak dla mnie jest ona zbyt hmmm skomplikowana? rozbudowana? nieprzejrzysta?

 

Ja rozumiem "złość" najcierpliwszych ale gdy mam przejrzeć wiki lub ten śmietnik informacji jakim jest forum to mi się po prostu nie chce robić tego piwa.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Ja rozumiem "złość" najcierpliwszych ale gdy mam przejrzeć wiki lub ten śmietnik informacji jakim jest forum to mi się po prostu nie chce robić tego piwa.

 

W tym tonie i logice pomyśl, że nam też może nie chcieć się Tobie pomagać, tak jak Tobie "robić tego piwa".

Jeżeli jakieś elementy są trudno dostępne, nie przejrzyste to jak najbardziej pisz - chętnie wysłucham konkretnych rad i sugestii.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Proponuję napisać na BB tam Krzysiu Ci szybko odpowie :D :D :D

a tak poważnie, to piwowarstwo jest hobby wymagającym cierpliwości i żmudnego poszukiwania (nie tylko informacji). Jeżeli na tym etapie nie starcza Ci tej "cnoty" to odpuści sobie - sorki ale taka jest prawda.

Edytowane przez leszcz007

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

I chwała im za to. Niestety jak dla mnie jest ona zbyt hmmm skomplikowana? rozbudowana? nieprzejrzysta?

 

Ja rozumiem "złość" najcierpliwszych ale gdy mam przejrzeć wiki lub ten śmietnik informacji jakim jest forum to mi się po prostu nie chce robić tego piwa.

 

Ja się nie dziwię odpowiedziom, bo zobacz jak zacząłeś ten wątek.

Poziom początkowych pytań określa po trosze poziom pytającego - jak bardzo chciało mu się zaangażować W CZYTANIE forum, przed pierwszym postem. Nikt Einsteinem się nie urodził i każdy musiał się kiedyś nauczyć, ale nie każdy zaczyna o tekstu - "wiem, że nie lubicie", akurat to forum jest bardzo przyjazne - na innym spotkał byś się z bardzo ciętą ripostą. To tacy użytkownicy jak Ty robią z tego forum coś nieprzejrzystego i niejasnego pisząc po raz setny to samo.

Więcej pokory.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Drogi kolego... jestem równie poczatkujacy.. staraj sie zrozumiec technologie i mechanizmy rządzące całym tym procesem no i chyba więcej pokory i cierpliwości. Moim szczęściem jest to że gadam o wszystkich swoich spostrzeżeniach ze sprzedającym mi słody ( sklep piwo win w Radzionkowie) , który tez w to sie bawi..

Moja rada... p3 ..anteks.. uzupełnij wpis , moze Twoim sąsiadem jest piwowar.. będziesz miał komu głowę zawracac..

.. A tak na marginesie... w/g kx Tischnera w "Filozofii po góralsku" ..w szkole dla filozofów uczeń miał prawo zadać pierwsze pytanie po pełnym roku nauki.... BO PO CO MA SIĘ GŁUPIO PYTAĆ??

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Kurcze ja nie rozumiem, zanim zaczalem robic pierwsze piwo przeczytalem wszystko co znalazlem zeby wiecej na kazdym etapie co zrobic i czego uniknac.

Po pierwszej warce juz wiedzialem jakie bledy zrobilem, bo notowalem wszystko a pozniej porownalem z wiki.

Pytac nie bardzo mialem o co na forum, bo wszystko czego trzeba jest na wiki....

Umiejetnosc czytania chyba faktycznie niektorych przerasta.

Mozna by zrobic instrukcje w piktogramach, ponoc to najlatwiej przysfajalne tresci od poczatkow ludzkosci :)

Edytowane przez pmlody

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Możesz mieć rację. Sypałem suchy ekstrakt, zrobiły mi sie grudki i już byłem mocno zdenerwowany, sypałem na oko.

 

Jeśli sypałeś "na oko" to moim zdaniem i tak masz szczęście że nie wyszły Ci "granaty". Korzystaj z wagi, albo kup sobie miarkę choćby z BA żeby rozsypywać cukier/ekstrakt słodowy w równomiernych proporcjach.

 

 

Było na cichej , przelewajac do drugiego pojemnika mogło mi sie trochę pociągnąć osadu :P A czy te osady, które pozostaną po przelewaniu na cichą i do butelek trzeba poprostu wylać? A może jednak przefiltrować przed jakoś rozlaniem?

 

Osadu który znajduje się w butelkach już się nie pobędziesz, ale też nie unikniesz tego w przyszłych warkach. Po przelaniu do butelek wywołujesz refermentację i zużyte drożdże które nagazowały Ci piwo opadają na dno i tego nie unikniesz. W związku z tym piw domowych nie pije się bezpośrednio z butelki. Należy je przelać do kufla/szklanki w taki sposób żeby osady zostały w butelce. Osad oczywiście wylewamy

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jak już zdążyłem się przekonać czytając forum nie lubicie laików i ich pytań. Aczkolwiek odpowiadacie na nie ale wygląda to tak jakby było to na siłę.

 

Moje pytania jak już napisałem będą dla was laickie jednak dla mnie są nieodgadnioną zagadką więc proszę bez docinek tylko o udzielenie pomocy :) gdy powiem, że jestem zadowolony to adminie możesz kasować temat. Nie odsyłajcie mnie też do wszelkich wiki, wyszukiwarek itp. bo to tak jakby 7 latkowi kazać sobie szukać informacji w Britanice.

 

 

Troszkę zrozumienia, wiele osób pracowało nad wiki po to by odciążyć forum z podstawowych pytań.

Wiele osób odwiedza to forum codziennie od lat, i nawet najcierpliwsi wymiękają widząc codziennie te same pytania, na które odpowiedzi są albo w wiki, albo w setkach wątków na tym forum.

 

..

ale gdy mam przejrzeć wiki lub ten śmietnik informacji jakim jest forum to mi się po prostu nie chce robić tego piwa.

 

Z tego co piszesz bardzo szanujesz wlasny czas. Ja mam tylko prosbe bys szanowal czas innych.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Drogi kolego... jestem równie poczatkujacy.. staraj sie zrozumiec technologie i mechanizmy rządzące całym tym procesem no i chyba więcej pokory i cierpliwości. Moim szczęściem jest to że gadam o wszystkich swoich spostrzeżeniach ze sprzedającym mi słody ( sklep piwo win w Radzionkowie) , który tez w to sie bawi..

Moja rada... p3 ..anteks.. uzupełnij wpis , moze Twoim sąsiadem jest piwowar.. będziesz miał komu głowę zawracac..

.. A tak na marginesie... w/g kx Tischnera w "Filozofii po góralsku" ..w szkole dla filozofów uczeń miał prawo zadać pierwsze pytanie po pełnym roku nauki.... BO PO CO MA SIĘ GŁUPIO PYTAĆ??

Próbuję zrozumieć kolegi wypowiedź... ale nie idzie - może ktoś rozszyfrować?

Kolego kot, napisz może co jest niezrozumiałe/niejasne z wiki, będzie łatwiej zarówno wyjaśnić Twoje wątpliwości jak i poprawić wpis w wiki(jeśli faktycznie jest niejasny), Twój problem z popełnionym już piwem wydaje mi się nie w samym procesie a w pośpiechu, skoro masz sprzedawcę bawiącego się w te sprawy z którym masz kontakt bezpośredni, poproś go aby przy kolejnej warce pokazał jak to robi - Ty zmarnujesz mniej piwa, a on będzie miał zadowolonego klienta.

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Pytac nie bardzo mialem o co na forum, bo wszystko czego trzeba jest na wiki....

Umiejetnosc czytania chyba faktycznie niektorych przerasta.

Mozna by zrobic instrukcje w piktogramach, ponoc to najlatwiej przysfajalne tresci od poczatkow ludzkosci :)

 

Może to jakiś sposób by zrobić "równoległą wiki w obrazkach" z małą ilością tekstu ;):D

tylko strzałeczki "<- to jest ekstrakt chmielony, zmieszaj go z przegotowaną wodą" etc ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Może to jakiś sposób by zrobić "równoległą wiki w obrazkach" z małą ilością tekstu

tylko strzałeczki "<- to jest ekstrakt chmielony, zmieszaj go z przegotowaną wodą" etc

Dobry pomysł, coś ala instrukcja z IKEI, może jakiś filmik dołączony, no nie ma bata żeby nie zrozumieć,

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Może to jakiś sposób by zrobić "równoległą wiki w obrazkach" z małą ilością tekstu

tylko strzałeczki "<- to jest ekstrakt chmielony, zmieszaj go z przegotowaną wodą" etc

Dobry pomysł, coś ala instrukcja z IKEI, może jakiś filmik dołączony, no nie ma bata żeby nie zrozumieć,

 

Jesli komus bedzie zalezalo to znajdzie mase filmikow pokazujacych wszystko od podstaw na YT (rowniez po polsku) ...

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Jesli komus bedzie zalezalo to znajdzie mase filmikow pokazujacych wszystko od podstaw na YT (rowniez po polsku) ...

I tutaj tkwi istota rzeczy. Jeden poszuka a inny będzie chciał mieć podane na tacy. Widzę, że kolega Kot dotknął tematu: czy informacje są dostatecznie dostępne czy nie? Uważam, że są, może tylko co poniektórzy nie wiedzą jak szukać?

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Proponuję napisać na BB tam Krzysiu Ci szybko odpowie :D :D :D

a tak poważnie, to piwowarstwo jest hobby wymagającym cierpliwości i żmudnego poszukiwania (nie tylko informacji). Jeżeli na tym etapie nie starcza Ci tej "cnoty" to odpuści sobie - sorki ale taka jest prawda.

I tutaj nie wypada się nie zgodzić.

Poza tym kolego, każdy był początkujący. Nikt się piwowarem z 20 letnim doświadczeniem nie rodzi. Zapewniam Cię, że każdy na tym forum spędza więcej czasu nad jego czytaniem, niż nad warzeniem piwa i zapewniam Cię, że mimo to każdy na tym forum zadaje pytania, czasem nawet i laickie. Niestety Ty prócz tego, że zadałeś pytania "laickie" to jeszcze dotyczące podstaw robienia piwa. Takie piwowarskie ABC. A pisząc ten wątek dałeś świadectwo, że najpierw "ugotowałeś" piwo z ekstraktów (nie to żebym miał coś przeciwko piwu robionemu tą metodą) wdg jakiejś tam instrukcji a później dopiero zacząłeś szukać informacji czy dobrze to zrobiłeś...

Zignorowanie odpowiedzi na Twoje pytania, zapewniam Cię nie miało być złośliwe a jedynie miało zmobilizować przyszłego piwowara do troszkę wiekszego nakładu pracy w formie poszukiwania samemu informacji i przekonania się jakie to może być "fajne" :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

Słuchajcie. Ja wiem jaką "zbrodnie" popełniłem. Generalnie chciałem się zapytać o mętność i pienie się. A przy okazji założenia tematu dodałem jakies pytania jeszcze. Nie suszcie mi głowy bo to nie ma sensu. Jeśli uważacie mnie za trolla to po co mnie karmicie swoimi odpowiedziami. Lepiej zajmijcie sie "prawdziwymi" problemami na które nie ma odpowiedzi w wiki lub opcja szukaj nie podoła :) mi wystarczyło odpowiedzieć i był by koniec tematu. A ta dyskusja do niczego nie prowadzi :) Więcej luzu, wyrozumiałości i będzie wszystkim lepiej :)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Słuchajcie. Ja wiem jaką "zbrodnie" popełniłem. Generalnie chciałem się zapytać o mętność i pienie się. A przy okazji założenia tematu dodałem jakies pytania jeszcze. Nie suszcie mi głowy bo to nie ma sensu. Jeśli uważacie mnie za trolla to po co mnie karmicie swoimi odpowiedziami. Lepiej zajmijcie sie "prawdziwymi" problemami na które nie ma odpowiedzi w wiki lub opcja szukaj nie podoła :) mi wystarczyło odpowiedzieć i był by koniec tematu. A ta dyskusja do niczego nie prowadzi :) Więcej luzu, wyrozumiałości i będzie wszystkim lepiej :)

 

Pytaj o co potrzebujesz. Na pewno znajdzie sie ktos kto tobie odpowie. Ale prosze, przestan nas pouczac.

 

Sent from my GT-I5700 using Tapatalk 2

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No i brać piwowarska znowu ma powód do okazywania swojej wyższości. To zjawisko pojawia się prawie zawsze, gdy nowy, nic nie wiedzący adept próbuje czegoś się dowiedzieć. Ładnie to tak wyżywać się na nowicjuszach? Panowie, nie każdy ma tyle czasu żeby WIKI przeglądać, nie każdy ma nawet takie możliwości żeby tyle czasu na to poświęcać. Kot przyznał, że Wiki jest bardzo rozbudowane, czyli szukał. A, że nie znalazł? Niech kamieniem pierwszy rzuci ten, kto na każde swoje pytanie bez problemu znajduje odpowiedź. A co dopiero pytania nowicjusza. Kocie pytaj, czytaj i nie daj się sprowokować ;).

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach

No i brać piwowarska znowu ma powód do okazywania swojej wyższości. To zjawisko pojawia się prawie zawsze, gdy nowy, nic nie wiedzący adept próbuje czegoś się dowiedzieć. Ładnie to tak wyżywać się na nowicjuszach? Panowie, nie każdy ma tyle czasu żeby WIKI przeglądać, nie każdy ma nawet takie możliwości żeby tyle czasu na to poświęcać. Kot przyznał, że Wiki jest bardzo rozbudowane, czyli szukał. A, że nie znalazł? Niech kamieniem pierwszy rzuci ten, kto na każde swoje pytanie bez problemu znajduje odpowiedź. A co dopiero pytania nowicjusza. Kocie pytaj, czytaj i nie daj się sprowokować ;).

 

To forum jest naprawdę otwarte i pomocne. Kot na wszystkie pytania dostał bardzo wyczerpujące i rozległe odpowiedzi.

A w zamian ja wyczytaem, że forum to śmietnik, a wiki jest do bani ;)

Udostępnij tę odpowiedź


Odnośnik do odpowiedzi
Udostępnij na innych stronach
Gość
Ten temat został zamknięty. Brak możliwości dodania odpowiedzi.

×